LIV
Liverpool
Premier League
08.02.2026
17:30
MCI
Manchester City
 
Osób online 2309

Jak Ekitike stał się ulubieńcem kibiców


Gdy Hugo Ekitike schodził z boiska w zeszłą sobotę przy pełnych uznania trybunach Anfield i zajął wreszcie miejsce na ławce rezerwowych, Alexander Isak po prostu poklepał swojego kolegę zespołu po głowie z tylnego siedzenia.

Snajper rozpoznaje snajpera.

Szansa dla Isaka jeszcze przyjdzie, ale póki rekordowy, wart 125 milionów funtów nabytek pozostaje wyłączony z gry ze względu na złamaną nogę, może tylko obserwować z uznaniem popisy Francuza. I póki co, naprawdę jest na co patrzeć.

Fakt, że nikt nie wspomina o braku szwedzkiego napastnika, to najlepsze świadectwo sposobu, w jaki Ekitike zaadaptował się do warunków Premier League.

Jego liczby są imponujące - ma 15 goli i cztery asysty we wszystkich rozgrywkach od czasu swojego letniego transferu z Eintrachtu Frankfurt za 79 milionów funtów.

Gdy 23-latek wpisywał się na listę strzelców w meczu FA Cup minionego miesiąca, stał się dopiero drugim po Kennym Dalglishu piłkarzem w historii Liverpoolu, który strzelał w pięciu różnych rozgrywkach w swoim debiutanckim sezonie. Trzeba przyznać, że znalazł się w doborowym towarzystwie.

Jednak za tymi wszystkimi liczbami stoi dynamiczny napastnik, dysponujący prawdziwą szybkością, boiskową inteligencją, potrafiący dobrze współpracować z partnerami i, przede wszystkim, potrafiący wykańczać sytuacje.

W ostatnich tygodniach Ekitike był porównywany do Fernando Torresa, jednego z najlepszych 'finiszerów' Liverpoolu w XXI wieku, a bardzo pochlebnie wypowiadali się o nim m.in. Alan Shearer i Wayne Rooney.

Shearer opisał drugiego gola Ekitike z Newcastle jako "światowej klasy", a Rooney stwierdził na temat Francuza, że jest "jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym nabytkiem w tym sezonie Premier League".

- Uwielbiam oglądać tego typu zawodników. Nie jest 9-ką, nie jest też 10-ką. Schodzi szeroko, dochodzi do piłki, włącza zawodników do gry, do tego potrafi zdobywać bramki. Ma tak naprawdę po trochu wszystkiego - mówił rekordowy strzelec Manchesteru United w swoim podcaście.

To, co czyni Ekitike tak wyjątkowym, to wachlarz scenariuszy, w których błyszczy ze względu na swój bogaty zestaw umiejętności. Wspomniane nietypowe wykończenie czubkiem buta w meczu z Newcastle wzbudziło sporo dyskusji, jednak było wykonane z pełną premedytacją.

W zakulisowych materiałach wideo z lipca widać, jak Ekitike zdobywa bramkę w podobny sposób. W obydwu przypadkach niemal nie bierze zamachu, co uniemożliwia bramkarzowi przewidzenie, jakiego rodzaju strzału może się spodziewać.

To w połączeniu z rzadkością oddawania takich strzałów sprawia, że częściej jest w stanie zaskakiwać rywali takimi bramkami - co prowadzi do porównań z legendarnym Romario, słynącym z goli zdobywanych z tzw. czuba.

Już w styczniu 2025 roku Liverpool po raz pierwszy skontaktował się z otoczeniem Ekitike, choć sam Arne Slot rozmawiał bezpośrednio z napastnikiem dopiero po zakończeniu sezonu.

Liverpool był przekonany, że Francuz może stać się topowym graczem w Europie, a kluczową rolę w procesie finalizacji całego transferu odegrały szczegółowe dane.

W ocenie klubu, w okresie od sezonu 2020/21, najlepszymi napastnikami do 23. roku życia byli Erling Haaland, Kylian Mbappe, Isak oraz Ekitike.

Newcastle było bliskie pozyskania Francuza latem, jednak on sam był nastawiony na transfer do Liverpoolu. I, jakby nie patrzeć, zaadaptował się w Merseyside błyskawicznie, po tym jak wprowadził się do domu, zajmowanego wcześniej przez Luisa Diaza.

