ARS
Arsenal
Premier League
08.01.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1731

Arteta przed nadchodzącą bitwą z Liverpoolem


Mikel Arteta liczy na wspaniałą atmosferę na Emirates Stadium, kiedy jutro Arsenal będzie rywalizował z Liverpoolem. Hiszpan ma świadomość, że jego zespół może w tym spotkaniu uczynić kolejny mały krok w drodze po mistrzowski tytuł.

- Oczywiście cała drużyna jest bardzo podekscytowana tym starciem. Gramy z mistrzami rozgrywek i myślę, że mamy rachunki do wyrównania po sierpniowym meczu na Anfield. Jestem przekonany, że nasi kibice pojawią się na stadionie długo przed rozpoczęciem meczu i stworzą niepowtarzalny klimat.

- Nasi fani są w tym sezonie niesamowici. Dodają nam siły, myślę, że dzięki nim stajemy się innym, lepszym zespołem. Nasz poziom energii, zaangażowania, pewności siebie i determinacji idzie w górę dzięki ich wsparciu. Będziemy potrzebować kibiców jutro, a także w kolejnych spotkaniach do końca sezonu.

Zapytany o stan zdrowia Calafioriego i Mosquery, boss Kanonierów odpowiedział: - Znów wypadli z gry i nie będą jutro dostępni. Przed nimi ostatni etap rehabilitacji i sądzę, że niebawem dołącza do zespołu.

Arteta został poproszony o wypowiedź na temat zwolnienia Rubena Amorima, Hiszpan odrzekł: - To zawsze smutne widząc, gdy kolega po fachu traci robotę. Każdy z nas potrzebuje wsparcia zarządu, właścicieli i wszystkich dookoła. W naszym zawodzie potrzebujesz zwycięstw i punktów. Działasz pod nieustanną presją i to naprawdę nie jest łatwy kawałek chleba. Taka jest rzeczywistość i natura pracy menadżera w tej lidze.

- Czy mamy coś do udowodnienia Liverpoolowi? Cóż, jesteśmy na szczycie tabeli, gramy na własnym stadionie z naprawdę dobrym rywalem. Na pewno musimy zagrać na najwyższym poziomie, chcąc zainkasować 3 punkty i utrzymać status w czołówce tabeli.

- Liverpool jest wciąż bardzo niebezpiecznym rywalem. Oczywiście mają w tym sezonie swoje problem, ale z drugiej strony stać ich na pokonanie każdego rywala. Posiadają klasowego menadżera i mocny skład. Ich zespół jest uniwersalny, zawodnicy szybko przystosowują się do nowych pozycji. Mamy jednak swój plan na ten mecz i postaramy się go szybko wdrożyć w życie.

Zapytany o to, czy przed sezonem spodziewał się, że Liverpool będzie głównym rywalem Arsenalu w walce o tytuł, odpowiedział: - Tak było na papierze. Uważam, że są wciąż mocnym, topowym rywalem. Mają swoje problemy, nękają ich urazy, ta liga jest wymagająca względem każdego zespołu i naprawdę niezwykle konkurencyjna. Zawsze to powtarzam. 

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (2)

Tommyy 07.01.2026 16:16 #
Oby to była bitwa, choćbyśmy mieli wrócić na tarczy. Bo po ostatnich meczach obawiam się wpier**** bez walki
Bartollinni 07.01.2026 18:44 #
Jak pójdziemy na wymianę ciosów to napewno wrócimy na tarczy. W tym momencie nie jesteśmy topowym zespołem.

Pozostałe aktualności

Skład na mecz z Kanonierami! (7)
08.01.2026 19:46, Gall1892, liverpoolfc.com
Nowy stoper trafi do drużyny rezerw (10)
08.01.2026 11:58, AirCanada, thisisanfield.com
Liverpool FC ze wsparciem dla Kevina Keegana (1)
07.01.2026 23:24, Gall1892, liverpoolfc.com
Arsenal - Liverpool: Wieści kadrowe (4)
07.01.2026 19:49, Wiktoria18, liverpoolfc.com
Szoboszlai przed starciem z Arsenalem (1)
07.01.2026 19:25, Mdk66, thisisanfield.com