Lovren: Co jest z wami nie tak?

Obrońca Liverpoolu Dejan Lovren skrytykował wszystkich ludzi nieprzestrzegających zasad izolacji społecznej związanej z trwającą na świecie epidemią koronawirusa. W piątek Wielka Brytania dołączyła do państw, w których zamknięte zostały restauracje, bary, centra wypoczynku i inne miejsca publiczne, co ma na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2, który zabił już tysiące osób na całym świecie.

Rozgrywki piłkarskie w Wielkiej Brytanii i w całej Europie są zawieszone od zeszłego weekendu, Premier League ogłosiła w czwartek, że zespoły powrócą do rywalizacji nie wcześniej niż 30 kwietnia.

UEFA przełożyła tegoroczne EURO na rok 2021, przy okazji wyrażając nadzieję, że wszystkie krajowe rozgrywki uda się zakończyć do 30 czerwca tego roku, zasugerowano jednak, że data ta może być elastyczna.

Chorwacki obrońca Lovren, który na Anfield występuje od 2014 roku, jest częścią zespołu, który przywraca ekipie blask dawnych lat na arenie krajowej i międzynarodowej. Na instagramie zamieścił on wpis skierowany do tych, którzy nie biorą zagrożenia związanego z COVID-19 na poważnie. W piątek we Włoszech odnotowano 627 zgonów w ciągu doby, co jest najwyższą liczbą śmierci jak do tej pory, łącznie w tym kraju są już 4032 ofiary epidemii.

Lovren umieścił w internecie zdjęcie ludzi siedzących przed kawiarnią i napisał: - Nie bądźcie takimi egoistami. Zdajecie sobie w ogóle sprawę ze skali problemu, ilości ofiar i pracy ochrony zdrowia?

- Ludzie, co jest z wami nie tak?

- My niestety nie mamy wystarczającej ilości sprzętu. Wszyscy, którzy nie przestrzegają zasad izolacji dzisiaj i w ostatnich dniach powinni się wstydzić!

- Nie ma w was człowieczeństwa, nie macie mózgów, twarzy, szacunku, wykształcenia. Nie macie niczego.

- Inni ludzie stają na głowie, żeby to wszystko opanować, a wy siedzicie sobie i pijecie kawę. Wstyd!

Ostatnim zaleceniem rządu jest unikanie niepotrzebnych kontaktów z ludźmi i podróży, a także dużych skupisk ludzkich, takich jak puby, kluby, restauracje czy teatry.