FOR
Nottingham Forest
Premier League
22.02.2026
15:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1008

Slot po blamażu z PSV


Liverpool szybko stracił bramkę po rzucie karnym Ivana Perišicia. Wynik meczu rozgrywanego na Anfield, szybko wyrównał jednak Dominik Szoboszlai. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1.

Guus Til tuż po wznowieniu gry przywrócił prowadzenie PSV, a Couhaib Driouech podwyższył prowadzenie ekipy gośći na 3:1. Driouech w doliczonym czasie gry dobił the Reds zdobywając czwartą bramkę dla holenderskiego zespołu.

Przedstawiamy wypowiedź Arne Slota z pomeczowej konferencji prasowej.

O tym, co jego zdaniem zmieniło się w drugiej połowie…

Myślę, że dużo się zmieniło. Choć już na początku drugiej połowy – zanim straciliśmy bramkę – mieliśmy więcej problemów niż w pierwszej części. Trudniej było nam być tak agresywnymi w pressingu jak w pierwszych 45 minutach. Miało to trochę związek z Hugo Ekitike, który tuż po przerwie poczuł lekki ból pleców i dlatego jego pressing nie był już tak intensywny.

Wiem, bo śledzę ligę holenderską, że jeśli nie jesteś wystarczająco agresywny przeciwko PSV, to mają piłkarzy, którzy potrafią cię ograć. To bardzo dobry zespół z bardzo dobrymi piłkarzami, co moglibyśmy zauważyć przy ich drugim golu. Po tym, jak strzelili na 2:1, mieliśmy swoje sytuacje na wyrównanie, tylko że, nie pierwszy raz w tym sezonie, ich nie wykorzystaliśmy.

O tym, skąd biorą się indywidualne błędy…

Myślę, że zawsze chodzi o drużynę i wszyscy możemy zrobić więcej. Zarówno indywidualnie, na przykład w kontekście trzech momentów, które sugerujesz. Ale ta praca dotyczy każdego, także mnie.  Nie sądzę, że to właściwy moment, by podkreślać indywidualne błędy. Bardziej chodzi o drużynę, bo błędy indywidualne zdarzają się w piłce i to jest naturalne. Musimy dopilnować, że jeśli już je popełniamy, to reagujemy tak, by nie prowadziły do gola, a jeśli prowadzą, to żebyśmy byli wystarczająco dobrzy, by wrócić do meczu. To sprawa zespołu, nie jednostek.

O tym, czy decyzja o zmianie Ibrahima Konaté na Federico Chiesę była taktyczna…

Tak, to była trudna decyzja, bo do momentu, o którym wspomniałeś, moim zdaniem grał dobrze. Ale kiedy przegrywasz 3:1, to to, co zawsze robiłem – i będę robił nadal – to wprowadzenie dodatkowego napastnika. Trudno było mi to zrobić, wiedząc, że świat zewnętrzny skupi się jeszcze bardziej na jego błędzie, ale uważam, że musiałem tak postąpić. Niestety nie przyniosło to niczego poza tym, że straciliśmy bramkę na 4:1.

O tym, czy piłkarze są „w szoku” w związku z obecną formą…

Tak, myślę, że to szok dla wszystkich. Dla piłkarzy, dla was – dziennikarzy... Także dla mnie, dla wszystkich. To szok i coś bardzo, bardzo, bardzo niespodziewanego, biorąc pod uwagę jakość, jaką mamy. Czy to brak pewności siebie? Nie widziałem tego w pierwszej połowie.

Oczywiście, trudno jest, gdy po porażce 0:3 w kolejnym meczu szybko tracisz gola. Widziałem jednak tę mentalność, którą ci piłkarze pokazywali wiele razy odkąd tu jestem – wrócili do gry, tworzyli sytuacje, zamknęli przeciwnika na jego połowie. A po kolejnym ciosie, przy wyniku 2:1, znów widziałem, że tworzyliśmy sobie okazje, by wyrównać. Ale pod koniec meczu wynik pokazywał 3:1, a następnie 4:1.


O tym, czy uważa, że "uczciwe jest to, by toczyła się dyskusja o jego przyszłości”…

Nie sądzę, że ważne jest, czy to uczciwe, czy nie. Ale rozumiem, że to jest normalne. Jeśli którykolwiek menedżer na świecie przegrywa mecze, a tym bardziej tyle, ile my przegraliśmy, to normalne, że ludzie mają na ten temat opinie. A czy są one fair czy nie – to już ocenią inni. Ale tak, wiem, że to jest naturalne. Jeśli tyle przegrywasz, to ludzie zaczynają o tym mówić.

O tym, jak bardzo „martwi się” o swoją pozycję…

Nie zgadzam się, że jakość piłkarzy Liverpoolu jest niewidoczna. Widzę naprawdę dużo momentów, w których pokazują swoją jakość – ale nie przekłada się to na wynik.

Ale co do pytania to nie, nie martwię się o to. W tym sensie, że skupiam się na innych rzeczach niż martwienie się o własną pozycję. Staram się analizować, pomagać piłkarzom jak tylko mogę. Oczywiste jest, że nie robię tego tak jak w zeszłym sezonie, bo gdy mówimy o indywidualnych błędach, to one również wynikają z pracy zespołowej. Więc znów: muszę robić to lepiej. To właśnie staram się robić każdego dnia – pracować nad poprawą gry drużyny. Na tym się skupiam.

O tym, czy „ma wsparcie i rozmawia z osobami nad sobą” w klubie…

Tak. Warto jednak zaznaczyć, że nie słyszę co chwilę o tym, że jestem wspierany, mam wsparcie i tak dalej. Rozmawiamy dużo – gdy wygrywamy, jak w zeszłym sezonie, i gdy przegrywamy. Wyciągają pomocną dłoń do mnie i do drużyny. Więc tak, mamy te rozmowy, ale nie dzwonią do mnie co minutę, żeby powiedzieć, że nadal mi ufają. Prowadzimy normalne rozmowy i w nich czuję to zaufanie. Nie rozmawiałem z nimi jeszcze po tym meczu, więc zobaczymy.

O tym, ile czasu zajmuje mu dojście do siebie po porażkach…

Długo. Dłużej niż po zwycięstwie, bo po zwycięstwie od razu skupiasz się na następnym meczu. Teraz próbujesz znaleźć odpowiedzi – ale to nie jest takie proste, jak niektórzy myślą. Bo gdyby było proste, już wcześniej bym te odpowiedzi zastosował, żeby zacząć wygrywać. Ale priorytetem jest, jak zawsze w piłce, przygotować drużynę do następnego meczu – a przygotowanie to nie tylko taktyka. Przygotowanie może oznaczać rozmowy indywidualne jutro albo rozmowy zespołowe.

Staram się wkładać w to tyle wysiłku, ile mogę, żeby poprawić sytuację – nie tylko ja, mój sztab robi to samo, a piłkarze wkładają naprawdę, naprawdę ogrom pracy. Choć patrząc na porażki 0:3 i 1:4 można odnieść wrażenie, że tego nie robimy, to dziś znów widziałem drużynę, która walczyła po kolejnych ciosach, ale niestety nie była w stanie osiągnąć pozytywnego wyniku.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (45)

użytkownik zablokowany 27.11.2025 02:29 #
To ty jeszcze jesteś trenerem The Reds ???
Nawet tego nie czytam.
Kończ waść, wstydu oszczędź.....
kuczq 27.11.2025 02:35 #
Zastanawiam się co łysy ma w głowie oglądając powtórkę każdego przegranego meczu pewnie po kilka razy, żeby 3 dni później znowu wystawić skrzydła Gapcio-Salah, a na obronie Konate. Może chłopa odkleiło i dalej myśli, że to rok 2024?
roberthum 27.11.2025 09:34 #
Tyle tylko, że alternatywą za Konate jest Gomez, który jest po pierwsze beznadziejny, a po drugie ciągle ma jakieś urazy, albo trzeba będzie przesuwac innych zawodnikow ze swoich nominalnych pozycji.

