ARS
Arsenal
Premier League
08.01.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 901

Liverpool bez iskry i finezji - wyraźny kryzys tożsamości


Zapomnijmy o efektownych, 30-metrowych bombach w samo okienko w doliczonym czasie gry. Największym problemem Liverpoolu jest dziś coś znacznie poważniejszego – kryzys tożsamości.

Czym właściwie jest drużyna Arne Slota? Co reprezentuje? Odpowiedź pozostaje niejasna, a po 20 kolejkach sezonu Premier League to powód do poważnego niepokoju.

Podczas marszu po rekordowy, 20. tytuł mistrza Anglii w sezonie 2024/25 plan był czytelny. Chodziło o dominację w posiadaniu piłki i większą kontrolę nad meczami niż w czasach „zorganizowanego chaosu” Jürgena Kloppa. Jednocześnie Slot podkreślał znaczenie wysokiego pressingu, agresji i przejmowania inicjatywy poprzez grę na froncie.


Zachowana została równowaga między ambicją w ataku a solidnością w defensywie, a Holender zbierał zasłużone pochwały, gdy Liverpool bezlitośnie deklasował krajowych rywali.

Problem w tym, że po kosztownej letniej przebudowie składu wszystko zaczęło się rozpadać.

Trzy etapy sezonu

Dotychczasowe rozgrywki można podzielić na trzy wyraźne fazy.

W pierwszym miesiącu Liverpool wygrywał, ale robił to nieprzekonująco, często ratując się w końcówkach. To nie mogło trwać wiecznie. Gdy poziom gry nie poprawiał się, nastąpiło załamanie – dziewięć porażek w 12 meczach we wszystkich rozgrywkach, a zespół był dramatycznie słaby bez piłki.

Od końcówki listopada, gdy presja na Slota była ogromna, nastąpiła poprawa wyników. Liverpool wrócił do czołowej czwórki i ma trzy punkty przewagi nad Chelsea, ale trudno przypomnieć sobie bardziej rozczarowującą serię dziewięciu meczów bez porażki. Zamiast budować wiarę, kolejne spotkania tylko potęgują wątpliwości.

Stawiając na większą kompaktowość i bezpieczeństwo, Slot sprawił też, że jego zespół stał się po prostu trudny do oglądania. Gra jest bardziej zachowawcza, momentami bojaźliwa, pozbawiona płynności, iskry i finezji. Zbyt statyczna, zbyt wąska.

– Moja filozofia futbolu nie zmieniła się w porównaniu do poprzednich lat – przekonywał Slot po niedzielnym remisie 2:2 z Fulham na Craven Cottage.


– Musimy pracować z zawodnikami, których mamy do dyspozycji. Pokazaliśmy odporność, mimo braków w ofensywie. Fulham to dobry zespół i praktycznie nie stworzył sobie sytuacji.

– Chciałbym kreować pięć razy więcej okazji i nie tracić żadnych bramek, ale gdy graliśmy bardziej otwarcie, nie tworzyliśmy więcej, a traciliśmy znacznie częściej. Mógłbym grać nawet ośmioma napastnikami, ale jeśli nie bronią, nie da się wygrywać.

Braki kadrowe nie są wymówką

Slot słusznie zwrócił uwagę na absencje. Mohamed Salah przebywa na Pucharze Narodów Afryki, Alexander Isak wraca do zdrowia po złamaniu nogi, a Hugo Ekitike doznał urazu ścięgna udowego tuż przed wyjazdem do Londynu.

Mimo to ustawienie Cody’ego Gakpo jako „dziewiątki” z Florianem Wirtzem tuż za nim to luksus, o jakim większość trenerów może tylko pomarzyć. Wymówek nie ma, a występ przeciwko Fulham był kolejnym dowodem na systemowy problem.

Liverpool znów nie potrafił narzucić swojego stylu. Rozgrywanie było wolne, przewidywalne, pozbawione pilności. Kontrola gry bez konkretów w polu karnym przeciwnika jest iluzją.

To już 13. raz w 20 meczach ligowych, gdy mistrzowie Anglii nie strzelili gola przed przerwą. Do przerwy nie oddali ani jednego celnego strzału, a stracili bramkę po pierwszej groźnej akcji Fulham – Harry Wilson trafił przeciwko byłemu klubowi.

