player
MUN
Manchester United
Premier League
24.10.2021
17:30
LIV
Liverpool
 
Osób online 365

5 Pucharów Europy

Artykuł z cyklu Artykuły


Kiedy 33 lata temu Liverpool Football Club po raz pierwszy wygrał Puchar Europy niewielu spodziewało się, że rozgrywki staną się symbolem zwycięskiego Liverpoolu, na zawsze wpisując się w historię klubu z Anfield.

"We won it at Wembley

We won it in Gay Paris

In 77 and 84 it was Rome

We've won it 5 times

We've won it 5 ti-imes

in Istanbul, we won it 5 times"

1977: Liverpool 3:1 Borussia Moenchengladbach, Rzym.

Dla wielu fanów zwycięstwo w finale odbywającym się w Wiecznym Mieście pozostaje najpiękniejszym z finałów z udziałem Liverpoolu. W ten sposób Horace Yates podsumowywał mecz dla Daily Post:

- Anglia może być dumna z Liverpoolu. Merseyside jest na pewno. Stają się oni jednocześnie drugim angielskim klubem, który przywiezie trofeum na Wyspy. Borussia nie stanowiła wielkiej przeszkody do zwycięstwa i na koniec spotkania na tablicy wyników widniało jedno, wielkie słowo – LIVERPOOL.

Terry McDermott wprawił koło emocji w ruch jednak tuż po przerwie wyrównał Simonsen. Na szczęście The Reds wrócili do swojej piłki. Kiedy minęła godzina, Tommy Smith odzyskał prowadzenie strzałem głową, a Kevin Keegan zaliczył chyba swój najlepszy występ jako gracz Liverpoolu.

Berti Vogts nie mógł zatrzymać energicznej ‘siódemki’ Anglików i po faulu na Keeganie w 83 minucie Liverpool dostał karnego. Wykorzystał go Phil Neal dając prowadzenie 3:1 i chwilę później Puchar Europy.

Podopieczni Paisleya zapewnili sobie już triumf w lidze, ale szansę na potrójną koronę stracili kilka dni wczesniej przegrywając w finale FA Cup z Manchesterem United. W ogólnym rozrachunku nie miało to jednak znaczenia. Liverpool po raz pierwszy był Królem Europy.

W przemówieniu do tłumów kibiców zgromadzonych przed St George’s Hall po przywiezieniu trofeum na Merseyside menedżer powiedział:

- Z trzydziestu ośmiu lat, które tu przeżyłem, dzisiejszy dzień przebija wszystko. To także najważniejszy dzień w historii Liverpool Football Club.

Pierwsza runda:

14 września 1976

LIVERPOOL 2 (Neal 19 pen, Toshack 64) Crusaders 0

28 września 1976

Crusaders 0 LIVERPOOL 5 (Keegan 34, McDermott 84, Johnson 80, 89, Heighway 86)

Druga runda:

20 października 1976

Trabzonspor 1 (Cemil 62 pen) LIVERPOOL 0

3 listopada 1976

LIVERPOOL 3 (Heighway 8, Johnson 10, Keegan 18) Trabzonspor 0

Ćwierćfinał:

2 marca 1977

St Etienne 1 (Bathenay 79) LIVERPOOL 0

16 marca 1977

LIVERPOOL 3 (Keegan 2, R Kennedy 58, Fairclough 84) St Etienne 1 (Bathenay 51)

Półfinał:

6 kwietnia 1977

FC Zurich 1 (Risi 6 karny) LIVERPOOL 3 (Neal 13, 67 karny, Heighway 48)

20 kwietnia 1977

LIVERPOOL 3 (Case 32, 76, Keegan 79) FC Zurich 0

Finał:

25 maja 1977

LIVERPOOL 3 (McDermott 28, Smith 65, Neal 83 karny) Borussia Moenchengladbach 1 (Simonsen 51) (Stadion Olimpijski w Rzymie)

1978: Liverpool 1:0 Club Brugge, Wembley

Jedyny gol Kenny’ego Dalglisha wystarczył na pokonanie belgijskiego klubu i obronę tytułu najlepszej drużyny na kontynencie. Liverpool dokonał tego jako pierwsza z angielskich ekip.

Tym razem Yates pisał:

- Sceny celebracji przebiły rzymską radość. Tym razem dziewięćdziesiąt kibiców na stadionie życzyło wygranej Liverpoolowi. Nie tylko stali się pierwszym rodzimym klubem z obronionym trofeum, ale uczynili to z wielką klasą.

