Petit: Xabi byłby idealnym następcą Slota na Anfield
Były piłkarz Arsenalu i Chelsea - Emmanuel Petit uważa, że Xabi Alonso byłby idealnym następcą Arne Slota na Anfield, również z uwagi na dziedzictwo, jakie pozostawił po sobie przez kilka lat występów w czerwonej koszulce.
Bask jest od pewnego czasu bez pracy, kiedy huknęła informacja o jego odejściu z Realu Madryt.
Z kolei pozycja Holendra w Liverpoolu jest niepewna. Wydaje się, że wiele zależeć będzie od udziału the Reds w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów.
- Kiedy w Realu Madryt nie masz stuprocentowego poparcia szatni, zaczynają się twoje problemy. Tak było w przypadku Xabiego w Hiszpanii. Nie mógł dogadać się z kilkoma zawodnikami, zwłaszcza z Viniciusem Juniorem, który nie zawsze grał u niego w pierwszym składzie Królewskich.
- Xabi Alonso jest prawdziwą legendą Liverpoolu. Ma odpowiednią mentalność, wizję i pomysły, by z sukcesem poprowadzić ten zespół. Pokazał swoją jakość w Leverkusen, oczywiście w Realu nie wszystko poszło po jego myśli, ale myślę, że Liverpool pozwoli mu się znów wznieść na piedestał.
- Sądzę, że może być tak, iż Liverpool potrzebuje Xabiego, a on Liverpoolu - kontynuował były reprezentant Francji.
- Sądzę, że Alonso należy do nowego pokolenia menadżerów, którzy byli świetnymi zawodnikami i dzięki doświadczeniu na najwyższym poziomie, radzą sobie doskonale na trenerskim stołku.
- Prędzej czy później Xabi trafi do Liverpoolu. Jestem tego pewien. Grał tam przez kilka lat, zdobył ważne trofea. Pozostawił po sobie garść fantastycznych wspomnień.
- Uważam, że kibice Liverpoolu chcą by tutaj trafił. Jestem tego pewien.
Po reprezentacyjnej przerwie Liverpool zagra w Pucharze Anglii z Manchesterem City, a potem ekipę Arne Slota czeka dwumecz w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z PSG.
The Reds przegrali w sobotę z Brighton & Hove Albion, mimo to wciąż zajmują 5 lokatę w Premier League, premiującą grą w Champions League w kolejnym sezonie.
Warto zaznaczyć, że zajmujący 8 lokatę Everton traci do lokalnego rywala zaledwie 3 punkty, a zespoły te zmierzą się w derbach Merseyside na Hill Dickinson Stadium 19 kwietnia.
- Gdy widzimy terminarz Liverpoolu w lidze, czekają ich jeszcze ciężkie przeprawy z Evertonem, Man United, Chelsea, czy Aston Villą. To będą decydujące batalie o ich miejsce w Lidze Mistrzów.
- Jeśli wygrają Puchar Anglii i zakwalifikują się do Champions League, trzeba będzie uznać ten sezon za przyzwoity, mimo wielu porażek, jakie ponieśli - podsumował Petit.

Komentarze (1)