Niestety, ale pechowa kontuzja Leoniego i fatalne poprowadzenie negocjacji z CP w sprawie transferu Guehiego spowodowały, że musimy męczyc się z Konate
olgierd73 27.11.2025 04:15 #
Slot to pomysł Hughes'a przy aprobacie Edwards'a,i dlatego im jest ciężko go zwolnić,bo to''ich'' człowiek.To zawsze boli,bo oznacza przyznanie się do błędu,dlatego będą to przeciągać z nadzieją,że jednak coś zaskoczy i się poprawi,tak więc myślę,że jeszcze się trochę pomęczymy.
Pippen 27.11.2025 06:56 #
I dlatego w normalnej firmie powinien polecieć Slot z sztabem i Hughes który tyle czasu nie reagował bo powinien być zwolniony w czasie listopadowej przerwy na kadrę. Nie wiem na co tu czekać taka Aston Villa może sobie pluć w brodę że z nami przegrała bo my dostajemy oklep od wszystkich teraz po przerwie reprezentacyjnej zamiast to iść w górę jest jeszcze gorzej ... przebijamy dno a Slot tylko udowadnia że to można zrobić i być jeszcze głębiej w d ......
Piotr72 27.11.2025 04:29 #
To trzeba bić na alarm.Pomijając LM to z taką grą to my z ligi spadniemy.
Czerwony_Liverpooczyk 27.11.2025 05:18 #
Ja chcę jego zwolnienia
Isengrim 27.11.2025 05:47 #
Nas juz leje kazdy,jak dalej bedziemy sie tak kompromitowac to spadniemy z ligi. Czy oni w zarzadzie sa slepi
Matson 27.11.2025 06:12 #
Zawodnicy, bez pewności siebie, bez planu na mecz, nie zgrani, nie skoordynowani w pressingu.
Nie rozumiem, czemu jak coś nie wychodzi to nie próbuje się od prostszych rzeczy, a mianowicie, pressing kuleje, dużo nowych zawodników powoduje, że jest on nieszczelny przez co łatwo to minąć. W takim razie cofnijmy się pod piłkę, oddajmy przestrzeń i wyprowadźmy kontrataki, tak jak zrobił to Arsenal z Bayernem. Popracujmy nad stałymi fragmentami gry, a nie uparcie chcemy grać od tyłu i narażamy się na kontry. Złapmy pewność siebie, a później próbujmy to przekuwać na coś więcej.
Druga sprawa, wybór składu, Robertson siedzi na ławie, gdzie wygląda dużo lepiej, Konate co mecz wali babole rodem z juniorów, Gomez na ławce, Salah i Gakpo kopią się po czole Chiesa i Młody na ławce. Kurde mógłby Slot pokazać jaja, jak już go mają wywalić to chociaż mógłby na koniec pokazać świętym krowom, ale nie lepiej ich trzymać na boisku i liczyć, że nagle się obudzą. A taki młody nóż widelec złapie formę i okaże się, że nie trzeba szukać wzmocnień na daną pozycję, patrz Jones, Arnold, którzy też dostawali szansę z przypadku, albo młodzi z Bayernu Karl, Stanisic itp
Kiedy z nimi zaryzykować jak nie teraz kiedy i tak jesteśmy w czarnej dupie.
Ja nie wierzę, że po mistrzostwie można zaliczyć taki zjazd i wydając tyle kasy, ale patrząc, że kupiło się samych ofensywnych zawodników prócz Leoniego( Kerkez i Frimpong to są jeźdźcy do przodu) to nie ma co się dziwić, że obrona kuleje.
Jasne nie ma Arnolda, ale niby jest Bradley co miał lepiej bronić, środek jest bez zmian, lewa obrona też można wrócić do Robertsona, środek pomocy bez zmian, ale tracimy tyle bramek w porównaniu z zeszłym sezonie, że to masakra.
I na koniec wkurza mnie gadka, że trzeba zmienić styl gry, żeby otwierać zespoły głęboko broniące. G… prawda, mając taką jakość z przodu, wystarczy nie tracić bramek, zabezpieczyć lepiej tyły, a z przodu coś wpadnie.
Tak jak można było bronić na początku słabą defensywę, że zmienia się styl gry i jesteśmy bardziej narażeni, tak teraz to jest jeden wielki chaos, nie ma stylu, każdy wjeżdża jak do siebie.
Isengrim 27.11.2025 07:14 #
Oby tak dalej 7 punktów nad strefa spadkową
AlleyLFC 27.11.2025 07:20 #
Chyba czekają aż faktycznie znajdziemy się w strefie spadkowej a w lidze mistrzów odpadniemy. Tylko że wtedy to już nikt tu sytuacji nie uratuje, nawet Klopp z Guardiolą.
Luki123408 27.11.2025 07:20 #
Łysy kurw@a ty ślepy jesteś ,ile można oglądać salaha co on ci gamoniu pomaga swoją grą ?tak samo jak konate ?wyższy kontrakt? ,śmiech na sali. Wywalić ze składu przynajmniej tych dwóch osobników.
