Kluczowe stałe fragmenty

Jürgen Klopp uważał, że Liverpoolowi brakuje błysku. Na początku sezonu przygotowawczego - latem 2018 roku usiadł ze swoimi asystentami: Pepem Lijndersem oraz Peterem Krawietzem i zarządził całkowite przebudowanie schematów dotyczących stałych fragmentów gry.

Klopp był zajęty próbą ustalenia, gdzie jego zespół może zdobyć przewagę po zajęciu czwartego miejsca na koniec sezonu Premier League oraz karcącej porażce z Realem Madryt w finale Ligi Mistrzów.

Statystyki wskazywały, że pod względem liczby stałych fragmentów gry Liverpool znajdował się w środku tabeli. Z jednej strony mieli w zwyczaju marnowanie okazji, a z drugiej wyglądali na bezbronnych po drugiej stronie boiska.

Dzięki waleczności w grze powietrznej Virgila van Dijka - połączonej z ogromną dokładnością Trenta Alexandra-Arnolda, specjalisty od zagrań ze stojącej piłki - Klopp był przekonany, że to powinno być znacznie silniejszą bronią zespołu.

Wiedział także, że przeciwnicy desperacko poszukują sposobu na zlikwidowanie zagrożenia ze strony atakującej trójki: Roberto Firmino, Mohameda Salaha oraz Sadio Mané. W związku z tym jego zespół musiał rozwijać się aby zapewnić element zaskoczenia. - Musimy być nieprzewidywalni - menedżer regularnie powtarza tę wiadomość zarówno zespołowi, jak i sztabowi szkoleniowemu.

Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy Lijnders i Krawietz mieli za zadanie doskonalenie stałych fragmentów gry, Klopp zatrudnił specjalistę od rzutów z autu - Thomasa Gronnemarka po tym jak przeczytał o jego pracy w niemieckiej gazecie.

Przemiana w tym aspekcie w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy była nadzwyczajna. Wszyscy skupiają się sile mentalnej Kloppa oraz jego umiejętnościach w zarządzaniu ludźmi, które przyczyniły się do zwycięstwa Liverpoolu w Lidze Mistrzów. Często jego dbałość o szczegóły jest pomijana, a on skrupulatnie planuje każde zadanie.

Gdy Van Dijk wzniósł się na najwyższy poziom strzelając głową po rzucie rożnym wykonywanym przez Alexandra-Arnolda przeciwko Manchesterowi United na Anfield w niedzielę, to ugruntowało ich pozycję - królów stałych fragmentów gry.

Liverpool zdobył 14 bramek w rozgrywkach ligowych ze stałych fragmentów gry (wliczając w to rzuty karne) od początku tego sezonu, to najlepszy wynik w lidze. Poprzedni sezon również zakończyli z najlepszym wynikiem wynoszącym 29 bramek. Bournemouth i Manchester United były wspólnie na drugim miejscu z 21.

W sezonie 2017/18 w Premier League Liverpoolowi udało się zdobyć zaledwie osiem bramek ze stałych fragmentów gry - rzutów wolnych, rożnych oraz autów. W sezonie 2018/19 liczba ta wzrosła do 14.

Krawietz nazywany przez Kloppa "Okiem" ściśle współpracuje z zespołem zajmującym się analizą wideo aby znaleźć słabości, które według nich Liverpool może wykorzystać. Następnie 48-letni niemiecki trener omawia swoje spostrzeżenia wraz z Kloppem i Lijndersem przed podjęciem decyzji nad którymi scenariuszami dotyczącymi stałych fragmentów gry warto pracować z zawodnikami.

Aby wzmocnić to, co próbują osiągnąć, pokazują przykłady na dużym ekranie zanim wybiorą się na boisko treningowe w celu zastosowania teorii w praktyce. Dzień przed spotkaniem zespół zawsze skupia się nad stałymi fragmentami gry.

- Nasze osiągnięcia w tym obszarze zawdzięczamy wszystkim chłopcom oraz analitykom, którzy wykonują ogrom pracy - mówi Lijnders dla The Athletic

- Zawsze przychodzimy z jasnym planem jak możemy wykonywać stałe fragmenty gry przeciwko konkretnemu przeciwnikowi, a następnie wprowadzamy je w życie na treningach. Naprawdę spędzamy nad tym dużo czasu. To przychodzi z przekonaniem. Naprawdę wszyscy jesteśmy razem, także jako indywidualności stajemy się coraz lepsi i lepsi więc nasze stałe fragmenty gry również uległy poprawie.

- Dla przykładu spójrz na zagranie Trenta. To jedna sprawa, a wyczucie czasu i uderzenie głową Virgila jest zupełnie innym zagraniem. Musimy wykorzystać nasze silne strony. Oni nadają kolorów naszym pomysłom.

- Jako trenerzy próbujemy im pomóc poprzez przedstawianie im dobrych pomysłów. To dobra broń, zwłaszcza przeciwko zespołom, które głęboko się bronią. Kiedy wciąż próbujesz kreować sytuacje otrzymujesz sporo rzutów rożnych. Kładziemy duży nacisk na stałe fragmenty gry.

- Zespoły grające ofensywnie zwykle nie mają takiej mentalności. Częściej to zespoły, które są dominowane grają w taki sposób, ale my naprawdę mamy mentalność aby być zespołem wykorzystującym jak największą ilość stałych fragmentów gry.

W szczególności bramka otwierająca wynik spotkania przeciwko Manchesterowi United była satysfakcjonująca dla sztabu szkoleniowego Liverpoolu, ponieważ pracowali nad tym obszarem podczas sobotniego treningu w Melwood.

- Chcieliśmy celować na bliższy słupek i udało się to zrobić - potwierdził Van Dijk, który od czasu transferu do Liverpoolu dwa lata temu zdobył osiem bramek w Premier League - więcej niż jakikolwiek inny środkowy obrońca. - To był perfekcyjnie wykonany rzut rożny przez Trenta. Znakomite uczucie. Mamy w zespole zawodników, którzy potrafią być bardzo niebezpieczni w takich sytuacjach, wliczając w to mnie.

Alexander-Arnold zanotował pięć ligowych asyst ze stojącej piłki w tym sezonie. To więcej niż jakikolwiek inny piłkarz w pięciu najlepszych europejskich ligach. Jego 21 asyst w rozgrywkach Premier League począwszy od startu poprzedniego sezonu daje najlepszy wynik wśród zawodników z najwyższej półki.

Jego rozwój od pełnego debiutu w lidze, który przypadł na spotkanie przeciwko Manchesterowi United trzy lata temu jest zadziwiający. Podąża śladami swojego bohatera z dzieciństwa, Stevena Gerrarda wraz z umiejętnościami do zagrywania piłek z miejsca. Jest także chłopakiem z Liverpoolu zapewniającym bicie serca w tej zwycięskiej maszynie.

Zdążył już wykonać najsłynniejszy rzut rożny w historii Anfield, kiedy dzięki jego błyskawicznemu myśleniu dograł piłkę do Divocka Origiego, który zdobył czwartą bramkę w cudownym pojedynku przeciwko Barcelonie na drodze do europejskiej sławy w zeszłym sezonie.

Przy tej okazji Lijnders w dniu meczu przekazał piłkarzom z akademii wiadomość w której zachęcał ich, aby podawali piłki tak szybko jak to możliwe, ponieważ zauważył że Barcelona miała zwyczaj wyłączać się i była szansa aby ich zaskoczyć.

- Zespół stojący za tą drużyną jest fantastyczny - powiedział lewy obrońca Andy Robertson w wywiadzie dla The Athletic po zwycięstwie nad Manchesterem United, które pozwoliło zdobyć 16-punktową przewagę wciąż mając jedno zaległe spotkanie.

- Oni naprawdę badają mocne i słabe strony przeciwnika i opracowują dobre plany. Na dzień przed każdym meczem, gramy 11 na 11 w Melwood i staramy się, aby stałe fragmenty gry zadziałały.

- Peter przeprowadza te spotkania i opowiada nam wszystko poprzez analizy wideo. Podziękowania dla niego oraz zespołu analityków. Kiedy strzelamy bramkę w ten sposób to świetne uczucie, ponieważ odpłacamy się za ich ciężką pracę.

- Czasami to schematy, które wykorzystywaliśmy w poprzednim spotkaniu, a czasami podejrzane od innych zespołów. Chodzi o właściwe zagranie piłki i upewnienie się, że jest dostarczana do właściwego człowieka.

- Dośrodkowanie Trenta było jak należy, a Virgil zrobił co trzeba, aby to wykończyć. Próbowali go odciąć od piłki, ale jego ruch był fenomenalny. Stałe fragmenty gry są ogromną częścią piłki nożnej, więc dlaczego mielibyśmy nie spróbować ich wykorzystać?

Otwierające trafienie Van Dijka dało Liverpoolowi możliwość dominowania. Jednak jeśli chodzi o wątpliwą decyzję VAR, kilka słabo wykończonych akcji oraz natchnionego bramkarza - zespół Kloppa mógł być poza zasięgiem United zanim się pozbierali.

Kiedy punkty zostały przyznane, druga bramka została zdobyta po innym stałym fragmencie gry. Van Dijk wygrał pierwszą górną piłkę po rzucie rożnym United, przejął ją Alisson, a następnie wypuścił Salaha, który wykończył atak czym wywołał eksplozję radości na Anfield.

Odkąd osiemnaście miesięcy temu Klopp postanowił zająć się stałymi fragmentami gry Liverpool zdobył 161 punktów na 180 możliwych. W tym zespole nie ma nic ze szczęścia. To bogata wiedza i zaszczepiona obfitość. Klopp w dążeniu do doskonałości zrobił wszystko co było możliwe.

James Pearce

Autor: Vinnie Dodano: 20.01.2020

Copyright © by LFC.pl 2004-20, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON