Osób online 1183
Tottenham Hotspur
TOT
Premier League
30.09.2023 18:30
2:1
Liverpool
LIV

Bramki

1:0 - Heung-min Son (36')
1:1 - Cody Gakpo (45+4')
2:1 - Joël Matip (sam.)(90+6')

Składy

Tottenham Hotspur

Vicario - Pedro Porro, Romero, Van de Ven, Udogie (83' Davies), Bissouma (90' Højbjerg), Sarr (83' Skipp), Maddison (90' Veliz), Kulusevski, Richarlison, Son (69' Solomon)

Liverpool

Alisson - Gomez (73' Konaté), Matip, Van Dijk, Robertson, Mac Allister (80' Gravenberch), Szoboszlai, Jones (26' Czerwona kartka), Díaz (73' Endō), Salah (73' Alexander-Arnold), Gakpo (46' Jota, 69' Czerwona kartka)

Opis

Liverpool niemal pół godziny był zmuszony grać w dziewiątkę i mimo to radzili sobie naprawdę dzielnie. Jednak samobójcze trafienie Joëla Matipa w końcówce dało zwycięstwo drużynie Spurs.

Liverpool wszedł niepewnie w spotkanie oddając inicjatywę rywalowi. Jednak pierwszą dobrą sytuację mieli The Reds w 13. minucie, gdzie najpierw uderzał Gakpo, a następnie poprawiał Robertson. Niestety obu zawodnikom nie udało się pokonać bramkarza przeciwników. Następnie w 19. minucie po zagraniu Szoboszlaia w dobrej sytuacji znalazł się Jones, jednak jego strzał został zablokowany przez zawodnika Tottenhamu.

W 26. minucie z boiska został usunięty Curtis Jones. Sytuacja wydała się mocno niefortunna, gdyż Curtis ewidentnie atakował piłkę, jednak jego noga ześlizgnęła się po piłce i z pełnym impetem, wyprostowana wylądowała nad kostką Bissoumy. Sędzia na początku pokazał wychowankowi The Reds żółtą kartkę, jednak po sugestii wozu VAR obejrzał sytuacje na monitorze, po czym zmienił swoją decyzję. Grając w przewadze drużyna gospodarzy zaczęła stwarzać sobie okazje. W 30. minucie pierwszy groźny strzał oddali gospodarze. Uderzenie Madissona nie sprawiło większych problemów Alissonowi. Następnie w dobrej sytuacji znalazł się Richarlison i mocno przestrzelił.

W 34. minucie Luis Díaz umieścił piłkę w siatce, jednak bramka została zdobyta z pozycji spalonej, przynajmniej tak to widzieli sędziowie na boisku, a VAR ich decyzję podtrzymał. W każdym razie na powtórce sytuacja wydawała się co najmniej dyskusyjna. Po minucie Alissona pokonał Son po asyście Richarlisona. W doliczonym czasie pierwszej połowy Cody Gakpo otrzymał piłkę po zgraniu van Dijka i z półwoleja huknął w środek bramki pomiędzy Vicario i obrońców. Trafienie Holendra przyniosło wyrównanie, które okupił prawdopodobnie drobnym urazem, jednak powrócił na boisko przed przerwą.

W przerwie Gakpo został zmieniony przez Diogo Jotę. Druga połowa rozpoczęła się od ataków Spurs. W 49. minucie Alisson popisał się piękną paradą broniąc ładny strzał Maddisona. Po chwili brazylijski golkiper znowu świetnie bronił, tym razem strzał Sona. W 58. minucie Son umieścił piłkę w siatce, jednak wcześniej asystujący mu Richarlison znajdował się na pozycji spalonej.

W 69. minucie faulując po głupiej stracie Diogo Jota otrzymał drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Grając w dziewiątkę Liverpool przeszedł na formację składającą się z pięciu obrońców i trzech pomocników. Pomimo to potrafili sobie stwarzać pojedyncze sytuacje, a do tego całkiem dobrze radzili sobie z atakami gospodarzy. Jednak w szóstej minucie doliczonego czasu gry Joël Matip pechowo skierował piłkę do własnej siatki, wyręczając nieporadnych zawodników Spurs do końcowego zwycięstwa.

Sędzia: Simon Hooper

Galeria

Galeria z meczu

Linki