CHE
Chelsea
Premier League
04.05.2025
17:30
LIV
Liverpool
 
Osób online 2103

Kenny nie spieszy się z wyjaśnieniami


John W. Henry stanowczo wsparł wczoraj tymczasowe prowadzenie Liverpoolu przez Kenny’ego Dalglisha, po obejrzeniu pierwszego meczu poza Merseyside, odkąd został właścicielem klubu w październiku.

Henry odmówił potwierdzenia, czy Dalglishowi zostanie zaoferowana długoterminowa umowa na Anfield, na co naciska wielu kibiców. Amerykański biznesmen wypowiadał się za to w ciepłych słowach o wpływie Szkota po zwolnieniu Roya Hodgsona.

Zwycięstwo 2-0 nad Sunderlandem nie zmieniło szóstej pozycji Liverpoolu, który w Premier League traci cztery punkty do Tottenhamu Hotspur. W dziesięciu pierwszych meczach z Dalglishem jako menedżerem, klub zdobył 20 punktów.

- Pracujemy nad przyszłością, lecz to, co dzieje się w tym aspekcie jest tajemnicą - powiedział Henry. - Nazywamy to ‘Liverpool Way’ i załatwiamy takie sprawy za zamkniętymi drzwiami. Nie będę o nich rozmawiał. Radził sobie bardzo dobrze.

Nastroje poprawiły się po odejściu Hodgsona, George’a Gilletta Jr i Toma Hicksa, poprzednich właścicieli. - Z pewnością, wszystko jest bardzo pozytywne - powiedział Henry. - Ktoś powiedział, że ludzie nie byli tu szczęśliwi. Myślę, że odkąd ta osoba odeszła, ludzie są szczęśliwsi.

Dalglish nie nalega na rozstrzygnięcie swojej przyszłości. - Jeśli chodzi o moją pracę, dowiedziałem się, że miałem poprosić o czteroletni kontrakt; nie wiem, kogo miałem o to poprosić - powiedział. - Słyszałem też, że zaoferowano mi kontrakt dwuletni, ale nie wiem, skąd pojawiła się ta sugestia.

- Ludzie pytają, czy rozmawiałem z właścicielami i oczywiście rozmawiałem - robię to regularnie co tydzień. To ich klub i są fantastycznymi właścicielami, bardzo wspierającymi. Nie było żadnych szczegółowych dyskusji o następnym sezonie. Jeśli nie ma nic do powiedzenia, nie ma tematu. Dla mnie nie jest to problemem.

Perspektywa prześcignięcia Tottenhamu wciąż jest. - Będziemy musieli mieć wiele dni, takich jak dzisiejszy, aby to zrobić - powiedział Henry. Tottenham wygląda na bardzo silny, więc będziemy musieli grać szczególnie dobrze. Aby mieć na to szanse, będziemy musieli wygrać, kiedy przyjadą na Anfield.

George Caulkin

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Elliott: Mógłbym tu grać do końca kariery  (1)
30.04.2025 08:43, AirCanada, Liverpool Echo
Salah, umowa LFC z Google Pixel i selfie  (0)
29.04.2025 23:18, Kubahos, The Athletic
Alisson o zdobyciu mistrzostwa w barwach LFC  (0)
29.04.2025 19:30, Mdk66, thisisanfield.com
Gakpo może zostać ukarany przez FA  (21)
29.04.2025 18:16, Wiktoria18, The Athletic
Salah o swojej rozmowie ze Slotem  (1)
29.04.2025 14:41, MaksKon, thisisanfield.com
Andy: To mistrzostwo to dla nas wszystko  (0)
29.04.2025 14:34, Maja, Liverpool Echo
Kulisy świętowania mistrzostwa  (3)
29.04.2025 13:04, ManiacomLFC, The Athletic