player
SHU
Sheffield United
Premier League
28.02.2021
20:15
LIV
Liverpool
 
Osób online 238

Milner: Musimy wyrwać się z kryzysu


James Milner uważa niedzielne spotkanie w FA Cup z Manchesterem United za idealną okazję dla zawodników Liverpoolu do wykazania się determinacją w drodze po zakończenie trudnego okresu.

Porażka na własnym boisku z Burnley w czwartkową noc przedłużyła serię The Reds bez zwycięstwa w Premier League do pięciu spotkań. W czterech z nich Liverpool nie zdobył nawet gola.

Przed wyjazdem na Old Trafford, Milner określił nadchodzący mecz jako okazję do naprawienia sytuacji, podkreślając, że drużyna ma obowiązek zrobić wszystko co konieczne, by wrócić na właściwe tory.

- To dla nas doskonała okazja - powiedział wicekapitan w rozmowie z oficjalnym klubowym serwisem przed spotkaniem czwartej rundy Pucharu Anglii.

- Piłka nożna składa się z ze wzlotów i upadków. Nigdy nic nie jest proste. Czasem wydaje się to łatwe, kiedy wszystko idzie dobrze, po twojej myśli.

- Kiedy znajdujesz się w trudnym czasie, piłka nie do końca chce wpaść do bramki lub znajdować zawodników w obrębie pola karnego. Przez większość czasu o tym myślisz, wypływa to na twoją psychikę. Myślisz sobie „znowu to samo” kiedy nie idzie tak jakbyś tego oczekiwał. Z kolei kiedy idzie dobrze, patrzysz na wszystko z pozytywnym nastawieniem. 

- W piłce nożnej nikt nie da ci niczego za darmo, nie ułatwi ci zadania. To do nas należy wydostanie się z tego kryzysu w jakim się znajdujemy. Ta odpowiedzialność spoczywa na naszych barkach.

- Musimy się z tego wyrwać. Kiedy idzie dobrze jest to proste, każdy chce być pod grą i spotkania są łatwiejsze, zawsze tak jest gdy radzisz sobie dobrze.

- Kiedy tak nie jest musisz stanąć z tym twarzą w twarz. Być odpowiedzialnym i starać się to zmienić. To zadanie należy teraz do nas. 

Podczas rozmowy w AXA Training Centrę, Milner opowiedział także o niuansach w przypadku drugiego w ciągu tygodnia spotkania z United i o pragnieniu by zdobyć Puchar Anglii po raz pierwszy od 2006 roku. 

Drugi mecz z Manchesterem United w ciągu tygodnia, co możecie wywnioskować z tamtego spotkania i czy stanowi to dla was jakąś przewagę, że gracie z nimi po tak krótkim czasie, z racji tego, że sposób ich gry jest świeży w waszej pamięci?  

- Tak, oczywiście, wydaje mi się, że to pomaga w analizie. Zanim nadchodzi mecz zawsze odrabiamy swoją pracę domową na temat rywala. Ale oczywiście, kiedy grałeś z jakąś drużyną tak niedawno, to tak jak powiedziałeś, wszystko jest świeże w twojej pamięci. W tamtym meczu były rzeczy, które były dobre i które chcielibyśmy powtórzyć i takie, które chcemy zmienić. Przygotujemy się odpowiednio i będziemy pracować nad tym w kolejnych kilku dniach przed meczem. 

To jedno z tych spotkań, na które fani zawsze niecierpliwie oczekują, jako chłopak urodzony w Leeds doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Cieszysz się z dodatkowej szansy by zmierzyć się z nimi w tym sezonie? 

- To zawsze szczególne spotkanie. Liverpool przeciwko United to takie starcie, na które co sezon każdy czeka. Nie bez powodu ma miejsce taka rywalizacja. Obie drużyny są bardzo utytułowane. Ja jako fan Leeds, również dorastałem w braku sympatii do klubu z czerwonej części Manchesteru. To bardzo wiele znaczy. Jest tu miejsce na szacunek, ale, że tak to ujmę, jest to wypełniona szacunkiem niechęć. Zawsze jesteś zdesperowany by ich pokonać. Mają oczywiście dobry sezon i do nas należy, by spróbować wyrzucić ich z tych rozgrywek. 

Ta drużyna Liverpoolu rozkwita przy odpowiedniej atmosferze, czy uważasz, że brak fanów uderzył w was mocniej niż w inne zespoły w tym sezonie? 

- Nie powiedziałbym, że mocniej, to wygląda tak samo dla każdej drużyny. Nie chcę używać tego jako wymówki. Oczywiście bardzo brakuje nam tego podczas meczów. To zdecydowanie nie jest wymówka, po prostu to wielka szkoda, dla każdej drużyny. Patrząc i analizując to z naszego punktu widzenia, kiedy gramy i na stadionie są kibice, czujesz narastająca presję na rywalu. Kiedy atakujesz, naciskasz, odzyskujesz piłkę, otrzymujesz wsparcie od trybun. To takie małe zwycięstwa w trakcie meczu, na których wszystko jest budowane. Tak to wygląda z naszej perspektywy, ale oczywiście jest to identyczna sytuacja dla wszystkich zespołów. Nie poradziliśmy sobie z tym tak dobrze jak powinniśmy. Musimy robić to lepiej. 

- Kibice byli niesamowici odkąd tu przybyłem i długo przed moim przybyciem. Dobrze wiesz, jakiego wsparcia nam udzielają. Pomogłoby nam to, gdyby byli teraz tuż obok na stadionie. Jednak musimy trzymać się razem na boisku treningowym. Wiemy, że fani, jak zawsze są z nami i teraz potrzebujemy ich bardziej niż kiedykolwiek, by wspierali nas głośno tam gdzie mogą. To rozczarowujące, że nie ma ich z nami, ale to do nas należy, by dać im coś, z czego będą mogli się cieszyć. Musimy wyrwać się kryzysu w jakim teraz jesteśmy. 

Mija 15 lat odkąd Liverpool ostatni raz wygrał Puchar Anglii. Jak bardzo chciałbyś, by powrócił on do klubowej gabloty? 

- To zawsze wyjątkowy moment, kiedy zdobywasz trofeum, a Puchar Anglii to szczególne rozgrywki. Dzięki sukcesowi jaki odnieśliśmy w ostatnich latach, udało nam się zmienić liczby na ścianie trofeów w centrum treningowym i na Anfield. To zawsze jest coś wyjątkowego, coś co daje dużą motywację. Wciąż chcesz dostarczać nowe trofea dla klubu tak utytułowanego jak Liverpool. Byłoby fajnie tego dokonać, ale oczywiście przed nami jeszcze długa droga. Chcemy po prostu wyjść na boisko i wygrać każdy możliwy mecz. Najbliższy zawsze jest najważniejszy, może nawet bardziej niż zwykle, w związku z sytuacją w jakiej teraz się znajdujemy. 

Komentarze (2)

radoLFC 23.01.2021 16:02 #
Wiele bym dał żeby "pełna szacunku niechęć" zaowocowała. Wiem, brzmi jak marzenie ściętej głowy.
caharin7 24.01.2021 17:06 #
Trzeba trzymać go za słowo

Pozostałe aktualności

Czy z Hendersonem odeszła wiara?  (0)
24.02.2021 22:04, Bartolino, The Athletic
Jota wrócił do pełnego treningu - zdjęcia  (5)
24.02.2021 19:11, Zalewsky, liverpoolfc.com
Postępy w rehabilitacji Virgila - zdjęcia  (6)
24.02.2021 15:09, AirCanada, liverpoolfc.com
Liverpool nominowany do nagrody drużyny roku  (3)
24.02.2021 14:11, BarryAllen, liverpoolfc.com
Mané: Chcemy wygrać Ligę Mistrzów  (11)
24.02.2021 13:45, BarryAllen, liverpoolfc.com
Gary O'Neil przenosi się do Bournemouth  (0)
24.02.2021 11:50, BartekB8, liverpoolfc.com
Rio Ferdinand: Alisson jest pomijany  (3)
23.02.2021 23:04, Agamk05, Liverpool Echo