Druga połowa wyglądała lepiej, bo Liverpool podkręcił tempo. Conor Bradley napędził akcję wyrównującą, zmuszając obrońców do reakcji i zagrywając do Wirtza. Gol początkowo anulowany, po długiej analizie VAR został uznany – był to drugi ligowy gol Niemca.

Liverpool wcale nie poszedł za ciosem. Wilson trafił w poprzeczkę po tym, jak Raúl Jiménez uciekł Ibrahimie Konaté.


Gakpo – podobnie jak Konaté i Alexis Mac Allister – jest cieniem zawodnika z poprzedniego sezonu. Gdy w 94. minucie wpakował piłkę do siatki po dośrodkowaniu Jeremie’ego Frimponga, wydawało się, że zostanie bohaterem.

Chwilę później, już na ławce po zmianie na Joe Gomeza, mógł tylko bezradnie patrzeć, jak Harrison Reed strzela gola na 2:2. Było to jego pierwsze trafienie w Premier League od kwietnia 2023 roku. W momencie strzału żaden z piłkarzy Liverpoolu nie był w promieniu 10 metrów od rywala.

Slot przyznał, że zespół spodziewał się długiego wrzutu z autu. Nawet jeśli, reakcja po krótkim rozegraniu była spóźniona i bierna.

– Ktoś, kto nie śledzi Liverpoolu regularnie, pomyślałby, że po golu Gakpo wygraliśmy mecz – mówił trener.

– Ja doświadczam tego od miesięcy. Pierwsza okazja rywala w pierwszej połowie kończy się golem. A potem bramka, której nikt się nie spodziewa, w doliczonym czasie. Czy to wciąż zaskoczenie?

Po stratach punktów w końcówkach z Crystal Palace, Chelsea i Leeds, Liverpool roztrwonił już sześć punktów w doliczonym czasie gry w tym sezonie. W maju mogą one okazać się bezcenne.

Trudno o optymizm, gdy seria bez porażki obejmuje remisy z Sunderlandem, Leeds (dwukrotnie) i Fulham. Jeszcze trudniej, gdy jesteś mistrzem kraju, a każdy mecz zamienia się w męczarnię.

Jeśli filozofia Arne Slota rzeczywiście się nie zmieniła, to tym bardziej nie może on być zadowolony z tego, co dziś prezentuje jego zespół. Liverpool zagubił swoją tożsamość. Wygrana na Craven Cottage byłaby niesprawiedliwa, a przy obecnej formie czwartkowy wyjazd na Emirates Stadium na mecz z liderem – Arsenalem – zapowiada się wyjątkowo groźnie.

James Pearce

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (35)

AirCanada 05.01.2026 16:38 #
Chelsea i United się nie szczypali i jak widzieli, że nie ma szans na żadną poprawę gry, postanowili działać.

My natomiast będziemy czekać do końca sezonu podejrzewam, na piękny finisz na 7 albo 8 miejscu w tabeli.

CUDOWNIE!
mnk2 05.01.2026 17:08 #
Wydaje mi się, że władze sztab i zawodnicy powinni usiąść i poważnie porozmawiać. Widać że wszyscy wrzucili trochę piasku w tryby. To, że Slot nie ma pomysłu, fizycznie zespół nie domaga to jedno ale piłkarzom o takich umiejętnościach po prostu nie wypada aż tak cieniować. Wczoraj w pewnym momencie widać było frustrację Wirtza jak dostał piłkę pomiędzy 4 zawodników a od nas nawet jeden nie chciał piłki dostać. On jest za krótko żeby krzyknąć. Ale czemu ci co są długo nie umieją gęby otworzyć. Tak to wygląda jakby wszyscy na siebie byli obrażeni. Niechlujne podania jak po złości. Tam potrzebny jest ktoś z charyzmą jak Jacek Wiśniewski. Chłop jak wchodził to najpierw z hukiem drzwi wpadały a dopiero on. Można nie mieć siły ale za taką kasę to wypada choć ambicje pokazać.
Bartollinni 05.01.2026 17:37 #
ale dostali kopa bo nie po drodze im bylo z zarządem . mareska chcial byc mendzerem a nie trenerem , a wyników nie mial takich zlych patrzac na ostatnie lata. amorim uderzył w zarzad ze nie ma graczy adekwatnych do oczekiwan a okienko planują ciche . slot brudów nie pierze na konferencjach co w zasadzie nie jest niczym zlym. tylko dlaczego uwazasz ze to slot blokuje pilkarzy ? moze poprostu pol druzyny osiadlo na laurach bo wygrali lige sezon temu .
Edum 05.01.2026 19:04 #
Ale wiesz o tym, że Maresca i Amorim nie polecieli za wyniki?

