EVE
Everton
Premier League
19.04.2026
15:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1231

Liverpool potrafi odrabiać straty


Już jutro Liverpool zmierzy się w rewanżowym ćwierćfinale Ligi Mistrzów z obrońcą tytułu – PSG. The Reds przegrali pierwszy mecz na Parc des Princes 0:2 i będą musieli wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, by odwrócić losy rywalizacji z Les Parisiens.

Jednak futbol nie takie rzeczy widział. Liverpool w tych rozgrywkach potrafił na Anfield odrobić większe straty i to w starciu z Barceloną z Leo Messim w składzie.

Jordan Henderson, który był wówczas kapitanem The Reds, doskonale pamięta to, co wydarzyło się przed tamtym pamiętnym starciem z Blaugraną, o czym wspomniał w swojej książce "Jordan Henderson. Autobiografia kapitana Liverpoolu" dostępnej na: Kliknij Tutaj.

Fragment:

„Można podziwiać czyjś geniusz, ale do ku**y nędzy! Odrobienie strat wydawało się niemożliwe. Po meczu poszedłem do szatni. Panowała w niej dziwna atmosfera. Wraz z Ginim i Virgem byliśmy w łaźni lodowej. Przegraliśmy 0:3, ale wszyscy powtarzali to samo:

– Jakim cudem do tego doszło, skoro miażdżyliśmy ich na boisku?

Gdzieś z tyłu głowy pojawiła mi się myśl, że jeżeli w rewanżu na Anfield szybko zdobędziemy bramkę i będziemy grać w taki sposób jak w pierwszym meczu, to może nie wszystko stracone. Może…

Choć nie wpadaliśmy w ponury nastrój, to w Premier League waliliśmy głową w ścianę. Wygraliśmy nasze ostatnie dziewięć meczów ligowych, ale Manchester City był bezwzględny. Od 3 stycznia nie ponieśliśmy porażki. W przedostatniej kolejce ledwo wygraliśmy 3:2 z Newcastle na wyjeździe dzięki zwycięskiemu trafieniu Divocka Origiego w końcówce meczu. Została tylko jedna kolejka, by City mogło się potknąć. W naszym mniemaniu największą szansą na porażkę Obywateli był ich domowy mecz z Leicester w przededniu naszego rewanżowego meczu z Barceloną. Leicester miało wtedy dobry zespół, który przez 70 minut trzymał City w szachu. I nagle Vincent Kompany, kapitan City, który nie strzelił gola przez cały sezon, uderzył z niemal 30 metrów. To była niewiarygodna bomba – piłka wpadła w górny róg bramki. Robicie sobie, ku**a, jaja czy jak? Patrzyłem z niedowierzaniem, jak futbolówka wpada do siatki. Żeby było jeszcze gorzej, to piłkarze Leicester w końcówce meczu mieli okazję na wyrównanie. Hamza Choudhury zagrał do Kelechiego Iheanacho. Ten stanął przed wspaniałą szansą, ale przestrzelił. Gdyby Leicester zremisowało ten mecz, w ostatniej kolejce musielibyśmy tylko pokonać na Anfield ekipę Wolves, by zapewnić sobie mistrzostwo. City utrzymało jednak prowadzenie, a to oznaczało, że mogliśmy już tylko liczyć na cud.

Kiedy gramy mecze u siebie, zawsze zatrzymujemy się w hotelu Hope Street, w którym Jürgen robi odprawę. To, co powiedział nam tamtego popołudnia przed rewanżowym starciem z Barceloną, na zawsze pozostanie mi w pamięci. Zanim zaczął mówić, rozejrzał się po pomieszczeniu.

– Gdyby tu siedziała zupełnie inna grupa piłkarzy, to po porażce 0:3 z Barceloną w pierwszym meczu stwierdziłbym, że nie mamy szans na awans. Powiedziałbym wam, żebyście zagrali o honor i godność. Powiedziałbym wam, żebyście wyszli na boisko z wysoko podniesionymi głowami. Ale to nie jest wiadomość do was. Wiecie, kim jesteście. I dlatego mamy szansę.

Sposób, w jaki to powiedział, w jaki wpoił nam dumę, spowodował, że urośliśmy o trzy metry. Wychodząc z tego pomieszczenia, myślałem, że możemy to zrobić, że damy radę. Cuda się zdarzają!”.

Reszta, jak mawiają, jest historią.

Autobiografia Jordana Hendersona, podobnie jak dwuksiąg "30 lat Ligi Mistrzów" i inne tytuły Wydawnictwa SQN związane z Liverpoolem, "Jurgen Klopp. Zapiski z mistrzowskiego sezonu" są dostępne w księgarni LaBotiga: Kliknij Tutaj.

Grafika-La-Botiga-facebook
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (4)

Ralf088 13.04.2026 21:39 #
Tak, potrafi, i jutro też szansę na to są, aczkolwiek uważam że ze Slotem jakikolwiek jutro awans jest równy z naszymi szansami na wygraną w Lotka, czyli po prostu nierealne.
Flips 13.04.2026 22:09 #
Potrafił* Zdjęcie Kloppa również wymowne. 😉
manero 14.04.2026 07:33 #
To tylko pokazuje jak daleko wypadliśmy z gniazda, które uwił w Liverpoolu Klopp. Slot to nawet nie jest poziom niżej. Porównanie tych dwóch to policzek dla Niemca z którym bezczelny Holender zbyt często się zestawia.
MaxiKing 14.04.2026 11:55 #
W tytule jest literówka: Liverpool potrafiŁ odrabiać straty.

Pozostałe aktualności

Enrique: Liverpool zasłużył na gola (0)
15.04.2026 08:59, FroncQ, Liverpool Echo
Slot po meczu z PSG (23)
15.04.2026 02:36, Kubahos, liverpoolfc.com
Clattenburg: Dla mnie to był rzut karny (6)
15.04.2026 01:14, AirCanada, Liverpool Echo
Skrót meczu (0)
15.04.2026 00:49, Gall1892, własne
Slot na temat urazu Hugo Ekitike (0)
15.04.2026 00:40, AirCanada, Sky Sports
37. rocznica tragedii Hillsborough (0)
15.04.2026 00:34, AirCanada, liverpoolfc.com