Ramos o sytuacji z Salahem

Sergio Ramos w czasie jednego z ostatnich wywiadów wrócił pamięcią do finału Ligi Mistrzów w Kijowie, w którym Real Madryt pokonał 3:1 Liverpool i sięgnął po 13 w historii Puchar Europy. Kibice the Reds do dziś nie mogą wybaczyć hiszpańskiemu stoperowi, że po jednym z fauli w pierwszej połowie 'wyłączył' z gry Mohameda Salaha, który musiał opuścić plac gry.

Po starciu Ramosa z Salahem, reprezentant Egiptu upadł na bark, doznał urazu i nie był w stanie kontynuować występu w finale Champions League.

- Szanuję opinię wszystkich ludzi, lecz prawdą jest, że czasem niektórzy źle mnie oceniają.

- Granie przeciwko rywalowi światowej klasy jest dla mnie zawsze szalenie ekscytujące. Czekam z niecierpliwością na tego rodzaju rywalizację.

- Kiedy musisz zmierzyć się z dobrym skrzydłowym czy napastnikiem, toczysz fajne, męskie pojedynki, w których nikogo nie chcesz zranić. Walczysz z dobrymi intencjami i sercem.

- Futbol jest taką grą. Zawsze próbujesz zwyciężyć, lecz mimo tego, podchodzisz z szacunkiem do rywali - podsumował.