A wiesz kto był wybrany menadżerem miesiąca w lidze w październiku i listopadzie? Jak nie, to sprawdź. A potem pisz bzdury. Bo na żadnym 7 czy 8 miejscu nie skończymy.
Bartollinni 05.01.2026 19:10 #
Do czego to doszło żeby brać przykład z zarządzania od manu albo chelsea
Sherwood97 05.01.2026 20:04 #
Różnica jest taka że slot nie narzeka na zarząd
Slabra 05.01.2026 22:29 #
Może dobrze byłoby pomyśleć zanim coś się zrobi. Kim to zastąpimy Slota w styczniu 2026 roku? No właśnie nikim. Dlatego też lepszym rozwiązaniem będzie danie mu czasu co najmniej do końca sezonu. Natomiast konieczne byłoby wzmocnienie składu. Obszary wiadome są od 2 lat. Środek obrony, DP, jakiś zmiennik dla Bradleya i 1 a najlepij dwóch dynamicznym skrzydłowych. Plus gracz w stylu Bruno Guimarães. Taki z którym starcie na boisku boli. U nas jedynym, który potrafi podostrzyć jest Robertson. Brak równowagi w składzie, zbyt wiele zmian w kadrze za żadne z tych zjawisk nie odpowiada Slot. Do tego jeszcze kryminał w postaci specjalisty od stałych fragmentów gry. Tutaj też nie widzę winy Holendra. Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, iż cieszy mnie nasza gra bo ostatnie dwa mecze były okropne, rzeczywiście przypominające schyłkowego Rogersa czy Hodgsona. Usypiające posiadanie, niechlujność, niedokładność, powolność. I jeszcze jedno, brak Salaha nie podziałał ozdrowieńczo na naszą grę tak więc może wina nie leży w jakieś słabej formie Egipcjanina.
Zaqum 05.01.2026 23:00 #
Slabra - zgoda. Łatwo zwolnić trenera, ale bez przygotowanego następcy byłoby to bez sensu.

Zawsze dziwi mnie, gdy tak poważne instytucje zwalniają osobę na kluczowym stanowisku, a później w panice, na łapu-capu szukają zastępcy.

Poza tym przy sposobie działania naszego zarządu zmiana trenera w obecnej sytuacji jest skrajnie nierealistycznea.
Lucekfan 05.01.2026 16:40 #
Skoro Pan James wrzuca takie artykuły to wydaje mi się że coś zaczyna się dziać u góry.Chyba ktoś oprócz nas tutaj widzi że zespół jest chujow prowadzony.Podejrzewam że mecz z Arsenalem będzie gwoździem do trumny naszego treneiro.
Hacek7 05.01.2026 16:57 #
licze ze bedzie 5-0 i go zwolnia
Czerwony_Liverpooczyk 05.01.2026 16:57 #
Oby bo nie idzie oglądać tego lelum polelum.
Krzysztof 05.01.2026 18:15 #
Dobrze by było by chłop wrócił na plantację tulipanów
Bartollinni 05.01.2026 17:44 #
wszyscy maja mistrzowskie oczekiwania ale nie zauwazyli ze pol mistrzowskiego składu juz tu nie ma
czerwonyy 05.01.2026 17:57 #
Wam się oczy otworzą jak Arniemu się zamkną.
Ziaja 05.01.2026 18:23 #
Ale ja chcę tylko jego zwolnienia, a nie uśmiercenia.
Bartollinni 05.01.2026 18:29 #
Pewnie wszyscy z marszu odpalą jak się go zwolni . Nie trzeba nawet go zastępować bo przecież i tak mamy zajebistych piłkarzy którzy wiedzą co mają grać ale dostali złe wytyczne xd
MaxPower 05.01.2026 19:18 #
Nie odpalą, dlatego szkoda straconego czasu. To jest 11 miesiąc pogrążania się w kryzysie, absolutnie nic nie wskazuje na to, żeby Slot był w stanie ugasić ten pożar.

