Wieści kadrowe przed meczem z United
Liverpool monitoruje stan zdrowia Alissona Beckera i Milosa Kerkeza przed niedzielnym meczem Premier League z Manchesterem United.
Alisson opuścił siedem ostatnich meczów z powodu kontuzji, a w ostatnich tygodniach dołączył do niego inny bramkarz Giorgi Mamardashvili.
W rezultacie Freddie Woodman zadebiutował w Premier League przeciwko Crystal Palace w zeszły weekend.
- Ali jeszcze z nami nie trenował. Jest bardzo blisko powrotu do treningów, muszę porozmawiać ze sztabem medycznym, czy będzie mógł trenować dzisiaj, jutro lub na początku przyszłego tygodnia - powiedział Arne Slot.
- Jest bardzo blisko, ale oczywiście nie chcemy podejmować ryzyka, ponieważ nigdy nie powinno się postępować w ten sposób i my również tego nie robimy.
Przed wyjazdem na Old Trafford istnieją również obawy co do dostępności Kerkeza, który opuścił trening na początku tygodnia, chociaż był obecny na piątkowej sesji.
- Milos miał drobne problemy, przedwczoraj opuścił trening, ale spodziewam się, że będzie trenował dziś albo jutro.
Mohamed Salah nie zagra z powodu drobnego urazu mięśniowego, który zmusił go do opuszczenia boiska w meczu z Palace.
Egipcjanin ma jednak wrócić do składu przed końcem sezonu.
- Jak wiemy Mo zawsze ciężko pracuje w trakcie sezonu, również wtedy, gdy jest kontuzjowany, bo chce jak najszybciej wrócić do gry.
- Właśnie nad tym teraz pracuje. Spodziewamy się, że wróci pod koniec sezonu, ale nie w niedzielę.
Stefan Bajcetić, Conor Bradley, Hugo Ekitike, Wataru Endo i Giovanni Leoni również pozostają niedostępni.
Z kolei w United spodziewany jest powrót do składu Matheusa Cunhi.
Napastnik nie wystąpił z Brentford na początku tygodnia, ale od tego czasu wznowił lekkie treningi.
Luke Shaw powinien być dostępny, mimo że zszedł z boiska w drugiej połowie meczu z Pszczołami.
- Jesteśmy w naprawdę dobrej formie. Matheus wykonał sporo pracy, więc mamy nadzieję, że będzie dostępny. Nie jesteśmy pewni, ale jesteśmy pełni nadziei -powiedział dziennikarzom trener United, Michael Carrick.
- Matthijs de Ligt potrzebuje jeszcze trochę czasu. Poza tym wszyscy są dostępni.
Na pewno nie zagra również Lisandro Martinez, którego czeka ostatnie spotkanie z trzymeczowego zawieszenia.

Komentarze (1)