Terminarz - LFC.pl - Liverpool Football Club

Terminarz

Liverpool 1:1 Manchester United

  • Rozgrywki: Premier League
  • Data: 15.10.2011, 13:45
  • Bramki:
    Gerrard 68
    Hernandez 81

Steven Gerrard zaznaczył swój pierwszy start w tym sezonie golem, a Liverpool na Anfield zremisował z Manchesterem United 1:1. W swoim pierwszym, od marca, występie w pierwszej jedenastce, kapitan the Reds umieścił piłkę w siatce gości po świetnie wykonanym rzucie wolnym w 68 minucie spotkania.

Gdy zostało 10 minut do końca meczu, rezerwowy Javier Hernadez uratował punkt dla Manchesteru, trafiając z główki po rzucie rożnym.

Gerrard został głównym tematem przedmeczowych rozmów, kiedy okazało się, że kapitan zagra w wyjściowym składzie pierwszy raz od marca, dokładnie w 250 ligowy mecz Kennego Dalglisha za sterami Liverpoolu.

Numer 8 zastąpił Andy Carrolla i była to jedyna zmiana w zespole, w porównaniu do składu, który wystąpił w derbach Merseyside.

Był to również przełomowy dzień dla Pepe Reiny. Został szóstym zawodnikiem w historii, który pojawił się w 160 kolejnych meczach ligowych.

Tymczasem, na ławce United usiedli tacy gracze jak Wayne Rooney, Hernandez i Nani.

Z prezesem Tomem Wernerem na trybunach i supergwiazdą koszykówki LeBronem Jamesem, który brał udział w swoim pierwszym meczu na Anfield, Liverpool chciał zaliczyć udany start w sobotnie popołudnie.

Jose Enrique był potężną siłą na lewej flance, ale nikt nie był wstanie wykończyć jego dośrodkowania z początku spotkania.

Następnie, Gerrard groźnie uderzył piłkę z rzutu wolnego, ale Patrice Evra zdołał wybić piłkę głową, tuż przed pierwszym znaczącym atakiem gości, kiedy po centrze Francuza, Phil Jones uderzył piłkę głową w boczną siatkę Reiny.

W 21 minucie, krótkie rozegranie rzutu różnego pomiędzy Adamem i Gerrardem, zaowocowało dostarczeniem piłki na bliższy słupek, która została wybita tuż przed czyhającym na nią Luisem Suarezem.

Niedługo później, Urugwajczyk zaufał swojemu szczęściu i próbował zaskoczyć Davida De Gee, strzałem z 45 metrów.

Wpływ Urusa na przebieg spotkania rósł z każdą chwilą i był bliski strzelenia pierwszej bramki spotkania w 34 minucie. Długa wrzutka Adama, została odbita, a futbolówka trafiła pod nogi Suareza, który z zimną krwią ograł Evansa, jedynie po to by uderzyć wprost w De Gee.

Liverpool cieszył się z większego posiadania piłki, ale United wciąż stanowili zagrożenie. Ji-Sung Park zabrał piłkę Jose Enrique i wywalczył sobie miejsce do oddania strzału, ale uderzył niecelnie. Nie często spotykany błąd lewego obrońcy Liverpoolu, który cieszy się zazwyczaj nienagannymi występami.

Na początku drugiej połowy spotkania Kuyt jak i The Kop domagali się rzutu karnego dla Liverpoolu, po tym jak główka Holendra z rzutu rożnego trafiła w rękę Evansa.

Jednak sędzia Andre Marriner był niewzruszony, co spowodowało kontrę Manchesteru, jednak Young przestrzelił obok lewego słupka.

Czerwoni powrócili do ataku, gdy uderzenie głową Adama, po kolejnym podaniu Gerrarda z rzutu wolnego, zostało wybite przez Chrisa Smallinga.

Ale naciski Liverpoolu przyniosły oczekiwany skutek w 68 minucie, kiedy to Gerrard – któżby inny? – przerwał impas.

Odważna próba wbiegnięcia Charlie Adama w pole karne została powstrzymana przez Rio Ferdinanda, ale na szczęście dla Czerwonych Diabłów miało to miejsce na skraju pola karnego. Kapitan Liverpoolu podszedł do rzutu wolnego i wspaniale uderzył w dolny róg, gdy De Gea stał jak wryty.

Ta bramka była 1 200 golem Liverpoolu w Barclays Premier League.

Odpowiedzią United było wysłanie na boisko Rooney’a, Hernandeza i Naniego. Dwójka z nich brała udział w wyrównującym trafieniu.

Piłka, po wykonaniu rzutu rożnego przez Naniego, odbiła się groźnie wzdłuż pola karnego. Do piłki dopadł Javier Hernandez i silnym uderzeniem głową trafił do siatki Pepe Reiny.

Goście musieli dziękować De Gei, gdy uratował wyniki, po rozpaczliwej próbie wślizgiem Dirka Kuyta.

Zmiennik Jordan Henderson miał szansę w doliczonym czasie gry, kiedy próbował lobem pokonać Hiszpańskiego bramkarza, ale golkiper United wybił piłkę nad poprzeczkę. Następnie Skrtel mocno huknął, ale zarazem niecelnie, z pierwszej piłki po rzucie rożnym.

Henderson znowu zagroził bramce Manchesteru, po dośrodkowaniu Downinga, zakończył akcję strzałem głową, ale niestety Liverpool został zmuszony zadowolić się remisem.

  • Liverpool:
    Reina, Skrtel, Carragher, Enrique, Kelly, Lucas (Henderson 57), Adam, Gerrard, Downing, Suarez, Kuyt
    Doni, Agger, Robinson, Spearing, Bellamy, Carroll
  • Manchester United:
    De Gea, Evans, Ferdinand, Evra, Smalling, Giggs, Fletcher, Jones (Hernandez 76), Young (Nani 69), Ji-Sung (Rooney 69), Welbeck
    Lindegaard, Carrick, Valencia, Anderson
  • Sędzia: Andre Marriner
  • Frekwencja: 45,065

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON