Przyszłość Grujicia w Liverpoolu

Wobec świetnej dyspozycji Marko Grujicia, rozgrywającego właśnie swój drugi sezon na wypożyczeniu w Hercie Berlin, Liverpool będzie musiał podjąć ważną decyzję dotyczącą przyszłości serbskiego pomocnika.

Liverpool powiadomił, że decyzja zostanie podjęta do następnego lata. Nikt nie ma jednak wątpliwości, że bardzo dobre występy Serba w drużynie z Bundesligi, sprawiły Kloppowi niemały problem.

Na temat całej sytuacji wypowiedział się ekspert sportowy, Kevin Hatchard. Niemiec jest przekonany, że klub z Berlina nie będzie jedynym chętnym do zakontraktowania Grujicia na zasadzie transferu definitywnego.

Przypomnijmy, że Grujić był pierwszym wzmocnieniem Kloppa. Pomocnik przeszedł w styczniu 2016 roku z Red Star Belgrade, za 5,1 milionów funtów.

23-latek od samego początku zaznaczał, że to właśnie na Anfield chce przeżyć przełom w swojej karierze. Hatchard uważa jednak, że Liverpool będzie musiał przekonać samego zawodnika, że ten ma szansę na regularną grę w ekipie Kloppa.

- Marko spisuje się świetnie. Myślę, że te dwa sezony w Berlinie wiele mu dały - powiedział ekspert od Bundesligi.


- Byłem w Monachium i oglądałem jak grał przeciwko Bayernowi. To był pierwszy mecz sezonu, zaliczył naprawdę bardzo dobry występ. Strzelił znakomitego gola, wciąż jednak jest nieoszlifowanym talentem. W bezmyślny sposób sprokurował karnego, faulując Roberta Lewandowskiego. Musimy pamiętać, że to bardzo młody zawodnik. Wciąż bardzo dużo się uczy i sam przyznaje, że czeka go jeszcze wiele pracy, zwłaszcza w defensywie.

- Miał duży wpływ na ostatnią wygraną 3:1 nad Fortuną Düsseldorf. Był jednym z pierwszych graczy wyróżnionych w drużynie Ante Čovicia, który niedawno objął stery nad Herthą. Równie ważnym ogniwem był w ekipie Pála Dárdaia.

- Marko jest typem zawodnika, który zalicza regularny progres. Najważniejszą kwestią dla niego jest zaufanie, otrzymanie szansy na grę w pierwszej drużynie. Jest wysoki, świetnie porusza się z piłką oraz potrafi ją odebrać. Myślę, że jest bardzo perspektywicznym zawodnikiem.

- Liverpool będzie musiał podjąć bardzo ważną decyzję wraz z końcem bieżącego sezonu. Czy go chcą? Czy zdołają go przekonać, że ma przyszłość w pierwszej drużynie? Myślę, że zarówno Hertha jak i inne kluby, chętnie postarałyby się o zakontraktowanie Marko.

Dotąd Grujić zaliczył zaledwie osiem występów dla Liverpoolu. Jedną z największych przeszkód, jaka może stanąć na drodze jego kariery na Anfield, jest liczba pomocników, którymi dysponuje Klopp.

- Sam musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jest w stanie udźwignąć presję rywalizacji - dodaje Hatchard.

- Musi sobie odpowiedzieć czy chce postarać się o miejsce w pierwszej drużynie Liverpoolu. Etap niekończących się wypożyczeń właśnie mija, a jeśli odpowiedź będzie przecząca to niewątpliwie będzie musiał znaleźć sobie nowy klub. Taki, w którym krok po kroku będzie budował swoją pozycję.

- Teraz najważniejsze jest jednak podtrzymanie dobrej dyspozycji. Z pewnością nastręczy to Jürgenowi jeszcze więcej kłopotu.

- Grujić może spróbować gry w zasadzie wszędzie. W Hercie zdarzały mu się mecze, w których grał głębiej w środku pola, czym szczerze mówiąc jestem nieco zaskoczony. Jednak spisywał się wówczas wyjątkowo dobrze.

- Przyzwoicie radzi sobie w bezpośrednich pojedynkach z rywalami. Nie strzela wprawdzie wielu bramek ale widzieliśmy próbkę jego możliwości, choćby we wspomnianym starciu z Bayernem.

- W Liverpoolu widziałbym go na pozycji ofensywnego pomocnika. Destrukcją w środku pola zajmuje się już niezawodny Fabinho.