Wenger o sprzeczce Mane z Salahem

Były menadżer Arsenalu, Arsene Wenger, wypowiedział się na temat ostatniego spięcia Sadio Mane z Mohamedem Salahem. Francuz stwierdził, że Salah ma obsesję na punkcie zdobywania bramek i zachęcił Egipcjanina do poprawienia podejmowania decyzji na murawie.

Sadio Mane kipiał od złości, gdy schodził z boiska w wygranym 3:0 meczu z Burnley w zeszłą sobotę. Senegalczyk miał za złe Salahowi, że ten nie podał mu piłki w dogodnej sytuacji na zdobycie gola. Jürgen Klopp zbagatelizował scysję pomiędzy wspomnianą dwójką, natomiast według doniesień dziennikarskich w szatni Liverpoolu po spotkaniu Mane z Salahem szybko się dogadali.

Arsene Wenger porównał Egipcjanina do Lionela Messiego, lecz według niego gracz the Reds nie potrafi tak jak Argentyńczyk utrzymywać przez długi czas wysokiej formy.

Dodatkowo Francuz w dobrych słowach wypowiedział się na temat Roberto Firmino i pochwalił jego boiskową szczodrość.

- On [Salah] jest bardzo podobny do Messiego - powiedział Wenger w rozmowie z beIN Sports.

- Musi jednak utrzymać regularność tak jak Messi. Myślę, że jest mocny w wykańczaniu akcji podbramkowych, ale Messi ma pełen pakiet, także z wykończeniem akcji. Salah ma małą obsesję na punkcie samodzielnego kończenia akcji.

- Salah w końcu osiągnie swój szczyt, kiedy będzie starszy. Wtedy będzie wiedział kiedy powinien strzelać, a kiedy podawać. Jednak bardzo go lubię, ma ogromny potencjał. Taki sam jak Mane.

- Jednak zapominamy trochę o graczu, który poświęca własne statystyki na rzecz innych jak to robi Firmino. Tak jak to robił Suarez dla Messiego i Neymara, tak samo Firmino pracuje dla drużyny, pracuje dla każdego i sprawia, że inni błyszczą. Zawsze ciężko znaleźć ten element układanki - napastnika, który jest hojny.