Czy mamy zajebistych piłkarzy? Mamy wystarczających, żeby nie przegrywać 9 meczów na 12, nie dostawać w ryj 4 goli od PSV, 3 od Forest, czy grać takie mecze jak ostatnio z Leeds i wczoraj z Fulham. Dla klubów pokroju Tottenhamu takie wyniki i serie byłyby kompromitujące, a to jest Liverpool, gdzie standardy i oczekiwania są znacznie wyższe. Nie ma na świecie klubu z takiej półki jak Liverpool, w których trener utrzymałby pracę po takich wynikach, takiej grze, gdzie nie ma nawet iskierki nadziei na poprawę. No, ale, to nie byłoby Liverpool Way, tu trzeba robić inaczej. Okładają nas aż równo puchnie, więc nadstawiamy drugi policzek, ale poczekamy jeszcze aż zaczną wybijać nam zęby.
Bartollinni 05.01.2026 21:18 #
Mieliśmy serie porażek która przekłulismy w serie bez porażki ,TYM SAMYM OKROJONYM SKLADEM , a nawet bardziej bo kontuzje .Jeśli to nie jest dowód na progres to ja nwm jakich argumentów mam używać. Ps Napoli dostało 6 od PSV , a w kryzysie nie są , więc to świadczy tylko o klasie Holendrów.
MaxPower 05.01.2026 22:12 #
Mamy chyba inne interpretacje progresu. W mojej, granie takiego barachła, przepychanie meczów, wręcz w żenujący sposób jak np. z Tottenhamem grając ponad połowę meczu w przewadze jednego zawodnika, a końcówkę nawet dwóch, czy te dwa ostatnie placki z Leeds i Fluham, to nie jest progres. To pudrowanie trupa. Upokarzające standardy dla takiego klubu jak Liverpool.
Bartollinni 05.01.2026 22:31 #
Najwyraźniej inne .w mojej ocenie granie barachla jest nieuniknione dopóki środek obrony nie będzie miał zastępstwa . Przypomnę mamy 2 podstawowych obrońców i szklanego gomeza na którym nie można się opierać. Jeśli wyniki już zostały poprawione to na grę też przyjdzie czas . Oranie i budowa od nowa to domena Man utd. Trzeba być debilem żeby brać z nich przykład.
Dziad_Taplarski 05.01.2026 19:58 #
Ruben Amorim wolny, to co za Arne go chcecie? :D
Sherwood97 05.01.2026 20:03 #
Dla właścicieli tabelka w Excelu świeci na zielono więc nie ma powodu zwalniać trenera . Na zarząd też nie narzeka na konferencjach. Proste teraz wszystko to korpo
Redzik90 05.01.2026 21:07 #
Skoro klubowy wazeliniarz przestaje sianie żałosnej propagandy, to może jednak coś się wydarzy i w klubie jednak pójdą po rozum do głowy.
Zaqum 05.01.2026 22:40 #
Slot niestety rozminął się z trendami. Kontrola przez posiadanie przyniosła mu rok temu mistrza i chciał to jeszcze pogłębić, podczas, gdy liga gra bardziej bezpośrednio - nawet Guardiola zmienil filozofię( prawdopodobnie pod wpływem Lijndersa).

Bardzo dziwi mnie coś innego. W presezonie, w sparingach wyglądało to ciekawie, czasem nawet obiecujaco- SZYBKIE wymiany podań, często na jeden kontakt.
Teraz gramy, jakby zawodnicy zupełnie się nie znali, do tego w zwolnionym tempie, nawet kontry po rzutach różnych czy też po przechwytach nie istnieją.

Co do potencjalnego zwolnienia - skoro nie nastąpiło miesiąc temu to rozmowa o tym teraz jest tym bardziej jałowa - być może by pomogła, chociaż nie jestem o tym w 100% przekonany - jest po prostu nierealna.