Pietialiv 27.11.2025 07:25 #
Super trener, kocham cię Arne, gdzie ci "znafcy"? Coś ty łamago zrobił z moim klubem? A teraz poważnie, trener nie ma pojęcia co zrobić, ciągle Salah gra od pierwej minuty, jest tak słabo że mógłby dać pograć młodzikom. Fsg ma cierpliwość albo bardzo niekorzystny kontrakt z nim podpisali. Mistrza już chyba znamy ale miejsce w lidze mistrzów by się przydało. Ynwa
Wątpliwy 27.11.2025 07:25 #
Czy ktoś transmituje championship w Polsce? Przygotowania czas zacząć. Slot tego nie opanuje.
akim11 27.11.2025 07:57 #
Czym jest gorszy Ngumoha, Nyoni, Ramsey od Gakpo, MacAlistera, czy Jonesa ? W tej sytuacji to się powinni ogrywać, jak nie idzie. Mieli by taką motywację na PSV że by jeździli cały mecz na dupach żeby się pokazać. Ale nie, betonowy Arne dalej będzie stawiał na tych samych. Jeśli nie działa to co robimy, to trzeba robić odwrotnie i szukać i kreować zw akademii nowych Quansahów, Trentów. W NICZYM NIE SĄ GORSI NIŻ CI CO GRAJĄ
unnamed 27.11.2025 08:03 #
Bo się boi!
Nie ma jaj żeby zaryzykować, a tak jak go zwolnią no to się wybroni że to Salah i spółka dali ciała.
Przecież on przy linii wygląda jakby cały czas był na prowadzeniu.
Matson 27.11.2025 08:20 #
No też nie rozumiem tego, przecież może się okazać, że będziemy mieć zawodników na lata, ale po co ? Lepiej niech grają ludzie za nazwiska
akim11 27.11.2025 10:03 #
Boi się i jest przekonany, że następnym meczu będzie dobrze i ruszą do przodu.
Ruszą jak Salah pojedzie na puchar narodów afryki.
Te nazwiska to grają na zwolnienie SLota. Co ma w bani VVD z tą ręką? Co on myślał, że sędzia zatrzyma gre, bo jest popychany i se piłke może złapać? Jak go lubie i cenie, to uważam, że stan psychiczny naszego KPT jest słaby
Jawo22 27.11.2025 08:21 #
Spokojnie, zaraz się rozkręci.
kusmier96 27.11.2025 08:22 #
Długo byłem za Slotem ,ale to już czas się pożegnać. Należy się mu szacunek,bo jednak Mistrzostwo Anglii ugrał. Trener nie tak świetny i nie tak słaby jak się wydaje. Na średni klub okej. Dla nas niestety za słaby.
MrocznyJaszczomp 27.11.2025 08:41 #
Tak z perspektywy jednego dnia po meczu:
1. Liderzy totalnie zawodzą. Salah wiadomo: strzela w kosmos, ma nieefektywny drybling, prawie nie podaje - tak jak pisałem wcześniej, sprawia wrażenie, że chciałby błyszczeć, żeby pokazać, że Złota Piłka miała być jego, ale im bardziej chce, tym bardziej nie wychodzi - wkurzył mnie totalnie odpuszczeniem biegu za rywalem przy bramce na 3:1. Van Dijk niby ryczy po wszystkich, ale poza durną ręką, którą dał karnego, zwyczajnie stracił swój instynkt obrońcy - miota się tam po polu karnym, daje się łatwo zwodzić. VVD sprzed 2-3 sezonów - ba, nawet z poprzedniego - przeciąłby to dłuższe podanie po ziemi przy bramce na 4:1.
2. Konate ze swoimi warunkami fizycznymi powinien masakrować rywala - po dwóch wejściach barkiem każdy piłkarz powinien się go bać. Przy bramce na 3:1 miał trochę czasu, żeby się cofnąć i zaasekurować bramkarza po tym, jak piłka trafiła w słupek. Pewnie by nie zdążył, ale dobry obrońca instynktownie poleciałby za strzałem, a on nic.
3. Naprawdę tylko Szobszlaiowi i Chiesie chce się grać. Była taka jedna akcja, gdzie Szobo najpierw pięknie uderzył z woleja, a chwile potem już był na skrzydle i dośrodkowywał na pusta głowę Gakpo, i po tym pudle było zbliżenie na twarz Szoboszlaia - to jest autentyczna frustracja i mam wrażenie, że skierowana w stronę kolegów. Można dwoić się i troić, i zwyczajnie nic z tego nie wyjdzie, jak masz takich figurantów dookoła. Chiesa natomiast chce i szarpie, ale efekt jest zbliżony do Salahowego - różni się tylko odległość w jakiej piłka mija bramkę.
4. Nie rozumiem, czemu Slot nie robi zmian (no dobra, 2 zrobił, ale mój umysł wyparł wejście somalijskiego pirata). Czemu np. Rio nie dostał szansy? Młody pokazał, że ma ogień i jest nieprzewidywalny. Powinien regularnie grać za Gakpo. Z Cody'ego już niczego lepszego nie będzie, a Rio może odpalić.
Redzik90 27.11.2025 08:52 #
Cytując „wieszcza” na poziomie gry Liverpoolu: Czarne chmury nad nami
Iskrzą błyskawicami
Pora skończyć tę miłość
Nie ma czego ratować
Nie ma czego żałować
Było i się skończyło.
Bialyiczerwony 27.11.2025 08:53 #
już abstrahując od trenera, mnie np . kuło w oczy brak „chemii”. Nie tylko u Salaha ale u Gakpo i Ekitike też, tam gra każdy na zasadzie każdy „**uj na swój strój”.Dodatkowo odnoszę wrażenie że czasami druga linia nie wysyła szybkich piłek do przodu bo się zastanawiają z której strony jest mniejsza szansa na stratę piłki xd. No nic jak to mówią jakoś to będzie YNWA
Hallow276 27.11.2025 15:37 #
Tez tak myślę więc chyba najlepszym rozwiązaniem było by zrzucić ilość napastników i dać jednego do pomocy i graba zabezpiecza tyły jak jest ich za dużo w napadzie to każdy gra na siebie
Isengrim 27.11.2025 09:04 #
Kerkez to najgorszy obrońca jaki trafił do klubu, kto go w ogóle oglądał. Parodia piłkarza
remas 27.11.2025 13:13 #
ludzie szybko zapomnieli o naszym czeskim koniu
lzszjednoczeni 27.11.2025 09:18 #
Mamy teraz w naszym kochanym klubie istny Potop. Nasunął mi się tylko jeden cytat z tej powieści ''Kończ waść wstydu oszczędź''
everlast 27.11.2025 15:56 #
którego nie potrafisz użyć, ale spoko
szadol 27.11.2025 09:47 #
Problem polega tez na tym, ze zwolnimy go a na jego miejsce nie ma nikogo wartosciowego.Pisalem, ze Salah w kontrakcie, to musi miec wpisany pierwszy sklad, bo gra od deski do deski.Szkoda mi Chiesy, widac, ze jest lepszy na ten moment a gra nadal ogony.Wcale sie nie zdziwie jak bedzie chcial odejsc w zimowym okienku.Isaka to ja bym dal do rezerw, zeby wrocil do rytmu meczowego.Widac po nim braki.Konate ma tragiczny sezon i gra troche na transfer do Realu, bo nie sadze, zeby chlop mial taki zjazd i w kazdym meczu cos odwalil.Kerkez no coz, moze jest jeszcze jakas szansa dla niego.Dziwne, ze w reprezentacji gra bez zadnych obaw a w Liverpoolu wszystko praktycznie gra do tylu.Ogolnie zastanawiam sie czy naprawde smierc Joty ma taki wplyw na druzyne czy okres przygotowawczy zostal zawalony.Cos czuje, ze lige mistrzow zakonczymy, patrzac, ze mamy jeszcze inter czy marsylie, ktora sa znacznie na ten moment od nas lepsze.
brtsos 27.11.2025 09:50 #
Konate z taki popisami to może real w tv co najwyżej oglądać.
ArthurMeloDaily 27.11.2025 10:05 #
Pozdrawiam wszystkich wiernych kibiców którzy oglądają te mecze od deski do deski. Ja oglądam już tylko skróty, ponieważ uważam że można robić tysiące bardziej wartościowych rzeczy niż patrzeć na Liverpool Arne Slota. Pamiętajcie tylko, że zdrowie macie tylko jedne.
PindrekYNWA 27.11.2025 10:54 #
Oglądam każdy mecz od jakichś 3 lat to już styl życia więc nawet jak dostaliśmy trzy razy na pizdę to obejrzałem mimo że na telefonie w tle robiąc co innego to i tak
dexter_ 27.11.2025 10:10 #
Moim zdaniem głównym problemem jest egoizm Salaha
RedTom 27.11.2025 10:15 #
Widzę, że wielu tutaj toczy spór na zasadzie zero-jedynkowej. Albo Slot jest do niczego i dlatego trzeba go zwolnić, albo trzeba go wbrew wszystkiemu zostawić, bo był na tyle dobry, że zdobył mistrzostwo.
Moim zdaniem rozstanie ze Slotem jest konieczne i powinno być natychmiastowe. Nie dlatego jednak, że jest on najgorszym, co mogło nas spotkać, albo, że nie ma zasług w zeszłym sezonie. Posłużę się analogią do rozwodu małżeństw. Czasami są konieczne, nie dlatego, że jedna strona jest dobra, a druga na wskroś zła. Po prostu na trwaniu w tym układzie nie da się już nic zbudować. Podobnie jest tutaj, Slot i Liverpool to już spalona ziemia. Tu już nic nie zatrybi. Dla dobra obu stron trzeba się rozstać. Wierzę, że w klubie to rozumieją.
Radek91 27.11.2025 10:44 #
Dokładnie, bardzo rozsądna opinia, ale pokazująca też, że piłkarze decydują sobie kogo chcą, a kogo nie jako trenera.

Kolejny przykład toksyczności w piłce.
Pabloitto 27.11.2025 10:34 #
W Slocie najgorsze jest to, że zawsze wiemy kogo wystawi, nie idzie nam, a on wystawia tych samych, wolałbym zobaczyc połamanego Gomeza niz Konate. W obronie na stoperze nie ma żadnej rywalizacji, to nie tylko wina trenera, powinniśmy mieć Guehiego. Za dużo zainwestowaliśmy w atak, który i tak działa kulawo, a za mało w obronę. Zobaczyłbym tez chętnie Endo w składzie, kogoś kto nie jest w depresji po tylu porażkach, ciągle siedzi na ławie.
Radek91 27.11.2025 10:48 #
Laurent Blanc, Zidane, Bruno Lage, Pioli, Labbadia, Southgate - kolejność nieprzypadkowa

Poza pierwszymi dwoma nie są to super opcje, więc ciężko o proste wyjście z aktualnej sytuacji. No i jeszcze jest Jurgen, ale to byłoby dziwne i za wczesne.

Wciąż uważam, że piłkarze biorą sporą część odpowiedzialności za wyniki i można, a nawet trzeba im dużo zarzucić, ale przy 1 vs 20 to droga w jedną stronę. Ponad pół składu powinno trafić na ławkę przy takim zaangażowaniu i zespołowości. Salah i Konate wiodą w tym prym nie dając za dużo od siebie, bo słychać ich tylko jak kończy się kontrakt...
Luki123408 27.11.2025 12:14 #
Southgate yhy ,probierz lepszy
Radek91 27.11.2025 12:58 #
Rzuciłem kilka większych nazwisk, które są aktualnie dostępne i niezależnie od opinii Gareth zasługuje na bycie wśród nich, ale też nie bez powodu umieściłem go na końcu listy.
everlast 27.11.2025 15:55 #
Blanc co prowadzil powazny klub ostatni raz w 2016. no rzeczywiscie kolejnosc nieprzypadkowa :)
Radek91 27.11.2025 18:04 #
No rzeczywiście, bo przygoda z Olympique Lyon w 22/23 to poziom Bruk-Bet Nieciecza.

Z resztą trener to nie piłkarz - nie musi być codziennie w formie fizycznej, tylko ma pracować głową i umieć dotrzeć do zawodników
WojtekYNWA 27.11.2025 10:48 #
od kilku tygodni jak śledzę komentarze i posty kibiców to zauważyłem tak:
- w październiku chciało z 10% zwolnić Slota( w tym gronie byłem ja)
- przed meczem z AV było już jakieś 40%
-po meczu z Realem spadło na 10%(nadal twierdzilem ze kryzys jest dalej)
-po meczu z City wzrosło na 60%
-a teraz to jest myśle że 90%
Radek91 27.11.2025 10:53 #
No tak, bo nie da się wywalić 6-7 piłkarzy, więc rozwiązanie zawsze idzie w jedną stronę

2(0) na jednego to banda.... Łysego
PindrekYNWA 27.11.2025 10:53 #
Jeśli gwiazdeczki grają na zwolnienie trenera to w pierwszej kolejności ich się pozbyć. Co to znaczy że nie podoba im się trener albo jego taktyka to zrobią z klubu pośmiewisko i najgorsze rekordy pobiją byle tylko stawić na swoim.
Siffredi 27.11.2025 11:17 #
Może właściciele nie mają konkretnego następcy dlatego łysy wciąż na stanowisku.

Pozostałe aktualności

Wywiad z Jarim Litmanenem (0)
17.02.2026 18:18, Matt_ityahu1892, The Athletic
Sherwood: Salah latem opuści Liverpool (3)
17.02.2026 12:20, AirCanada, liverpool.com
Holenderski ekspert o przyszłości Gakpo (5)
17.02.2026 11:28, Redbeatle, Liverpool Echo
Historia starć z Wilkami w FA Cup (0)
17.02.2026 11:14, Gall1892, liverpoolfc.com
Szobo następcą Gerrarda? (0)
17.02.2026 00:13, Armani87, liverpool.com