Dlaczego Mo Salah stał się „celem transferowym numer jeden”
Mo Salah stał się priorytetowym celem dla saudyjskiego klubu Al-Ittihad przed letnim oknem transferowym po kontrowersyjnym transferze Karima Benzemy do Al-Hilal.
Benzema rozwiązał kontrakt z klubem Al-Ittihad i dołączył do rywali z Al-Hilal w dramatycznym posunięciu podjętym w ostatnim dniu okienka transferowego po krytyce ich prób zawarcia nowej umowy.
Sprawa stała się jeszcze bardziej kontrowersyjna, gdy pojawiły się doniesienia, że Cristiano Ronaldo rozpoczął strajk w klubie Al-Nassr na znak protestu przeciwko preferencyjnemu traktowaniu innych klubów w ramach Saudyjskiego Publicznego Funduszu Inwestycyjnego.
PIF jest większościowym właścicielem Al-Nassr, Al-Ittihad i Al-Hilal, a także Al-Ahli.
Chociaż sprawa wydaje się być przesądzona, Ismail Mahmoud z WinWin informuje, że Saudi Pro League celuje w Salaha jako kandydata numer jeden, aby wzmocnić Al-Ittihad latem.
Oczekuje się, że przedstawiciele władz Arabii Saudyjskiej skontaktują się z Salahem i jego agentem Ramym Abbasem Issą w najbliższych tygodniach, mając nadzieję, że uda im się przekonać zarówno zawodnika, jak i Liverpool, że transfer będzie leżał w ich najlepszym interesie.
Dla Liverpoolu byłaby to ostatnia okazja, by skorzystać z oferty za klubowy numer 11, który w lipcu wchodzi w ostatni rok kontraktu i będzie miał wówczas 34 lata.
Dla Salaha może to być odskocznia od jego obecnej sytuacji na Anfield, choć jak wyjaśniono, „oczekiwania co do decyzji Egipcjanina o opuszczeniu Liverpoolu i przeniesieniu się do Arabii Saudyjskiej w 2026 roku nie są na razie wysokie”.
Klub Al-Ittihad próbował pozyskać Salaha w 2023 roku, ale oferta opiewająca na 150 milionów funtów została odrzucona. Od tego czasu skrzydłowy podpisał z The Reds jeszcze dwa kontrakty.
Wciąż łączony jest z klubami Saudi Pro League, które nie ukrywają, że chcą sprowadzić najbardziej znanego arabskiego piłkarza na Bliski Wschód.
W zeszłym miesiącu Jason Burt z Telegraph poinformował, że Salah i Vinicius Jr. z Realu Madryt są głównymi kandydatami w kolejnej kampanii rekrutacyjnej w Arabii Saudyjskiej, ponieważ Sadio Mane, Fabinho i N'Golo Kante zbliżają się do końca swoich kontraktów.
Choć saudyjscy urzędnicy byli określani jako „pewni” zawarcia umowy w sprawie Salaha, Burt twierdzi, że ich postępy w styczniu spotkały się z niewielkim poparciem.
Po publicznej krytyce Arne Slota i Liverpoolu podczas krótkiej nieobecności Salaha w drużynie, przerwa na Puchar Narodów Afryki pomogła złagodzić sytuację.
Wystąpił w każdym z ostatnich czterech meczów i strzelił gola z rzutu wolnego w wygranym 6:0 meczu z Karabachem.
Jack Lusby

Komentarze (3)