Trochę się rozpisałem, a to tylko wierzchołek góry lodowej.
Zaqum 05.01.2026 22:47 #
Jeszcze jedno, najbardziej niepokojące- w zeszłym sezonie Slot był elastyczny taktycznie, teraz gramy ciągle to samo,. Zmienia się ustawienie, ale wciąż tylko klepiemy do boku, zero przyspieszenia, zmiany tempa, próby zaskoczenia rywala.
elpasinho 06.01.2026 01:39 #
Krótko!
Pierdolnik konkretny,burdel pospolity.
Kto się pod tym podpisał to powinien mieć trzy ruchy....noga dupa brama
Czerwony_Liverpooczyk 06.01.2026 09:46 #
Serwis Anfildwatch podaje że Slot może podzielić los Amorima i Maresci i mogą go zwolnić.Wiecie coś więcej
Fanlive94 06.01.2026 13:44 #
Anfieldwatch to totalny śmietnik, zresztą chyba jest tu zakazany, jako totalnie niewiarygodny.
Zaqum 06.01.2026 14:08 #
Gdzieś pisali, że Hughesowi nie podoba się mała liczba minut młodych zawodników. Nawet jeśli to prawda to mało prawdopodobne, aby z tego powodu zwolnili Slota.
HUN 06.01.2026 15:14 #
Kuźwa nie wiedziałem że Szrot ma jakąkolwiek filozofię futbolu a tu się okazuje że ma i jeszcze jej używa.
GingerElf 06.01.2026 15:37 #
Albo ktoś się zalogował na konto Pearce'a albo sytuacja jest już naprawdę tragiczna, skoro pisze on słowa krytyki
GingerElf 06.01.2026 15:38 #
Albo serio jest konflikt między trenerem a zarządem i Rysiek czy Michał mu kazali taki tekst wysmarować
LoveLFCh8utd 06.01.2026 18:27 #
Widzę, że większość jest w gorącej wodzie......Tu jest potrzebna chłodna głowa i czas. Graliśmy naiwnie- źle, gramy wyrachowaną defensywna piłkę, ale są punkty, również źle. Życie to nie koncert życzeń. Po burzy wyjdzie słońce....po prostu za wcześnie na finalne oceny przy takich zmianach. Zobaczcie ile Arsenal buduje drużynę i nic nie wygrał od tylu lat. O United nawet nie wspomnę heheheh. Pokory i jeszcze raz pokory dla nas wszystkich :-). Kibicem się jest a nie bywa!!!! PS. Niezależnie co się teraz dzieje, Slotowi należy się szacunek, tak po ludzku.
Pietialiv 06.01.2026 19:09 #
Nie no spoko przed ostatnim razem czekaliśmy 30 lat na mistrza , ale co tam ważne że dostrzegasz 3 pkt zamiast 9.
szadol 06.01.2026 18:38 #
Liverpool nigdy nie postepowal jak united czy chelsea, ze nawet wystarczylo kilka kolejek by wywalic trenera.Niestety ale bedziemy sie meczyc, ze Slotem do konca sezonu.Tak jak mielismy tak kiedys.Nawet jak go teraz zwolnia, to nie widze jakiegos konkretnego trenera by to ogarnal.Pozostaje nadzieja, ze ugramy chociaz to top 4 i po sezonie znajdzie sie ktos kto wyciagnie nas z tych meczarni no i zrobi transfery, nie zapominajac o obronie, bo to glowna nasza bolaczka.Niestety, ale nie wylozylismy wiecej i bysmy mieli Guehli od reki.Lepiej bylo wydac kosmiczne pieniadze za Isaaka,ktory juz w tym sezonie dlugo nie pogra i ma caly mozna powiedziec w plecy.Szkoda kontuzji Leoniego, bo jak patrze na Konate czy Kerkeza, to oczy krwawia.

Pozostałe aktualności

Garść statystyk przed starciem z Arsenalem (0)
06.01.2026 17:05, Gall1892, liverpoolfc.com
Aldridge: Liverpool musi wydać w styczniu (4)
06.01.2026 15:56, MaksKon, Liverpool Echo
Balagizi powróci do Liverpoolu (0)
06.01.2026 15:53, Gall1892, liverpoolfc.com
Mor Ndiaye wkrótce trafi do Liverpoolu (7)
06.01.2026 11:38, AirCanada, Liverpool Echo
Koumas z pierwszym golem dla Birmingham City (0)
06.01.2026 11:29, AirCanada, thisisanfield.com