PSG
Paris Saint-Germain
Champions League
08.04.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1176

Prince Cissé: Moim celem jest spędzić całą karierę w Liverpoolu


Prince Cissé ma nadzieję, by w barwach Liverpoolu powtórzyć osiągnięcia swojego ojca Djibrila, jednak z pominięciem szalonych fryzur.

- Zdecydowanie bez tych fryzur. To nie mój styl - podkreśla 17-latek w rozmowie z klubowym serwisem. 

Syn triumfatora Ligi Mistrzów z 2005 roku dołączył do klubu w wieku czterech lat, w okresie poprzedzającym akademię, i dotarł do etapu, w którym jest ważną postacią w drużynie U-18.

Urodził się zbyt późno, by śledzić dwuletni okres spędzony przez Djibrila na Anfield, w którym Francuz zdobył 24 gole i sięgnął po trzy trofea.

- Widziałem skróty. Fajnie jest do nich wracać, zobaczyć, jaki był. A był nieco szalony biorąc pod uwagę wszystkie fryzury i całokształt - mówi Prince. 

- Gram na środku obrony, a on był napastnikiem, przeciwko któremu prawdopodobnie nie chciałbym grać. Wydaje mi się, że był naprawdę dobry. 

- Jestem szybki, ale moje umiejętności strzeleckie nie były chyba tak dobre jak jego, dlatego zostałem przekwalifikowany na stopera. Był bardzo szybki, ale powiedziałbym, że ja jestem nawet nieco szybszy. 

Podobnie jak jego ojciec, Prince korzystał ze swojej szybkości występując w ofensywie Liverpoolu. 

Jednak radykalna zmiana pozycji – najpierw na bocznego, a następnie środkowego obrońcę zaszczepiła w nim zamiłowanie do zatrzymywania ataków.

- Oczywiście to spora zmiana, przejście od strzelania goli do zapobiegania im, ale podoba mi się to - mówi młodzieżowy reprezentant Walii.

- Dużo pracuję z personelem Akademii nad podstawami gry w obronie – pracą nóg i podobnymi rzeczami. Podoba mi się to. Czyste konto jest dla mnie priorytetem. 

- Myślę, że pomaga mi fakt, że przez większość mojej kariery byłem napastnikiem. Kiedy gram przeciwko nim, mniej więcej wiem, co myślą w danym momencie.

- Jestem bardzo ambitny, więc nie przeszkadza mi gra na różnych pozycjach. Twarde stąpanie po ziemi i pokora to jedno, ale muszę być przede wszystkim czujny i gotowy, by pomagać drużynie, kiedy tylko mogę.

Cissé zapracował na stypendium w The Reds przed sezonem 2024/25.

Duma, jaką on i jego rodzina odczuwali w tamtym momencie, była nie do opisania i sprawiła, że ​​zaczęli marzyć o kolejnych kamieniach milowych w przyszłości.

- W krótkiej perspektywie mam nadzieję po prostu robić postępy, stawać się lepszym, grać w pierwszym składzie U-18, a może nawet rozegrać kilka meczów U-21, kto wie?

- Z kolei w dłuższej perspektywie oczywiście chcę dostać się do pierwszej drużyny. Chcę grać dla Liverpoolu do końca życia, to jest mój cel. 

Patrząc jeszcze dalej, Cissé ma już w głowie potencjalny plan kariery po zakończeniu gry w piłkę.

I nie, to nie jest zawód, który wykonuje teraz jego tata.

- Nie, bycie DJem zdecydowanie nie wchodzi w grę! Jeśli zostanę piłkarzem, to mam nadzieję, że będę miał dobrą karierę, a potem zdecydowanie chcę zająć się trenowaniem.

- Dużo gram w Football Managera, może nawet trochę za dużo.

- Zazwyczaj prowadzę Chester FC, bo tam się urodziłem. W zeszłym sezonie grając nimi awansowałem z National League do Premier League, ale miałem problemy i balansowałem na granicy utrzymania. Ostatecznie zrezygnowałem, bo nie byłem w stanie tego uratować.

- W tym sezonie znowu gram Chester. Nadal jesteśmy w National League North, bo zacząłem dopiero kilka dni temu, ale mam nadzieję, że pójdzie mi jeszcze lepiej. 

- Staram się wypożyczać Rio Ngumohę, gdziekolwiek jestem, bo uważam, że ma najlepszy drybling w lidze.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (5)

MG75 26.02.2026 18:59 #
Fryzury niech zmienia, ważne żeby nie powielał kontuzji Djibrila.
MrocznyJaszczomp 26.02.2026 20:28 #
Djibrila to będę do końca życia pamiętać w sytuacji, gdy kość mu wyszła przez getry. Makabryczna kontuzja, szkoda mi było chłopa. Oby syna omijały takie doświadczenia.
Pietialiv 27.02.2026 07:46 #
Musi sobie załatwić taka poduszkę pod d... żeby hemoroidów nie dostać , bo jak holenderski strateg zostanie to długo posiedzi
Gin 27.02.2026 09:09 #
Dopóki Real lub City nie powiedzą - a teraz dostaniesz 300-350 tyś na tydzień...
aaaaaaaaa to idę!!!!!!!!
Młody ledwo wąsa zapuścił i snuje obietnice.
BigAnfield 27.02.2026 13:01 #
Wypożyczyć Rio......
Nawet młody ogarnia, ze warto na niego stawiać tylko nie nasz sztab.

Pozostałe aktualności

Fowler: Piłkarzom brak pewności siebie (2)
05.04.2026 22:02, Gall1892, thisisanfield.com
Virgil: To był okropny dzień (4)
04.04.2026 22:37, Gall1892, liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
04.04.2026 22:33, Gall1892, własne
Konferencja Arne Slota po blamażu z City (48)
04.04.2026 18:48, ManiacomLFC, liverpoolfc.com
Szoboszlai: Zabrakło nam ducha walki (6)
04.04.2026 17:21, AirCanada, Sky Sports
Haaland: Perfekcyjne popołudnie (1)
04.04.2026 16:51, AirCanada, Sky Sports
Statystyki (1)
04.04.2026 16:17, AirCanada, Sky Sports