LIV
Liverpool
Towarzyski
24.07.2024
05:30
BET
Real Betis
 
Osób online 1258

Manchester City lepszy w rankingach finansowych


Liverpool spadł na siódme miejscu w rankingu Deloitte zwanym "Football Money League". Ranking ten ma odzwierciedlać siłę finansową największych klubów w Europie.

The Reds wprawdzie poradzili sobie z wpływem pandemii lepiej niż większość rywali, prezentując łączną stratę w ostatnich dwóch latach na poziomie 50,8 mln funtów, podczas gdy inne kluby notowały jej wartość w setkach milionów. Klub jednak spadł w dorocznym rankingu Deloitte. Liverpool zaprezentował wykazał w tym roku przychody na poziomie 487 mln funtów za sezon 2020/21, a w rankingu kwota ta jest odzwierciedlona w wartości 550,4 mln euro.

Przychody Liverpoolu spadły jedynie o 3 mln i w porównaniu do strat pozostałych klubów Premier League z tzw. wielkiej szóstki stanowi to jedynie 6,5% strat tych drużyn. Jednak koncentrując się na zarządzaniu kosztami w trakcie sezonu, w którym mecze były rozgrywane za zamkniętymi drzwiami oraz niemożliwy był do odczucia pełen wpływ na finanse nowej umowy z Nike, gdyż pandemia wpłynęła na wyniki sprzedaży detalicznej, the Reds nie byli w stanie przebić bariery 500 mln funtów przychodów, którą pokonali w 2019 r. W tamtym okresie po wygraniu Ligi Mistrzów odnotowali 533 mln funtów przychodów.

Liverpool odnotował w rankingu drugi największy spadek spośród klubów w czołowej dwudziestce. Barcelona spadła z pierwszego na czwarte miejsce z wartością przychodów skurczoną z 713,4 mln euro do 582,1 mln euro. Natomiast spadek w lokatach nie odzwierciedla w pełni sytuacji the Reds, którzy pomimo gorszej pozycji, tak właściwie zyskali w porównaniu do wielu innych klubów w kontekście przychodów, ponieważ byli w stanie utrzymać ich wartość na praktycznie niezmienionym poziomie.

Real Madryt w 2020 r. odnotował 691,8 mln euro przychodów, co w 2021 zmieniło się w 640,7 mln euro. Bayern Monachium zszedł z 634,1 mln euro do wartości 611,4 mln euro w 2021 r., a Manchester United z 580,4 mln euro na 558 mln euro w 2021 r. Liverpool odnotował spadek w tych wartościach na poziomie 1%, a dla porównania Barcelona na poziomie 18%, Real Madryt 7%, a Manchester United i Bayern Monachium 4%.

Przyczyną spadku Liverpoolu o dwie pozycje są dwa najbogatsze na świecie kluby, Manchester City i PSG, które były w stanie znacząco zwiększyć swoje dochody z działalności komercyjnej w sezonie 2020/21.

City i PSG, których finanse w przeszłości były przedmiotem dochodzenia FIFA w zakresie złamania zasad współpracy z podmiotami komercyjnymi poprzez zawyżanie wartości transakcji zawieranych z tymi podmiotami, odnotowały wzrost przychodów odpowiednio o 17% i 3%. City z szóstej pozycji w rankingu w 2020 r., w tegorocznej edycji przeskoczyło na pierwszą pozycję z wynikiem 644,9 mln euro, w porównaniu do 549,2 mln euro przed rokiem.

W sezonie 2020/21 City nawiązało współpracę z nowymi partnerami, a kilku z nich pochodzi ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a droga do finału Ligi Mistrzów pomogła jeszcze bardziej wzmocnić wartość przychodów.

Everton spadł na 18 pozycję, ale dane tego klubu nie obejmują ostatnich wyników finansowych, które mają być opublikowane dopiero z końcem marca. Jednocześnie cztery nowe ekipy znalazły się w najlepszej dwudziestce: Leicester City, West Ham United, Wolverhampton Wanderes i Aston Villa Stevena Gerrarda.

Dave Powell

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (4)

Hawken17 21.03.2022 18:48 #
Nie ma to jak kreatywna księgowość.
Magerlfc 21.03.2022 19:02 #
Nie ma to jak inwestować w Zjednoczonych Emiratach Arabskich... Nie od dzis wiemy, że szejki obejdą wszystko, żeby wykazywać przychody. Jednak to boisko weryfikuje wszystko. Wierzę, że teraz karta odwróciła się, i to My wyrwiemy tytuł z rąk city, tak jak oni wyrwali nam go w tych pamiętnych sezonach 13/14 i 18/19...
Clashman 21.03.2022 19:52 #
Uważam, że Financial Fair-Play było najlepszym pomysłem w europejskim futbolu od lat. No, ale oczywiście takie sprzedajne k**** jak UEFA, nawet tego nie były w stanie skutecznie wyegzekwować. Po tym, jak $hity dostało w pełnie zasłużoną karę banicji w europejskich pucharach, to oczywiście chwilę później skutecznie się od niej odwołało. Liverpool jest naprawdę modelowym klubem, jak należy prowadzić uczciwie i w sposób samowystarczalny piłkarski biznes. No, ale cóż z tego, skoro UEFA po raz kolejny pokazuje, że taka droga, jaką podjął Liverpool, zwyczajnie nie ma sensu, bo w żaden sposób nie jesteśmy za to docenieni i uznani. Przyzwolenie UEFA na łamanie Financial Fair-Play robi z nich współodpowiedzialnych za ten toksyczny proceder.
radoLFC 21.03.2022 21:04 #
To całe finansowe fair play to chyba polega na tym, że im więcej możesz wpompować uefie kasy, tym bardziej jesteś fair.

Pozostałe aktualności

Niepewna przyszłość Tsimikasa  (2)
22.06.2024 18:35, Vladyslav_1906, thisisanfield.com
AFCON a najbardziej intensywny miesiąc ligowy  (0)
22.06.2024 18:33, Wiktoria18, thisisanfield.com
Van Dijk i Koeman krytykują Taylora i Atwella  (0)
22.06.2024 18:14, A_Sieruga, thisisanfield.com
Podsumowanie siedmiu lat Salaha w klubie  (1)
22.06.2024 15:01, Bartolino, liverpoolfc.com
Van Dijk i Gakpo z kompletem minut dla Holandii  (4)
22.06.2024 08:04, A_Sieruga, liverpoolfc.com
Wright o słabym początku Trenta  (0)
22.06.2024 01:12, B9K, thisisanfield.com
Liverpool zagra z Sevillą na Anfield  (5)
21.06.2024 11:35, Bajer_LFC98, liverpoolfc.com
Macca z asystą dla Argentyny  (0)
21.06.2024 10:53, Margro1399, liverpoolfc.com