Byłe gwiazdy są zgodne, gdzie Liverpool musi szukać wzmocnień
Byłe gwiazdy Liverpoolu zgodne co do priorytetu Arne Slota na styczniowe okno transferowe
Liverpool ma braki na środku obrony, w drugiej linii oraz na skrzydłach, jednak dwaj byli piłkarze The Reds są zdania, że jedna pozycja jest zdecydowanie najbardziej paląca w kontekście styczniowego okna transferowego.
Byli reprezentanci Anglii, Peter Crouch i Joe Cole, zgodnie twierdzą, że Liverpool powinien w styczniu priorytetowo potraktować pozyskanie nowego środkowego obrońcy.
Podczas programu na antenie TNT Sports obaj zostali zapytani, które obszary, ich zdaniem, wiele zespołów powinno wzmocnić na rynku transferowym. Zarówno Crouch, jak i Cole wskazali, że dla Liverpoolu największym problemem pozostaje środek defensywy.
– Trudno nie zgodzić się z taką opinią. Liverpool przez praktycznie cały sezon grał w zasadzie trzema środkowymi obrońcami z powodu kontuzji Giovanniego Leoniego, która wykluczyła go z gry do końca rozgrywek. Włoch doznał urazu więzadła krzyżowego przedniego (ACL) już we wrześniu, w swoim debiucie, co sprawiło, że The Reds musieli opierać się niemal wyłącznie na Virgilu van Dijku, Ibrahimie Konaté oraz Joe Gomezie.
– Ten ostatni również w ostatnich tygodniach zmagał się z problemami zdrowotnymi, a w niektórych momentach sezonu do składu awaryjnie włączany był młody Wellity Lucky.
– W związku z tym nie ulega wątpliwości, że jest to pozycja wymagająca wzmocnienia. Oczywiście Arne Slot liczył na to, że w tym sezonie będzie dysponował dodatkową opcją w defensywie.
– Nieudany transfer Marca Guehiego w ostatnim dniu letniego okna ustanowił niechciany precedens dla problemów Liverpoolu w obronie w bieżących rozgrywkach.
Doniesienia medialne sugerują jednak, że styczniowy transfer z Crystal Palace jest mało prawdopodobny, co oznacza, że Liverpool może być zmuszony poczekać z finalizacją umowy z byłym piłkarzem Chelsea do lata.
W międzyczasie na rynku dostępne są inne opcje. Pojawiały się sprzeczne informacje dotyczące środkowego obrońcy Club Brugge, Joela Ordoneza, przy czym najnowsze doniesienia wskazują, że Liverpool nie będzie dążył do zawarcia tej transakcji.
21-letni Ordonez wpisuje się w profil wiekowy preferowany przez Liverpool na tej pozycji, jednak kwota rzędu 35 milionów funtów (47 mln dolarów) może okazać się zaporowa.
Serwis The Athletic poinformował również, że The Reds prowadzą rozmowy w sprawie pozyskania 17-letniego Ifeanyiego Ndukwe. Uważa się jednak, że ewentualny transfer doszedłby do skutku dopiero latem, a zawodnik początkowo trafiłby do zespołów młodzieżowych.
Interesującym wątkiem pozostaje także przyszłość Jarella Quansaha, który opuścił Liverpool zeszłego lata.
The Reds zawarli w jego transferze do Bayeru Leverkusen klauzulę odkupu. Choć jej szczegóły nie są jasne, klub z Anfield może w nadchodzących latach rozważyć sprowadzenie wychowanka akademii z powrotem.
Wszystkie te czynniki składają się na obraz dużej niepewności, zwłaszcza jeśli uwzględni się niejasną przyszłość Konaté oraz Gomeza.
Być może część tych kwestii zostanie rozstrzygnięta dopiero latem, jednak na ten moment Crouch i Cole mają rację - Liverpool potrzebuje w tym oknie transferowym dodatkowej opcji na środku obrony.

Komentarze (0)