100 Piłkarzy którzy wstrząsnęli The Kop » 29. Ron Yeats

  • Era: 1961-1971
  • Data urodzenia: 15.11.1937
  • Miejsce urodzenia: Aberdeen
  • Przeszedł z: Dundee United
  • Odszedł do: Tranmere Rovers
  • Występy: 454
  • Bramki: 16

"190 cm i silny jak wół!" Analizując współczesną historię Liverpoolu, nie sposób pominąć kluczową rolę odgrywaną przez Rona Yeatsa. Ron był skałą, na której Shankly zbudował swój pierwszy wielki zespół. Yeats był dobrze zbudowanym środkowym obrońcą i stanowił kluczową postać zespołu w czasach, gdy The Reds z przeciętnego drugoligowego klubu stali się postrachem całej Europy.

Przybył na Anfield latem 1961 roku z Dundee United i menadżer nazwał swój nowy nabytek "kolosem", a dziennikarze podczas jego prezentacji mogli wokół niego chodzić i podziwiać. W defensywnie był główną postacią, górował nad wszystkimi "Wielki Ron" wlewał tak ogromną pewność w otaczających go piłkarzy, że Shanks raz nawet powiedział: "Z nim w obronie do bramki mógłbym wstawić Arthura Askeya!" Wspaniała gra w powietrzu i umiejętność gry wślizgiem były tylko cząstką wspaniałych umiejętności, którymi dysponował Ron, a napastnicy przeciwnika bali się nawet myśleć o starciu z gigantem.

Swoją karierę w Liverpoolu rozpoczął na Eastville - stadionie Bristol Rovers. W tamtym meczu defensor przyczynił się do zwycięstwa The Reds i od tamtej pory nie patrzył w przeszłość. Na The Kop mówiono na niego "Drab". Natchnął Liverpool i 12 miesięcy mógł świętować, ponieważ The Reds po 17 latach przerwy sięgnęli po Mistrzostwo Anglii. Jednak z pewnością najwspanialszym dniem dla Yeatsa był 1 maja 1965, gdy poprowadził swoich kolegów po 39 stopniach Wembley, by wznieść FA Cup.

Sezon 1964/65 był wyjątkowy na Anfield, a umiejętności przywódcze Yeatsa pomogły awansować do półfinału Pucharu Europy. Także to właśnie Yeats wyprowadził zespół w historycznym pierwszym meczu w europejskich pucharach przeciwko KR Rejkiawik, a także dobrze wybrał podczas ćwierćfinału Pucharu Europy, gdy to rzut monetą zadecydował o awansie The Reds do dalszej rudny.

W 1966 roku w Liverpoolu świętowano kolejne Mistrzostwo Anglii, jednak pod koniec lat sześćdziesiątych, starzejący się już Yeats musiał przyznać, że najlepsze dni ma już za sobą i oddał miejsce w składzie Larry'emu Lloydowi. Mimo to wciąż pełnił rolę takiego dobrego ducha zespołu i gdy zaszła taka potrzeba występował na lewej obronie.

Jednak w 1791 roku opuścił klub, akceptując ofertę Trannere Rovers, gdzie potem pełnił rolę grającego trenera. To było naturalne, że taka żyjąca legenda, kiedyś wróci na Anfield i tak też się stało w 1986 roku, gdy objął posadę szefa skautów, na której także odnosił sukcesy. Piłkarski gigant pod względem wzrostu i umiejętności, Ron Yeats teraz może czerpać radość ze swojej zasłużonej emerytury i odpoczywać, wiedząc, że bez niego Liverpool Football Club nie byłbym takim klubem, jakim jest teraz.

Osiągnięcia: Mistrzostwo Anglii (1963/64, 1965/66), FA Cup (1965), Mistrzostwo Drugiej Ligi Angielskiej (1961/62), Tarcza Dobroczynności (1964, 1965, 1966)

Słynny fakt: Jest pierwszym kapitanem Liverpoolu, który wzniósł FA Cup.

Ciekawostka: Gdy był skautem Liverpoolu jednym z jego odkryć jest obecny środkowy obrońca Liverpoolu - Sami Hyypia.

- On był tym wielkim człowiekiem i skałą na której powstało imperium Shanksa. Mówimy i kręgosłupie drużyny, której sercem, najwyższą górą, był Ron Yeats. Prawdziwy kolos, który może być pewny swojego miejsca w panteonie legend Liverpoolu. - John Keith na temat Rona Yeatsa

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON