LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 1666

Moreno: Trener we mnie wierzy


Alberto Moreno wypowiedział się na temat wiary, jaką pokłada w niego menedżer. Hiszpan być może spotka się ze swoim byłym klubem w finale Ligi Europy, jeśli zarówno Liverpool jak i Sevilla wygrają swoje pojedynki półfinałowe.

Młody obrońca twierdzi, że czerpie same korzyści z wiary pokładanej przez menedżera w zespół przed dwumeczem z Villarrealem. Jest zdeterminowany, żeby awansować do finałowej potyczki i ma nadzieję w niej spotkać się ze swoim byłym pracodawcą.

Alberto Moreno miał problemy na początku sezonu, gdy 5 pierwszych spotkań Premier League zaczął na ławce rezerwowych. Ówczesny menedżer the Reds, Brendan Rodgers, wystawiał na pozycji lewego obrońcy 18-letniego Joe Gomeza.

Wraz ze zmianą menedżera w październiku dla Hiszpana nastały lepsze czasy. Teraz ma szansę pomóc swojemu klubowi awansować do finału rozgrywek, które wygrał z Sevillą w 2014 roku.

- Początek sezonu pod wodzą Brendana Rodgersa był trudny - przyznał Alberto Moreno.

- Nie stawiał na mnie zbyt często. Trenowałem, dawałem z siebie 100% i mimo to nie dostawałem wielu szans, ale teraz to już przeszłość.

- Teraz pracuję z Kloppem. On we mnie wierzy i przeżywam jedne z najlepszych chwil w mojej dotychczasowej karierze.

Zwycięstwo nad Benficą w finale w Turynie sprzed dwóch lat to jak do tej pory jedyne trofeum zdobyte przez Alberto Moreno. Sevilla wciąż ma szansę na końcowy sukces w Lidze Europy także w tym roku, a w półfinale podejmie Szachtar Donieck.

- Wcale nie cieszyłem się nadmiernie z losowania - odpowiedział Hiszpan zapytany o to, czy cieszył się, że uniknął spotkania z Sevillą w półfinale.

- To bez znaczenia, z którym rywalem przyjdzie nam się mierzyć. Szczerze powiedziawszy wolę zagrać przeciwko Sevilli w finale niż półfinale.

- 2014 rok był dla mnie wyjątkowy właśnie ze względu na zwycięstwo w Lidze Europy, które do tej pory jest moim jedynym trofeum w karierze. Nie tylko dla mnie, ale dla wielu profesjonalnych piłkarzy zdobywanie tytułów jest najważniejsze. Zwycięstwo w Lidze Europy to świetne uczucie.

- Nie chcę wybiegać myślami zbyt daleko w przyszłość. W tym sezonie musimy skupić się krok po kroku na kolejnych spotkaniach i zobaczymy co się wydarzy - wyznał obrońca.

Wielu ekspertów twierdzi, że to Liverpool będzie faworytem czwartkowego starcia mimo dobrej, czwartej pozycji Villarrealu w La Lidze.

- Nie uważam nas za faworytów - stwierdził Moreno.

- To są półfinały, rywalizują 4 drużyny. Każda z nich może zostać uznana za faworyta. Zdajemy sobie sprawę, że ciężko będzie wygrać.

- Każdy z zespołów może wygrać. Mam nadzieję, że to my będziemy na szczycie.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Ważny etap rehabilitacji Ekitike (3)
10.07.2026 19:06, FroncQ, The Athletic
Benítez na temat Iraoli (0)
10.07.2026 19:04, Mdk66, Liverpool Echo
Jacquet i Elliott wrócili do pełnego treningu (0)
10.07.2026 16:00, GingerElf, thisisanfield.com
Edwards odchodzi z klubu (52)
10.07.2026 15:36, Gall1892, The Times
Poszukiwania prawego obrońcy trwają (8)
10.07.2026 13:01, Gall1892, thisisanfield.com
Hughes widziany na dzisiejszym treningu (7)
09.07.2026 21:14, Klika1892, liverpool.com