LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 1788

Glen: Podskoczymy w tabeli


Glen Johnson uważa, że passa Liverpoolu ośmiu meczów bez porażki jest oznaką progresu, który wykonała drużyna i podkreśla, że uśmiech fortuny pod bramką rywala przyczyni się do lepszej pozycji w Premier League.

The Reds przedłużyli serię spotkań bez porażki, notując bezbramkowy remis ze Swansea w niedzielne popołudnie.

Brendan Rodgers powiedział, że drużyna miała okazję by zdobyć trzy punkty w tej zaciekłej rywalizacji. Johnson twierdzi, że więcej szczęścia w ataku skutkowałoby upragnionym zwycięstwem.

- Zasługiwaliśmy na więcej. Mogliśmy wygrać 1-0 albo 2-0 - powiedział obrońca.

- Byliśmy jedyną drużyną, która chciała wygrać, ale nie zdobyliśmy bramki i musieliśmy zadowolić się remisem.

- Nie czułem się zagrożony. Dobrze się przed nami bronili, sprawili nam trochę trudności.

- Potrzebujesz ciut szczęścia pod bramką przeciwnika, my niestety tego nie mieliśmy. W inny dzień zdobylibyśmy dwa albo trzy gole.

- Jeśli nie możesz wygrać meczu to nie możesz go przegrać. Dlatego jesteśmy niepokonani od ośmiu spotkań.

- To dla nas dobre podłoże i jak będziemy mieli więcej szczęścia przy trafianiu do siatki przeciwnika to zaczniemy piąć się w górę tabeli.

- Odpoczniemy, a od poniedziałku zaczynamy przygotowania do trudnej potyczki ze Spurs.

Liverpool zdobył bramkę w pierwszej połowie, gdy Jose Enrique wykorzystał świetne dośrodkowanie Luisa Suareza, jednak sędzia liniowy podniósł chorągiewkę, a gol nie został uznany.

Johnson pomimo decyzji sędziego czuje, że bramka powinna zostać przyznana.

- Widziałem powtórki i myślę, że powinna być zaliczona - uważa reprezentant Anglii.

- Pomiędzy Jose, a ostatnim obrońcą nie ma odstępu. Jego stopy są w tej samej linii.

- Jego ręką jest na pozycji spalonej, ale nie możesz strzelić gola przy użyciu ręki. To ta część ciała, której nie wolno używać, więc jest to bez znaczenia.

- To bardzo frustrujące. Mogę zrozumieć dlaczego asystent podniósł chorągiewkę, ale musisz widzieć wyraźnie. Korzyść z wątpliwej sytuacji powinna być po stronie atakujących.

Johnson rozegrał świetne zawody na Liberty Stadium po powrocie na swoją nominalną pozycję prawego obrońcy.

Obrońca często nękał defensywę Swansea, jak sam powiedział: - Już od kiedy przebiłem się do pierwszego składu West Hamu starałem się pomagać w ofensywie.

- Uwielbiam wychodzić do ataku i jest to sposób w jaki Brendan chce, żebyśmy jako boczni obrońcy grali. Bardzo mi to odpowiada.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Ważny etap rehabilitacji Ekitike (3)
10.07.2026 19:06, FroncQ, The Athletic
Benítez na temat Iraoli (0)
10.07.2026 19:04, Mdk66, Liverpool Echo
Jacquet i Elliott wrócili do pełnego treningu (0)
10.07.2026 16:00, GingerElf, thisisanfield.com
Edwards odchodzi z klubu (50)
10.07.2026 15:36, Gall1892, The Times
Poszukiwania prawego obrońcy trwają (8)
10.07.2026 13:01, Gall1892, thisisanfield.com
Hughes widziany na dzisiejszym treningu (7)
09.07.2026 21:14, Klika1892, liverpool.com