Osób online 894

Zwycięstwo legend z Czerwonymi Diabłami


W sobotnie popołudnie na Anfield odbył się mecz legend pomiędzy Liverpoolem a Manchesterem United. Byli zawodnicy the Reds pokonali Czerwone Diabły 2:1 po bramkach Marka Gonzáleza oraz Florenta Sinamy-Pongolle'a, jedynego gola dla gości zdobył Dimitar Berbatov.

Pierwsze trafienie na Anfield jeszcze w trakcie pierwszej połowy zdobyła drużyna z Manchesteru za sprawą przepięknego uderzenia ze skraju pola karnego przez Dimitara Berbatova. Napastnik United nie pozostawił Jerzemu Dudkowi żadnych szans.

Liverpool wyrównał tuż po wznowieniu gry. Robbie Keane rzucił się na bezpańską piłkę i natychmiast zagrał do niepilnowanego Gonzáleza, który zachował spokój przed The Kop, pokonując van der Gouwa.


Drużynie prowadzonej przez sir Kenny'ego Dalglisha udało się uzyskać prowadzenie na siedem minut przed końcem spotkania. Florent Sinama-Pongolle znalazł się w odpowiednim miejscu oraz czasie, i fantastycznym uderzeniem posłał piłkę w dolny róg bramki, czym zapewnił końcowe zwycięstwo the Reds.

Skład legend Liverpoolu: Jerzy Dudek, Sander Westerveld - Bjorn Tore Kvarme, Stephane Henchoz, Martin Skrtel, Gregory Vignal, Fabio Aurelio, Djimi Traore, Glen Johnson, Salif Diao, Momo Sissoko, Xabi Alonso, Stewart Downing, Mark Gonzalez, Albert Riera , Maxi Rodriguez, Luis Garcia, Anthony Le Tallec, Andriy Voronin, Robbie Keane, Florent Sinama-Pongolle

Skrót meczu:


Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (5)

Toto8Sagres 25.09.2022 14:35 #
Kurde, człowiek już jest stary. Pamiętam jak niedawno się tym zawodnikom kibicowało co tydzień, a teraz ogląda w meczu legend, biegajacych w siwych włosach, albo z zaokrąglonym brzuszkiem heh :)
aro8 25.09.2022 15:04 #
Ja pierdziele, jaki siwy już ten Garcia... Masakra jak ten czas leci
mazi 25.09.2022 17:59 #
Tempo ślimacze, ale technika precyzja i podania zostały :)
W polskiej ekstraklasie dalej walczyli by o wysokie lokaty
użytkownik zablokowany 25.09.2022 19:28 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
użytkownik zablokowany 25.09.2022 21:06 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
VII 25.09.2022 22:22 #
Widocznie nie mieli kogo wystawić, to znaleźli jakichś przypadkowych którzy kiedyś tam grali w czerwonej koszulce żeby zapełnić skład. Robbie Keane to jedna sprawa. Ale ja się zastanawiam czy nie potrzebuję mocniejszych okularów, bo widzę jakichś Downingów, Skrtelów, Johnsonów czy Voroninów. Niedługo dojdzie do tego że klub będzie zapraszał na te mecze "legend" Kariusa, Caulkera albo Lamberta.
użytkownik zablokowany 26.09.2022 06:12 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
użytkownik zablokowany 26.09.2022 06:13 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.
roberthum 26.09.2022 08:47 #
Akurat Skrtel zostawił na Anfield kawał serducha. Spędził 8 lat u nas, a zwłaszcza w pierwszej połowie swojego pobytu w Liverpoolu był pewnym punktem drużyny. Oczywiście to za mało, żeby nazywac go legendą, ale niesprawiedliwe jest zestawianie go z Voroninem, Keanem czy Downingiem

Pozostałe aktualności

Anfield pożegnało Matipa i Thiago - zdjęcia  (0)
20.05.2024 00:56, AirCanada, liverpoolfc.com
Van Dijk: Życie toczy się dalej  (0)
19.05.2024 21:53, Fsobczynski, thisisanfield.com
Arne Slot pożegnany w Rotterdamie  (0)
19.05.2024 21:51, Vladyslav_1906, Liverpool Echo
Galeria zdjęć z pożegnania Jürgena Kloppa  (0)
19.05.2024 21:46, Bartolino, liverpoolfc.com
Klopp: Teraz jestem jednym z was  (8)
19.05.2024 20:35, Bartolino, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
19.05.2024 20:31, Zalewsky, SofaScore