Rafa, zawodzisz fanów Liverpoolu

Dziennikarz Sportsmail Jim Mansell, wierny lecz zdesperowany fan Liverpoolu wystosował otwarty list do managera jego klubu po upokarzającej porażce z Marsylią w Lidze Mistrzów na Anfield:

"Drogi panie Benitez,

czuję się zmuszony napisać do Pana po beznadziejnym występie Liverpoolu przeciw Marsylii.

Obawiam się, że jest pan ślepy na jeden z kluczowych elementów, który jest niezbędny każdej zwycięskiej drużynie - stałość.

W moich przekonaniach porażka w Lidze Mistrzów w środę znaczy niewiele - choć nie zakwalifikowanie się do fazy pucharowej byłoby dość upokarzające - ale był to jasny pokaz problemów wynikających z Pańskiego niezrozumiałego systemu rotacji.

BądĽmy szczerzy. Pańskie zmiany doprowadzają do szału fanów Liverpoolu. Nie rozmawiałem z nikim, kto by uważał, że jest to właściwa polityka, albo że wygra nam ona nagrodę, która by nas najbardziej uradowała - Mistrzostwo Anglii.

Czekamy od 1990 r. aby choć powąchać ¦więtego Graala - i zgrzytamy zębami, gdy dominują Manchester United, Arsenal i Chelsea.

Uczynili to poprzez stworzenie zespołu, który utrzymuje wysoki poziom stałości w grze. Pomijając spadki formy i kontuzje, manager zawsze wybiera praktycznie tych samych zawodników, tydzień w tydzień.

Stali się drużynami i wytworzyli pasujące im schematy gry.

Obecnie nie wygląd na to, aby coś takiego dotyczyło Liverpoolu. Dokonał Pan kolejnej porcji zmian na mecz z Marsylią w porównaniu do składu, który wyszarpał zwycięstwo 1-0 nad Wigan. Nie zaskoczyło to, że grali jak kompletni nieznajomi. Jak powiedział Robin van Persie w tym tygodniu, Arsenal czerpie korzyści z grania tym samym składem, ponieważ zawodnicy to lubią.

Jak można oczekiwać od Croucha dobrego grania, gdy rzadko kiedy w ogóle ogląda boisko? Jak Torres może strzelać po 20 goli na sezon, czego klub desperacko potrzebuje?, kiedy nie wychodzi w wyjściowym składzie przeciwko takim drużynom jak Portsmouth czy Birmingham? Jak pomoc może wypracować wzajemne zrozumienie, gdy mocno i często jest szatkowana?

Słyszałem w ostatnim wywiadzie, że powiedział Pan, że jego polityka została opracowana aby zapewnić szczytową formę zawodnik, aby rywalizować w Lidze Mistrzów i rozgrywkach o tytuł mistrza Anglii.

Nie jest dobrze, gdy drużyna nie gra o żadne z tych z powodu kiepskich występów w ciągu reszty sezonu.

Pana letnie zakupy dały nam nadzieję, że tytuł stał się realnym celem. Sezon zaczął się obiecująco. Niech Pan nie pozwoli, aby iskra nadziei zgasła tak szybko.

W imieniu wszystkich spragnionych tytułu fanów Liverpoolu - niech Pan wybierze drużynę, która ma wygrać ligę i niech się Pan jej trzyma.

Dał nam Pan naprawdę nieprawdopodobny tryumf w Stambule. I pamiętny, emocjonujący sukces w Pucharze Anglii. Jednak Panie Benitez, jesteśmy zdesperowani, żeby zostać najlepszą drużyną w Premier League.

Czego nie możemy strawić, to polityka rotacji, przez którą będziemy oglądać mistrzostwa United, Chelsea i Arsenalu w Premier League przez kolejne 17 lat!

Z wyrazami nadziei,

Jim Mansell"

Ľródło: The Daily Mail

Autor: Alex Dodano: 05.10.2007

Copyright © by LFC.pl 2004-19, design: Arik & Wieviór, development: Wieviór, CloudFlare Acceleration: ON