Dziedzictwo Akademii po Benitezie

Lato 2009 roku było postrzegane przez wielu 'Czerwonych' jako najbardziej obiecujący czas w naszej najnowszej historii, a ostatnie wydarzenia pokazują, że optymizm ten był krótkotrwały i niesłuszny, a zarazem bardzo właściwy.

Nasze miejsce w ligowej tabeli na koniec poprzedniego sezonu to drugia pozycja, z rekordową liczbą 28. zwycięstw, 11. remisów oraz 2. porażek. Nasza łączna liczba punktów wynosiła 86. W roku 2011 mistrz Premier League będzie musiał zdobyć prawdopodobnie 78-82 punkty, co pokazuje, jak dobry sezon mieliśmy w 2009 roku.

Kibice Liverpoolu słusznie byli optymistami podczas tego zimnego, mokrego lata 2009 roku. Mimo, iż straciliśmy trzech gigantów w osobie Alonso, Arbeloi i Hyypii, to zastąpiliśmy ich takimi graczami, jak Aquilani, Johnson i Kyrgiakos. W tym czasie panowała zgodna opinia, że transfer Alonso był ogromną stratą, jednak skoro chciał odejść, to niech sobie idzie. Liverpool FC skupia się na tym, co dzieje się tu i teraz i na niczym innym. Nowy transparent dla Aquilaniego, 'Il Principino', został wzniesiony w narożniku The Kop. Nastrój zmieniał się jak w kalejdoskopie.



Bukmacherzy oceniali Liverpool jako drugi z faworytów zwycięstwa w lidze, zanim rozpoczął się otwierający sezon 2009/2010 mecz ze Spurs. Przegraliśmy to spotkanie 2-1 i od tego czasu wszystko zaczęło się rozpadać. Zamieszanie w sprawach pozaboiskowych również się na to złożyło. Począwszy od października, nigdy nie wspięliśmy się wyżej, niż czwarte miejsce w tabeli, a cały sezon zakończyliśmy na siódmym.

Rafael Benitez odmówił podpisania kontraktu w styczniu 2009 roku. Zaproponowanu mu wzrost wynagrodzenia do 4 milionów funtów rocznie i pełną kontrolę nad budżetem transferowym. Benitez oczekiwał jednak jeszcze jednej koncesji - przejęcia Akademii od Johna Owensa.

W rozmowie z Liverpool Echo, Benitez powiedział: - Uważam, że Akademia jest bardzo ważnym elementem dla przyszłości klubu. Długość trwania kontraktu została uzgodniona i to pokazało moje przywiązanie do klubu. Wiem, że akademie Ajaxu, Realu Madryt, Barcelony, AC Milanu i Valencii regularnie 'produkują' nowych piłkarzy. Sposób działania tego systemu oznacza, że menedżer ma wkład w rozwój klubu i myślę, że wprowadzenie tego tutaj byłoby krokiem naprzód i pomogłoby nam zrobić lepszy użytek z lokalnych talentów.

Zwycięstwa nad Manchesterem United i Realem Madryt w ciągu jednego tygodnia były dla Beniteza doskonałą okazją do upomnienia się o swoje żądania dotyczące umowy. Zarząd Liverpoolu dał Hiszpanowi zielone światło do realizacji radykalnych zmian w Akademii. Przyszłość Liverpoolu ostatecznie została powierzona na ręce Beniteza.

Mówi się, że z małych żołędzi wielki dąb rośnie, a Benitez otrzymał właśnie wolność, która pozwoliła mu rozpocząć rozsiewanie nawozu w Kirkby.



Benitez sprowadził z Camp Nou Jose Segurę i Rodolfo Borrella, aby prowadzić zespół na wzór Barcelony, co miało przynieść sukces Akademii. Segura i Borrell trenowali zarówno Cesca Fabregasa i Lionela Messiego podczas ich pobytu w Akademii Barcelony - La Masii oraz rozwinęli drużynę, którą wiele osób uważa teraz za najlepszą, jaka kiedykolwiek powstała.

Mniej niż dwa lata odkąd nasiona sukcesu zostały zasiane przez Beniteza, tętniący życiem młody zespół zaczął pokazywać się na świecie. W tym sezonie zespoły U18 oraz U16 naprawdę zaczęły kwitnąć. Drużyna U18 jest niepokonana od października i była przedmiotem wielkiego szumu w mediach, po tym jak zdemolowała Southend 9-0. Następnie potwierdzili to zwycięstwem 4-1 nad Stoke, w którym Sterling strzelił dwie bramki a Conor Coady próbował rozerwać siatkę uderzeniem w stylu Gerrarda. Wszystkie oczy będą zwrócone na nich w przyszłą sobotę, podczas gdy zmierzą się z Manchesterem United w szóstej rundzie FA Youth Cup.



Istnieje również spore podekscytowanie związane z drużyną U16 (niektórzy z nich grają również dla zespołu U18). W najnowszym składzie Anglii U16 i U17 znajduje się w sumie siedmiu graczy Liverpoolu, którzy kwalifikują się do gry w drużynie U16, a więc najwięcej ze wszystkich klubów w Anglii. Drugi w kolejności jest Manchester City (pięciu zawodników), który został pokonany w tym miesiącu przez Liverpool 2-1 dzięki bramkom dwóch naszych angielskich gwiazdek, Sterlinga i Morgana.

Oto nasze gwiazdki grające dla reprezentacji Anglii U16:

Piłkarze Anglii U16

Tyrell Belford

Matthew Regan

Jack Dunn

Adam Morgan

Piłkarze Anglii U17 upoważnieni do gry w zespole U16

Jordan Lussey

Raheem Sterling

David Moli

Spojrzenie na młodą drużynę Anglii walczącą w 2002 roku w Mistrzostwach Europy opowiada swoją własną historię o tym, co przyszłość może (lub nie) przynieść dla tych graczy. David Raven, David Mannix i Mark Smyth reprezentowali Liverpool w tych rozgrywkach obok niejakiego Wayne'a Rooneya z Evertonu. Smyth zdobył bramkę w meczu otwarcia przeciwko Finlandii. Jeśli zastanawiasz się, co stało się ze Smythem, to został zwolniony przez Liverpool na koniec sezonu 2004/2005, a następnie pozyskany przez Accrington Stanley. Ostatnio grał dla Bangor City w lidze walijskiej.

Dla mnie, to podsumowuje nasze perspektywy w Akademii. Być może znajdzie się taki Smyth między naszymi gwiazdkami, jednak równie dobrze znaleźć się tam może drugi Steven Gerrard.



Żołędzie zasadzone przez Beniteza w Kirkby w 2009 roku wyrastają bardzo ładnie, jednak część z nich nieuchronnie spadnie na pobocze. Dla wszystkich związanych z Liverpool Football Club - czekamy i mamy nadzieję, że wielkie dęby w końcu wyrosną.

Joe Kilty

Autor: Edmilson Dodano: 20.02.2011

Copyright © by LFC.pl 2004-20, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON