player
CHE
Chelsea
Premier League
20.09.2020
17:30
LIV
Liverpool
 
Osób online 231

Fowler o konflikcie Salaha i Mané


Były napastnik Liverpoolu Robbie Fowler włączył się do debaty na temat rzekomego konfliktu między Mohamedem Salahem i Sadio Mané. Ten drugi wyglądał na wściekłego, kiedy został zdjęty z boiska w ostatnim wyjazdowym spotkaniu w Premier League z Burnley, zmiana ta nastąpiła chwilę po tym, jak Salah w akcji ofensywnej zdecydował się na strzał, a nie na podanie do kolegi z zespołu.

Pomeczowe analizy skupiły się na tym incydencie, a eksperci szybko podzielili się swoimi opiniami na ten temat.

Menedżer The Reds Jürgen Klopp ostudził nastroje na pomeczowej konferencji i podkreślił, że stosunki między piłkarzami są dobre, powiedział także, że rozmawiał z reprezentantem Senegalu na temat jego reakcji.

Na łamach Mirrora Fowler bronił Salaha, dzieląc się własnymi doświadczeniami w podobnych sytuacjach.

- Nie mogę uwierzyć w cały ten szum wokół Mané i Salaha - napisał legendarny napastnik LFC.

- Czy ci wszyscy ludzie komentujący sytuację i mówiący o byciu egoistycznym i o niszczeniu ducha drużyny nigdy nie oglądali piłki nożnej?

- Nie można być napastnikiem klasy światowej bez wiary w siebie i swoje umiejętności zdobywania bramek.

- Jednym z moich najsłynniejszych goli jest ten, którego strzeliłem na Old Trafford Peterowi Schmeichelowi, trafiłem wtedy w minimalną lukę pomiędzy nim i słupkiem. W tej sytuacji on wyglądał głupio, a ja jak geniusz - to była klasyczna bramka napastnika.

- Rushie był wtedy na środku bez krycia, a tamta luka była naprawdę MAŁA. Czy powinienem mu wtedy podać? Ludzie krytykujący Salaha przekonywaliby, że tak. Powiedzieliby, że byłem samolubny, zazdrosny o Iana Rusha i bramki, które strzelił.

- Chodzi o to, że kilka minut wcześniej byłem w podobnej sytuacji i wtedy podałem. Rushie nie trafił wtedy w bramkę, z niecałych trzech metrów!

- Mimo wszystko przy tamtej okazji bramkowej nie miałem zamiaru podawać.

- Zobaczyłem, że Schmeichel przesunął się trochę w lewo, ciężar ciała oparł na lewej nodze i wiedziałem, że jestem na tyle dobry, że zmieszczę piłkę w tej małej przestrzeni pomiędzy nim i słupkiem. Nie wątpiłem nawet przez chwilę.

- Tacy właśnie są napastnicy. Trenują to, cały tydzień w ośrodku treningowym spędzają na ćwiczeniu, wizualizacji, wypracowywaniu sposobów na strzelenie bramki z każdej pozycji, a najlepsi z nich zawsze wierzą, że mogą strzelić gola, czy z 5 metrów, z 20 czy z 35. To nie ma znaczenia. Nawet jeśli prościej byłoby podać komuś na pustą bramkę.

- Patrzę na liczby Salaha i one mówią mi, że on będzie wciąż to robił.

- Nie strzela się tylu bramek bez tej cechy, którą ludzie nazywają egoizmem. Ale czego oni w końcu chcą?

- Czy chcą, żeby on był snajperem czy zawodnikiem, który zawsze rozgląda się za podaniem? Nie można mieć tych obu rzeczy.

- Innym nonsensem, który słyszałem że jest powtarzany przez ludzi to to, że Salah nie podaje bo jest zazdrosny, że nie chce, żeby Mané zdobywał bramki.

- Jeśli ktoś potrafiłby tak spowolnić grę, że miałby czas zatrzymać się i pomyśleć: 'Nie podam mu, bo on strzela więcej ode mnie', to byłby to najlepszy zawodnik na świecie. Tak, Salah potrafi być egoistą kiedy ma okazję na bramkę, ale moim zdaniem to właśnie sprawia, że jest fantastycznym snajperem.

- To oczywiście nie jest tak, że on nie stwarza okazji kolegom. Mané o tym wie, to co zrobił to była po prostu frustracja z powodu zejścia z boiska przed końcem meczu.

- Był taki moment w finale Pucharu Anglii w 2001 roku, po którym byłem krytykowany za to, że nie podałem Michaelowi Owenowi. Podanie? Wierzyłem, że jestem w stanie strzelić bramkę i nie było mowy o tym, żebym nie spróbował.

- On też mi to robił. W czasie mojej kariery frustrowało mnie to, że nigdy nie partnerował mi ktoś, kto kreowałby akcje, a drużyna nie była skonstruowana tak, żeby stwarzać szanse tylko mi. Zawsze grałem u boku innych snajperów - Rushiego, Stana Collymore'a, Michaela.

- Mimo to graliśmy razem dobrze, pomagaliśmy sobie wzajemnie. Rozumiałem ich, oni rozumieli mnie, mimo że nie zawsze dobrze się dogadywaliśmy.

- Zawsze bardziej irytowało mnie, kiedy któryś pomocnik oddawał jeden z tych strzałów z 35 metrów, które nigdy nie znajdują drogi do bramki!

Komentarze (15)

RedforDead 09.09.2019 18:31 #
"Jeśli ktoś potrafiłby tak spowolnić grę, że miałby czas zatrzymać się i pomyśleć: 'Nie podam mu, bo on strzela więcej ode mnie', to byłby to najlepszy zawodnik na świecie" - hahah

Bardzo fajny wywiad Panie Fowler, zgadzam się w 100%.
Tommyy 09.09.2019 18:42 #
No niby normalne, że na pozycji atakującego pojawia się egoizm.

Co nie zmienia faktu, że Salah miał podać.
RedforDead 09.09.2019 19:22 #
tak, Salah powinien był podać, bez dwóch zdań
mrskee 09.09.2019 19:52 #
Panie Fowler, jakby każdy z naszych napastników zaczął myśleć samolubnie, to dopiero by sie dzialo... Niby dlaczego Sadio ma nie strzelać? W poprzednim sezonie miał przecież tyle samo bramek co Mo. Siła tkwi w drużynie przez duże Ż.
aro8 09.09.2019 20:22 #
Co za kutas.. Niech tak jeszcze Mane zacznie mysleć i Firmino, zobaczymy jakie wtedy będą wyniki
PyrkaLFC 09.09.2019 21:09 #
Salah i Mane zdobyli w zeszłym sezonie po 22 gole, z czego Salah zanotował 11 asyst, a Mane 2, to kto ma większe problemy z znajdywaniem lepiej ustawionych kolegów? Zresztą ze wszysctkich czerwonych, tylko Mane wykręcił double-double w zeszłym sezonie i miał w pojedynkę więcej asyst w BPL niż Mane i Firmino razem wzięci, więc to jojczenie na Salaha to takie troche januszowanie na siłę i zaprzeczanie faktom na rzecz własnego wyobrażenia koleżeństwa. Typowy temat dla brukowców i Wengerów, żeby sobie mogli coś tam poseplenić w tv na bezrobociu.
PyrkaLFC 09.09.2019 21:09 #
Zresztą ze wszysctkich czerwonych, tylko Salah wykręcił double-double*
VII 09.09.2019 21:12 #
Fowler prawi tak jakby w ogóle nie oglądał naszych meczów. To nie jest kwestia jednej akcji czy kilku setek. MO praktycznie wcale nie widzi Sadio i to już od dość dawna. Tam ewidentnie coś jest na rzeczy. Mo woli podać do gorzej ustawionego Firmino wycofać do tyłu lub strzelać, niż podać do Sadio. Chciałbym zobaczyć dokładne statystyki ile w ostatnich 20 meczach było kluczowych podań między nimi. Mięlibyśmy czarno na białym jak jest. Chociaż jeśli oglądasz każdy nasz mecz to widzisz jak wygląda sytuacja.
PyrkaLFC 09.09.2019 21:33 #
@VII "MO praktycznie wcale nie widzi Sadio i to już od dość dawna. Tam ewidentnie coś jest na rzeczy. Mo woli podać do gorzej ustawionego Firmino wycofać do tyłu lub strzelać, niż podać do Sadio. Chciałbym zobaczyć dokładne statystyki ile w ostatnich 20 meczach było kluczowych podań między nimi." - W zeszłym sezonie we wszystkich rozgrywkach Mane zdobył 6 goli po podaniu Salaha, a Salah zdobył 1 gola po podaniu Mane. Liczby w ogóle nie odzwierciedlają tego, co twierdzisz, że się dzieje. Patrząc na statystykę goli i asyst w sezonach 17-18 i 18-19 w BPL liczby są następujące: Salah 32G/11A, 22G/11A. Mane 10G/7A, 22G/2A. Salah trzyma stały poziom asyst, natomiast spadł z liczbą bramek. Mane zwiększył liczbę goli, ale zanotował spadek liczby asyst. Jeśli już doszywać do tego jakąś teorie spiskową, to wygląda bardziej na to, że Mane za wsszelką cenę chce gonić Salaha, niż Salah za wszelką cenę chce grać samolubnie.
VII 09.09.2019 23:24 #
PyrkaLFC Podałeś liczbę goli i asyst ok. A ja chciałbym wiedzieć jaka jest ogólna częstotliwość podań zarówno na przedpolu jak i w obrębie pola karnego. To że są te asysty to ułamek wykorzystanych szans. A jak sprawy się mają jeżeli chodzi o całkowitą liczbę podań. Domyślam się że nikt z nas do takich danych raczej się nie dokopie (Choć z tego co pamiętam był kiedyś użytkownik który wrzucał link do anglojęzycznej strony z całymi szeregami analiz drużyn PL)
Elvis 10.09.2019 00:15 #
Czekam, aż jeszcze papież wypowie się na ten temat. Wtedy będzie można go już zamknąć i znaleźć inny problem.
Szpieg 10.09.2019 02:46 #
Elvis - Bóg się już przecież wypowiedział (patrzy wyżej) więc pora na papieża ;)
ynwa19 10.09.2019 07:09 #
Wszystko jest kwestia odpowiednich proporcji.
Jezeli Mo bedzie czesciej sie tak zachowywal jak w meczu z Burnley to bedziemy mieli oczywisty problem.
Gdy pozostanie to jednorazowym "wyskokiem" to nie ma sprawy.

Tez bylbym ciekaw statystyki wzajemnych podan na linii Sadio/Mo w takich sytuacjach w obrebie i w polu karnym.
Ogladam( jak pewnie wiekszosc z Was) wszystkie mecze LFC i odnosze wrazenie,ze do takich bezposrednich podan nie dochodzi dosc czesto co wynika z pozycji na boisku zajmowanej przez obydwu graczy.
Wydaje mi sie,ze wiecej pilek przechodzi droga posrednia przez Bobbyego.
Lecz moge sie naturalnie mylic.
Moze ktos dostarczy konkretnych danych?-:)
Ziaja 10.09.2019 11:19 #
VII
Nikt inny nie stworzył większej ilości sytuacji na zdobycie gola jak Salah Mane. Nikt inny też tak często nie asystował Mane od czasu przyjścia Salaha do LFC.
RedforDead 11.09.2019 16:02 #
Chyba niektórzy nie zrozumieli wypowiedzi Fowlera. Nie mówi że jest to sytuacja idealna, przedstawia po prostu punkt widzenia topowego napastnika. Każdy rasowy napastnik gra do pewnego stopnia egoistycznie, bo musi cechować się pewnością siebię i parciem na bramkę. Tak ma Aguero ( afera ostatnio z Guardiolą), tak ma Ronaldo, Lewandowski i wiele innych piłkarzy. Fowler po prostu twierdzi że sprawa jest rozdmuchana bo przecież nie było to złośliwe zagranie ze strony Salaha. Niektórzy mam wrażenie podążają za jakąś utopią i liczą że piłkarze będą grać tak jakby widzieli mecz ze strony kibiców, czyli z góry widząc wszystko dookoła. Nawet sławna Barca za Xaviego, Messiego i Iniesty czasami nie podawała, ale skoro wygrywali nikt tego nie pamięta.

Pozostałe aktualności

Jota szczęśliwy po transferze  (0)
19.09.2020 20:48, Teszni1, liverpoolfc.com
Jürgen Klopp o pozyskaniu Diogo Joty  (0)
19.09.2020 20:01, Mdk66, liverpoolfc.com
Awoniyi wypożyczony do Unionu  (2)
19.09.2020 19:14, Arvedui, liverpoolfc.com
Diogo Jota z „20” na plecach  (2)
19.09.2020 18:43, AirCanada, liverpoolfc.com
Pierwszy dzień Joty w obiektywie  (3)
19.09.2020 18:32, Arvedui, liverpoolfc.com
Oficjalnie: Diogo Jota piłkarzem Liverpoolu  (18)
19.09.2020 18:13, TPK, liverpoolfc.com
Oficjalnie: Ki-Jana Hoever w Wolves  (8)
19.09.2020 15:36, AirCanada, liverpoolfc.com