Salah może wrócić na mecz z Manchesterem City
Mohamed Salah jest bliski powrotu do gry i niewykluczone, że już w sobotę rozpocznie swoje pożegnanie z Liverpoolem. W klubie liczą, że będzie gotowy na wyjazdowy ćwierćfinał FA Cup z Manchesterem City.
W zeszłym tygodniu Egipcjanin ogłosił, że po sezonie odejdzie z Anfield. Strony doszły do porozumienia w sprawie zmiany warunków kontraktu, który pierwotnie obowiązywał do przyszłego lata, dlatego Salah opuści klub jako wolny zawodnik.
33-latek publicznie skrytykował w grudniu trenera Arne Slota po tym, jak stracił miejsce w wyjściowym składzie. To właśnie spadek jego roli w drużynie miał duży wpływ na decyzję o odejściu.
Salah nie zagrał w przegranym 1:2 meczu Premier League z Brighton tuż przed przerwą reprezentacyjną. Powodem był niewielki uraz mięśniowy, którego doznał trzy dni wcześniej w spotkaniu Ligi Mistrzów z Galatasaray.
Z tego względu wycofał się ze zgrupowania reprezentacji Egiptu i skupił na powrocie do pełnej sprawności w ośrodku treningowym AXA. Wszystko wskazuje na to, że będzie dostępny na mecz na Etihad, który rozpoczyna bardzo wymagający okres dla zespołu Slota.
Po starciu z Manchesterem City Liverpool poleci do Francji na pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów z obrońcą trofeum, Paris Saint-Germain. Spotkanie odbędzie się w środę, a rewanż na Anfield zaplanowano na kolejny wtorek.
Alexander Isak, ma wrócić do treningów z drużyną jeszcze w tym tygodniu. Szwed chce odbudować się po trudnym początku przygody na Merseyside.
Napastnik nie gra od grudnia, kiedy w meczu z Tottenhamem doznał złamania kości strzałkowej i urazu kostki — mimo że tamtego dnia wpisał się na listę strzelców. Od tego czasu pracuje indywidualnie nad powrotem do formy.
Wciąż nie wiadomo, kiedy między słupki wróci Alisson. Brazylijczyk również opuścił mecz z Brighton z powodu problemów mięśniowych, nie pojechał na kadrę i przyznał, że tym razem przerwa potrwa dłużej.
Paul Joyce

Komentarze (2)