Guehi przejdzie do Manchesteru City
Marc Guehi zostanie piłkarzem Manchesteru City. Informacje te przekazał Fabrizio Romano, który swoim słynnym “Here We Go” potwierdził pojawiające się ostatnio informacje o transferze obrońcy do City.
Włoski dziennikarz napisał, że Crystal Palace zaakceptowało już ofertę Obywateli, którzy zapłacą za reprezentanta Anglii 20 milionów funtów.
Tym samym Guehi ostatecznie nie trafi do Liverpoolu pomimo, że w ostatnim dniu letniego okienka transferowego przeszedł już testy medyczne. Wtedy na drodze transferu stanął jednak Oliver Glasner i zawodnik został na Selhurst Park.

Komentarze (70)
Gdyby Guehi chciał do nas przyjść, to pewnie byśmy po niego wrócili. Te bajki o tym, że chcieliśmy go za darmo latem to tylko pijarowy damage control, żeby tylko przypadkiem ktoś nie napisał, że zawodnik nas odrzucił. Poza latem 2023, kiedy działali Schmadtke i Hogan (który narobił bałaganu przy próbie sprowadzenia Caicedo), zawsze tak działaliśmy.
Zwykły śmieć.
A to co klub zrobił w kwestii tego transferu to osobna historia - koncertowo sp...lone negocjacje, najpierw nie wiadomo po co czekanie do ostatniej chwili, a teraz prawdopodobnie brak zdecydowania albo chęć czekania do lata, żeby zaoszczędzić parę grosza, co w obliczu stanu naszej kadry jest wisienką na tym gównianym torcie który ulepiliśmy przez ostatnie pół roku.
Kupić szklanego, bez formy Isaka za 150M, a nie dopłacić kilku milionów za świetnego obrońcę.
Wystarczy kontuzja jednego stopera, co przy wiadomej historii jest niemal pewne i Endo wjeżdża na ŚO.
Zamiast regularnie co okienko wzmacniać skład jednym dobrym transferem to zbierali latami na jedno okienko, żeby zrobić nielogiczne zakupy dla średniego trenera. Adios!
WINA FSG! Dajcie kolejne 400 milionów to wam wybaczymy na miesiąc, a później znowu zaczniemy narzekać!!!
Do ostatniej chwili negocjowali transfer Guehi'ego stawiając wszystko na jedną kartę, po czym zostali z ręką w nocniku zamiast kupić innego obrońcę.
Nie pier, że głównym powodem były czynniki od nich niezależne, bo mogli kupić innego obrońcę, a teraz w przypadku kontuzji zostaną z dzieciakami z akademii lub z Endo na środku obrony, dokładnie tak samo jak w sezonie 20/21.
400M na transfery to już przepalili w tym okienku, z największym flopem transferowym w historii Isakiem na czele.
Zamiast regularnie wzmacniać skład jednym dobrym transferem na okienko, wymienili pół składu za kosmiczne pieniądze i zamiast petardy są kapiszony.
Nie dodawaj mi rzeczy, których nigdy nie pisałem i mówiłem, manipulantko.
Nie mamy pana Finansowego Fair Play, no i co nam pan zrobisz?
-20 punktów dla Evertonu!