Mecz nie zaczął się w szczególnym tempie. Belgowie zamknęli się w defensywie, a The Reds ciężko było przełamać ich obronę. Tak jak rok wcześniej wyróżniającą się postacią był Kenny. Steve Geighway i Terry McDermott dobrze wprowadzili do akcji Graeme’a Sounessa, a ten szybko oddał piłkę Dalglishowi, który wbił ją w długi róg bramki Brugge.

Drugi rok z rzędu fani Liverpoolu wznieśli wielki okrzyk radości gdy ich kapitan, Emlyn Hughes wzniósł nad głowę Puchar Europy.

Druga runda:

19 października 1977

LIVERPOOL 5 (Hansen 14, Case 21, 58, Neal 43 karny, R Kennedy 66) Dynamo Dresden 1 (Häfner 76)

2 listopada 1977

Dynamo Drezno 2 (Kotte 47, Sachse 52) LIVERPOOL 1 (Heighway 67)

Ćwierćfinał:

1 marca 1978

Benfica 1 (Nene 14) LIVERPOOL 2 (Case 35, Hughes 76)

15 marca 1978

LIVERPOOL 4 (Callaghan 6, Dalglish 17, McDermott 76, Neal 87) Benfica 1 (Nene 25)

Półfinał:

29 marca 1978

Borussia Moenchengladbach 2 (Hannes 28, Bonhof 90) LIVERPOOL 1 (Johnson 89)

12 kwietnia 1978

LIVERPOOL 3 (R Kennedy 6, Dalglish 35, Case 54) Borussia Moenchengladbach 0

Finał:

10 maja 1978

LIVERPOOL 1 (Dalglish 64) FC Bruges 0 (Wembley, Londyn)

1981: Liverpool 1:0 Real Madryt, Rzym

Trzeci smak europejskiej chwały Liverpool zawdzięcza Alanowi Kennedy’emu i jego pierwszej bramce w finałach Pucharu Europy. W 1977 roku bohaterami byli Tommy Smith i Phil Neal, tym razem ostatnie słowo również należało do obrońcy.

Na osiem minut przed końcem spotkania coraz bardziej prawdopodobna była dogrywka, jednak ‘Barney Rubble' miał inny pomysł na następne pół godziny. Przejmując piłkę po aucie przebił się w pole karne i wykończył mocnym strzałem lewą nogą z ostrego kąta.

Kennedy opowiadał po zwycięstwie:

- Pod wieloma względami Liverpool został w ostatnich latach podenerwowany i wzburzony przez Nottingham Forrest, które zagarnęło nasz przywilej. Liverpool wygrał w ’77 i ’78, a oni w dwóch kolejnych latach i muszę przyznać, że zrobili to w wielkim stylu. To oczywiste, że chcieliśmy wygrać Puchar z powrotem.

- Oglądałem powtórkę finału raz czy dwa od czasu meczu i widziałem, że mieliśmy trzy-cztery świetne okazje bramkowe, z czego trzy zmarnowałem. W pierwszej połowie próbowałem z dystansu i raz sprawiło to problemy bramkarzowi. Co do gola, Pailsey zawsze nam mówił, że ten rodzaj ruchu w pole karne zawsze powoduje problemy.

Na ten problem w postaci Kennedy’ego Real, grający swój pierwszy finał w historii nie miał rozwiązania. Bob Paisley stał się jedynym trenerem w Europie, który trzykrotnie zdobywał Puchar Europy, dając Merseyside trzy triufmy w ciągu pięciu lat.

Pierwsza runda:

16 września 1980

Oulu Palloseura 1 (Puotiniemi 81) LIVERPOOL 1 (McDermott 15)

1 października 1980

LIVERPOOL 10 (Souness 5, 24, 53 karny, McDermott 29, 41, 84, Fairclough 68, 81, Lee 54, R Kennedy 66) Oulu Palloseura 1 (Armstrong 47)

Druga runda:

20 października 1980

Aberdeen 0 LIVERPOOL 1 (McDermott 5)

5 listopada 1980

LIVERPOOL 4 (Miller 38 samobój, Neal 44, Dalglish 58, Hansen 72) Aberdeen 0

Ćwierćfinał:

4 marca 1981

LIVERPOOL 5 (Souness 16, 51, 79, Lee 45, McDermott 65) CSKA Sofia 1 (Yonchev 60)

18 marca 1981

CSKA Sofia 0 LIVERPOOL 1 (Johnson 11)

Półfinał:

8 kwietnia 1981

LIVERPOOL 0 Bayern Monachium 0

22 kwietnia 1981

Bayern Monachium 1 (KH Rummenigge 88) LIVERPOOL 1 (R Kennedy 83)

Finał:

27 maja 1981

LIVERPOOL 1 (A Kennedy 82) Real Madrid 0 (Parc des Princes, Paryż)

1984: Liverpool 1:1 Roma (LFC wygrywa po karnych), Rzym

Podobnie jak Kevin Keegan wiedział przed finałem w 1977 roku, że odejdzie do Hamburga, tak siedem lat później Greame Souness szykował się do transferu do Sampdorii. Wcześniej zdobył swój trzeci Puchar Europy.

- Jako zawodnicy chcieliśmy zrobić wszystko, aby Joe Fagan miał udany sezon. To on najwięcej rozmawiał z nami i pomagał w codziennych sprawach w czasach Paisleya. Wszyscy widzieliśmy w Bobie genialnego trenera, ale mieliśmy także ogromny szacunek do Joe.

Reds nie dali się sytuacji, którą wielu kibiców uważało za niesprawiedliwą i pokonali Romę na jej własnym terenie. Nie mogło być inaczej skoro na tym właśnie stadionie Liverpool po raz pierwszy stał się najlepszą drużyną kontynentu. Według Dalglisha Włochom nie pomógł atut własnego boiska, bo nie udźwignęli związanej z tym presji.

- Jestem pewien, że przytłoczyło to gospodarzy. Presja, aby zwyciężyli na własnym stadionie była ogromna.

Phil Neal wysunął gości na prowadzenie w 13. minucie, jednak tuż przed przerwą wyrównał Pruzzo. Spotkanie miało rozstrzygnąć się w karnych, a pierwszego z nich zmarnował Steve Nicol. Na szczęście dzięki ruchom Grobbelaara na linii bramowej Rzymianie przestrzelili dwie jedenastki i Liverpool już po raz czwarty mógł świętować zdobycie najważniejszego klubowego trofeum. Puchar Europy dołączył do wywalczonego wcześniej mistrzostwa Anglii i Pucharu Ligi składając się na potrójną koronę LFC.

Pierwsza runda:

14 września 1983

BK Odense 0 LIVERPOOL 1 (Dalglish 14)

28 września 1983

LIVERPOOL 5 (Robinson 15, 70, Dalglish 33, 40, Grausen 55 samobój) BK Odense 0

Druga runda:

19 października 1983

LIVERPOOL 0 Athletic Bilbao 0

2 listopada 1983

Athletic Bilbao 0 LIVERPOOL 1 (Rush 66)

Ćwierćfinał:

7 marca 1984

LIVERPOOL 1 (Rush 66) Benfica 0

21 marca 1984

Benfica 1 (Nene 74) LIVERPOOL 4 (Whelan 9, 88, Johnston 33, Rush 78)

Półfinał:

11 kwietnia 1984

LIVERPOOL 1 (Lee 25) Dinamo Bukareszt 0

25 kwietnia 1984

Dinamo Bukareszt 1 (Orac 39) LIVERPOOL 2 (Rush 11, 84)

Finał:

30 maja 1984 LIVERPOOL 1 (Neal 13) AS Roma 1 (Pruzzo 44) (Stadion Olimpijski, Rzym)

(Liverpool wygrywa 4-2 po karnych)

2005: Liverpool 3:3 Milan (LFC wygrywa po karnych), Stambuł

Każdy kibic Liverpool Football Club na zawsze zapamięta ten mecz jako dowód niezłomności i niezwykłej siły klubu z Anfield. Dwadzieścia lat od ostatniego finału The Reds mieli szansę powrócić na szczyt grając przeciwko postrzeganej przez wielu za bezkonkurencyjną ekipie AC Milan.

W najgorszych koszmarach kibice jednak nie śnili, że po pierwszej połowie ich klub będzie przegrywać 0:3, a z kontuzją boisko opuści Harry Kewell. Prawdziwy Duch Liverpoolu wyrażony przez tysiące kibiców na Ataturk Stadium, którzy w przerwie meczu bez wytchnienia śpiewali You’ll Never Walk Alone zdołał podnieść piłkarzy z kolan i popchnąć ich do historycznego powrotu. Trzy gole w siedem minut autorstwa Gerrarda, Smicera i Alonso zmieniły bieg historii pozwalając Liverpoolowi dotrwać do rzutów karnych. Wieczór cudów trwał. Naśladując Grobbelaara z finału w Rzymie, Jerzy Dudek swoim tańcem w bramce zmusił trzech zawodników Milanu do zepsucia jedenastki. Obrona decydującego strzału Szewczenki stała się historycznym momentem, symbolem najpiękniejszego finału LM i dokonania niemożliwego przez The Reds.



Autor: Nooldir
Data publikacji: 27.12.2010 (zmod. 02.07.2020)