LIV
Liverpool
Champions League
28.01.2026
21:00
QAR
Qarabağ
 
Osób online 1253

Problemy kadrowe Liverpoolu


Liverpool odbył trening bez Joe Gomeza i Ibrahimy Konaté przed meczem Ligi Mistrzów z Karabachem, a to oznacza, że Virgil van Dijk był jedynym środkowym obrońcą.

Na wtorkowym, otwartym treningu w AXA Training Centre udział wzięło zaledwie 19 zawodników.

Ani Gomez, który doznał kontuzji w przegranym 3:2 meczu z Bournemouth, ani Konaté, który opuścił dwa ostatnie spotkania po śmierci ojca, nie trenowali z zespołem. Oznacza to, że Van Dijk był jedynym nominalnym środkowym obrońcą trenującym w Kirkby, co sugeruje możliwość wystąpienia Wataru Endo obok kapitana przeciwko Azerom.

Pozytywną wiadomością był udział Alissona w treningu, po tym jak Arne Slot miał wątpliwości co do jego formy fizycznej po zderzeniu z Gomezem.

Obecny był także Federico Chiesa, który ma wrócić do kadry meczowej po opuszczeniu spotkań z Marseille i Bournemouth z powodu drobnego urazu.

Dostępnych było tylko 16 zawodników z pola, a Andy Robertson nadal trenował z zespołem po decyzji o zablokowaniu jego planowanego transferu do Tottenhamu za 5 milionów funtów.

Kadra treningowa Liverpoolu na mecz ósmej kolejki LM:

Bramkarze: Alisson, Mamardashvili, Woodman

Obrońcy: Van Dijk, Robertson, Kerkez, Frimpong

Pomocnicy: Gravenberch, Szoboszlai, Mac Allister, Jones, Endo, Nyoni

Napastnicy: Wirtz, Ekitike, Salah, Gakpo, Chiesa, Ngumoha

Robertson może być kolejnym kandydatem do gry na środku obrony, jeśli Gomez i Konaté faktycznie opuszczą środowy mecz. Prawdopodobnie po zakończeniu oficjalnej części treningu do zespołu dołączyło kilku młodych zawodników, gdy kamery zostały wyłączone – m.in. Carter Pinnington, Will Wright i Tommy Pilling, którzy rozgrzewali się z drużyną U21.

Dołączył także Lewis Koumas, którego wypożyczenie do Birmingham zostało skrócone. Koumas wrócił już do zespołu U21 i będzie pracował pod okiem trenera Roba Page’a do momentu sfinalizowania kolejnego wypożyczenia, przy czym faworytem jest Hull z Championship.

Slot może dokonać kilku zmian na mecz z Karabachem, choć raczej nie będzie mocno rotował składem, ponieważ Liverpool wie, że zwycięstwo zapewni awans do 1/8 finału.

Oprócz wystawienia Endo lub Robertsona na środku obrony, do składu mogą wrócić także Curtis Jones i Hugo Ekitike.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (9)

Ziaja 27.01.2026 14:40 #
To jest właśnie czas na tą mityczną młodzież. Rywal jest słabiutki. Więc można jakiegoś stopera młodego próbować ograć. Byle nie Endo, bo ani nie daje jakości, ani przyszłości.
Wątpliwy 27.01.2026 15:00 #
Żebyśmy się jutro nie przekonali że nie ta słabiutki.
Ziaja 27.01.2026 15:05 #
Może wtedy łysego wywalą i kogoś kupią.
Wyspiarski 27.01.2026 14:49 #
Dajcie spokój mieć do wydania taką kase, takie doświadczenie i takiego babola ze składem odwalić.
Wątpliwy 27.01.2026 15:02 #
Co za różnica kogo tam wystawią - obrona i tak dziurawa jak ser szwajcarski.
Gruffi 27.01.2026 15:42 #
Trzeba koniecznie sprowadzić jakiegoś obrońcę bo wylądujemy na koniec sezonu na 9 miejscu. Mniej zamożne kluby poszerzają skład a u nas nic się nie dzieje. Dramat.
Redzik90 27.01.2026 16:22 #
Pod batutą łysego dyrygenta na lepsze miejsce i tak nie liczę, więc kto by nie przyszedł to i tak zacznie kopać się po czole.
Sherwood97 27.01.2026 15:43 #
A gra u nas jeszcze Rhys Williams ? Może on by pomógł 😂 Ano i włodarze mają gdzieś numer do kabaka
John 27.01.2026 15:53 #
Easy. Endo z VVD ogarną. Choć w normalnym klubie, jutro Virgil by odpoczywał poza kadrą meczową, żeby być w pełni sił na Newcastle. No musi chłopina dać radę, niech o siebie dba.

Jutro Frimpong czy Szobo? Tyle pytań bez odpowiedzi.

Pozostałe aktualności