LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 1655

Gomez: Dlatego tu przyszedłem


Joe Gomez, który brał udział w przedmeczowej konferencji prasowej, tuż przed meczem z Sevillą na Anfield w Lidze Mistrzów powiedział, że właśnie dla takich chwil dołączył do Liverpoolu w 2015 roku.

Liverpool po dwuletniej przerwie powrócił do Champions League i zmierzy się dziś z ekipą prowadzoną przez Eduardo Berizzo.

20-letni piłkarz powiedział, że od małego marzył o występach w tych rozgrywkach.

- Właśnie tego oczekujecie, gdy dołączacie do wielkiego klubu. To poziom, do którego każdy powinien dążyć.

- Z mojego punktu widzenia, zawsze o tym marzyłem jako mały chłopak. Chciałem uczestniczyć w tych rozgrywkach. To coś wyjątkowego.

- Wieczory w Champions League są zawsze niesamowite, zwłaszcza na Anfield. Mam nadzieję, że udanie zainaugurujemy Ligę Mistrzów.

- To dopiero początek naszej drogi, lecz bardzo chcemy wygrać mecz otwarcia. Sądzę, że będzie nam towarzyszyć świetna atmosfera i chcemy dołożyć do tego dobry rezultat.

Drużyna Jürgena Kloppa będzie podchodzić do meczu z Sevillą, mając w pamięci druzgocącą porażkę z Manchesterem City. Według Gomeza, napięty harmonogram występów w tym przypadku to duży pozytyw, który może pozwolić drużynie szybko zapomnieć o wpadce z the Citizens.

- To jeden z pozytywów napiętego terminarza. Po nieudanym meczu, możesz szybko zameldować się znów na boisku i odbić to sobie dobrym wynikiem. Oczywiście z drugiej strony masz mało czasu, by przygotować się do kolejnego spotkania. Wiele zespołów musi sobie z tym radzić i z nami będzie podobnie.

- Przygotowujemy się podobnie do wszystkich spotkań. Każdy mecz jest dla nas szalenie istotny.

Sevilla była przeciwnikiem Liverpoolu w finale Ligi Europy w 2016 roku. Andaluzyjczycy zwyciężyli wówczas w starciu z the Reds 3:1.

Gomez twierdzi, że zespół nie potrzebuje tego typu motywacji przed dzisiejszą potyczką.

- Każdy wie, że to było dla nas bardzo rozczarowująca porażka. Przegraliśmy z nimi w finale europejskiego pucharu. Teraz czas na nowe rozgrywki, w nowej epoce, więc nie sądzę, byśmy musieli karmić się dodatkową motywacją.

- Drużyna Berizzo jest niepokonana w tym sezonie i dobrze spisuje się w La Liga. Doszło u nich do kilku zmian w składzie, przybył nowy menadżer, więc na pewno będą innym zespołem, niż kilkanaście miesięcy wcześniej.

- To mocny hiszpański zespół, więc z pewnością będzie to dla Nas wszystkich wielkie wyzwanie. Nie lekceważymy przeciwnika, ale znamy też swoje możliwości - podsumował Joe.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

ElFirmino 13.09.2017 17:14 #
cou100
Po co tu przyszedłeś? Za wysokie progi dla ciebie.

Pozostałe aktualności

Ważny etap rehabilitacji Ekitike (3)
10.07.2026 19:06, FroncQ, The Athletic
Benítez na temat Iraoli (0)
10.07.2026 19:04, Mdk66, Liverpool Echo
Jacquet i Elliott wrócili do pełnego treningu (0)
10.07.2026 16:00, GingerElf, thisisanfield.com
Edwards odchodzi z klubu (52)
10.07.2026 15:36, Gall1892, The Times
Poszukiwania prawego obrońcy trwają (8)
10.07.2026 13:01, Gall1892, thisisanfield.com
Hughes widziany na dzisiejszym treningu (7)
09.07.2026 21:14, Klika1892, liverpool.com