Henderson piłkarzem roku w Anglii?

Kto zasługuje na nagrodę Piłkarza roku w Anglii? W normalnych okolicznościach sezon byłby już zakończony i wiedzielibyśmy kto zdobył mistrzostwo, a także którzy zawodnicy otrzymali indywidualne nagrody. Cały czas mamy nadzieję, że wszystko uda się dokończyć, a według Liverpool Echo to kapitan Liverpoolu, Jordan Henderson jest poważnym kandydatem do nagrody Piłkarza roku.

Liverpool ma w tym sezonie wielu znakomitych zawodników, dzięki którym na dziewięć kolejek przed końcem kampanii 19/20 może pochwalić się 25 punktową przewagą na szczycie tabeli Premier League, ale niewątpliwie motorem napędowym był właśnie Henderson.

Gdy spojrzymy na niektórych zawodników, których brakowało na różnych etapach sezonu to od razu zauważymy ogromny wpływ Jordana Hendersona na boisku i w szatni. Od początku sezonu Liverpool miał na sobie dużą presję związaną ze zwycięstwem w Lidze Mistrzów, a także ostatnim sezonem w Premier League, ale kapitan od razu dał zespołowi duży impuls.

Po świetnym początku sezonu i wywalczeniu przewagi nad Manchesterem City bardzo łatwo byłoby się trochę zrelaksować, ale mentalność Hendersona mówi jasno, że trzeba cały czas dawać z siebie wszystko i wygrywać każde spotkanie.

Wszyscy wiedzą, że zajęło mu trochę czasu, aby wejść na najwyższy poziom, a oprócz tego musiał radzić sobie z faktem, że niektórzy kibice go nie doceniali. Jednak Henderson cały czas ciężko pracował i w końcu udało mu się przekonać do siebie wszystkich wątpiących. Teraz Liverpool potrzebuje już zaledwie dwóch zwycięstw, aby zapewnić sobie mistrzostwo Anglii, a kapitan The Reds będzie zawodnikiem, który podniesie ten historyczny dla klubu puchar.

Gdy spojrzy się na zespół to z łatwością można pomyśleć, że to Virgil van Dijk wygląda na naturalnego kapitana, a kiedy Holender przychodził do Liverpoolu wiele osób myślało, że to tylko kwestia czasu zanim dostanie on opaskę kapitana.

W każdej innej drużynie Van Dijk mógłby być kapitanem, ponieważ jest oczywiście świetnym liderem i jednym z najlepszych zawodników, ale menedżer The Reds cały czas stawiał w tej roli na Hendersona i jak widać miał absolutną rację. Anglik bardzo ciężko pracował i podniósł poprzeczkę nie tylko dla siebie, ale także dla całego zespołu, który dobrze na to zareagował.

Henderson z pewnością zasługuje na bycie kapitanem, a The Reds mają szczęście posiadając tak niesamowicie silny kręgosłup zespołu z Anglikiem w środku pola, Van Dijkiem na środku obrony oraz takimi zawodnikami jak James Milner, Sadio Mané czy Andy Robertson.

To tak jak, gdy gotujesz jakieś danie i musisz upewnić się, że masz odpowiednie składniki, które dobrze się komponują. Właśnie dlatego Jürgen Klopp i ludzie odpowiedzialni za budowę drużyny zasługują na ogromne uznanie, ponieważ stworzyli na Anfield coś wyjątkowego.