LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 1723

Smith: Musimy pokazać klasę


Liverpool będzie zdecydowanym faworytem spotkania z Brighton w FA Cup, ale najpierw podopieczni Kenny'ego Dalglisha muszą w odpowiedni sposób podejść do tego spotkania, aby uniknąć przykrej niespodzianki w postaci odpadnięcia z tych rozgrywek.

Kenny Dalglish uważa, iż Brighton posiada w swoich składzie kilku ciekawych zawodników, dlatego jego piłkarze muszą przyjąć odpowiednią postawę na boisku.

Jeśli Liverpool zlekceważy rywala, to może mieć problem z uzyskaniem awansu do kolejnej rundy.

Dla Brighton będzie to ogromna szansa. Przyjadą na Anfield Road razem z grupą sześciu tysięcy fanów, będą zdeterminowani i mają zamiar czerpać przyjemność z gry.

Zespół Brighton nie będzie pod żadną presją w tym spotkaniu, ponieważ nikt nie oczekuje od nich zwycięstwa na Anfield. Liverpool musi od początku spotkania zaatakować gości i nie pozostawić im żadnych nadziei związanych z tym meczem.

Mam w pamięci kilka wspaniałych wspomnień z FA Cup, ale najważniejszym jest nasze pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach, które miało miejsce w 1965 roku.

Wszyscy doskonale pamiętają ten finał z Leeds na Wembley, kiedy Ian St John świętował zwycięstwo, choć wcześniej mogliśmy się pożegnać z tym pucharem.

W czwartej rundzie graliśmy wtedy na Anfield z drużyną Stockport County. Większość spodziewała się wysokiej wygranej z naszej strony, a jednak tylko zremisowaliśmy 1:1.

W rewanżu wygraliśmy 2:0, przez co mogliśmy pojechać na Wembley, ale wcale nie było tak łatwo.

Liverpool ma ogromną szanse awansować do ćwierćfinału jutro. W stawce nie ma już drużyn z Manchesteru, dlatego sytuacja prezentuję się całkiem klarownie.

Nadszedł czas, aby zapomnieć o tym, co miało miejsce w zeszły weekend i skupić się tylko na meczu z Brighton. Jeśli zagramy z odpowiednim nastawieniem, to nasza klasa powinna zostać udowodniona.

Korzystny rezultat może być pozytywnym sygnałem przed finałowym spotkaniem w Carling Cup z Cardiff City na Wembley.

Motywacja nie powinna być jutro problemem dla Liverpoolu.

Nie ma wątpliwości, iż pierwszy od 16 lat wyjazd na Wembley jest powodem do tego, aby pojechać tam w dobrych nastrojach.

Tak naprawdę nikt nie dał z siebie wszystkiego w spotkaniu na Old Trafford.

To daję pewną nadzieję piłkarzom, którzy nie brali w tym udziału.

Jestem przekonany, że Kenny Dlaglish przeprowadzi kilka zmian w składzie, ponieważ będzie chciał dać szanse innym zawodnikom.

Jeśli zagrają dobrze, to być może wyjdą w pierwszym składzie w spotkaniu rozgrywanym na Wembley. To ogromna szansa dla każdego.

Tommy Smith

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Ważny etap rehabilitacji Ekitike (3)
10.07.2026 19:06, FroncQ, The Athletic
Benítez na temat Iraoli (0)
10.07.2026 19:04, Mdk66, Liverpool Echo
Jacquet i Elliott wrócili do pełnego treningu (0)
10.07.2026 16:00, GingerElf, thisisanfield.com
Edwards odchodzi z klubu (51)
10.07.2026 15:36, Gall1892, The Times
Poszukiwania prawego obrońcy trwają (8)
10.07.2026 13:01, Gall1892, thisisanfield.com
Hughes widziany na dzisiejszym treningu (7)
09.07.2026 21:14, Klika1892, liverpool.com