Trendy na Instagramie są częstym tematem rozmów wśród piłkarzy Liverpoolu poza boiskiem, a Hugo Ekitike już zdążył stać się ulubieńcem kibiców – głównie za sprawą treści, które publikuje i które regularnie rozpalają media społecznościowe.

Wpisy na jego koncie Finsta – czyli w praktyce drugim profilu na Instagramie, pokazującym kulisy życia – często stają się viralami. W ich centrum jest człowiek całkowicie pogodzony z tym, kim jest i czujący się z tym w pełni swobodnie.


W zeszłym tygodniu Liverpool opublikował nagranie opatrzone podpisem "Hugo Hugs", na którym Ekitike przytula jedną z pracownic klubowej stołówki – filmik szybko obiegł internet.

W grudniu napastnik zaprosił znanego sprzedawcę korków piłkarskich na spotkanie w ośrodku treningowym klubu, lecz gdy ten nie mógł dostać się na teren obiektu, Ekitike poprosił go, by pojechał za nim samochodem na pobliską stację benzynową. Tam zrobił sobie zdjęcia z kibicami i rozdawał autografy. Taki już jest.

– Jest zabawny, pogodny, zawsze wnosi dobrą energię na treningi, ale też na stadion, bo kibice go uwielbiają – mówił Arne Slot. – Od samego początku wszyscy mogli zobaczyć, że jest wyjątkowy i bardzo szybki.

Na boisku Slot od razu dostrzegł jego potencjał, podkreślając, że największy postęp Ekitike dotyczy pracy bez piłki.

Niektórzy nieprzewidywalni napastnicy odpuszczają grę defensywną, tłumacząc to swoją skutecznością z przodu. Były piłkarz Reims i Paris Saint-Germain poszedł jednak inną drogą – w pełni kupił pomysł trenera i stosuje się do jego wytycznych, zwłaszcza gdy rywal buduje akcję od tyłu.

W poprzednich sezonach Mohamed Salah był proszony o wysoki pressing – zwykle po lewej stronie środkowego obrońcy rywala, obok napastnika Liverpoolu – podczas gdy prawy obrońca lub jeden z pomocników doskakiwał do lewego defensora rywali. Ten agresywny pressing pozwalał The Reds odbierać piłkę wysoko, ale jednocześnie zostawiał ich z mniejszą liczbą zawodników w głębi pola.

Chcąc nadać drużynie większą stabilność w tym sezonie, Slot poprosił skrzydłowych, by skupiali się przede wszystkim na swoich bocznych obrońcach, a Ekitike otrzymał zadanie wywierania presji wyżej na boisku.


Jednym z kluczowych obszarów pracy stał się rozwój jego profilu fizycznego – temat, który początkowo nie był łatwy, a Slot przyznawał, że momentami trzeba było Ekitike do tego przekonywać.

Jedna z takich rozmów dotyczyła wyjaśnienia, że jeśli potrafi pomóc w obronie przy stałych fragmentach gry, drużynie łatwiej będzie zdobywać bramki, bo rywale są zazwyczaj bardziej otwarci przy wyniku 0:0 niż wtedy, gdy Liverpool musi gonić rezultat.

– Nadal musi stać się silniejszy – podkreślał Slot w grudniu. – Ale już jest silniejszy. Nie sądzę, by bardzo zmienił się pod względem ofensywnym: jest szybki, potrafi strzelać gole, ma znakomitą pracę nóg i drybling. Ma w swoim arsenale naprawdę wiele. Myślę, że już zaadaptował się do Premier League. Największy obszar do poprawy polega na tym, że przy swojej budowie i szybkości może stać się fizycznie wręcz wybitny.

Ekitike zbiera dziś owoce tej pracy w podobny sposób jak Florian Wirtz. Letnie nabytki przechodzą indywidualne programy budowania masy, przygotowujące ich do fizycznych wymagań grania dwóch–trzech meczów tygodniowo na tym poziomie. Nacisk położono na rozwój mięśni, wytrzymałość oraz poprawę regeneracji pomiędzy spotkaniami i treningami.

Jak ujęło to jedno ze źródeł w klubie:

– Obaj widzą te zmiany, gdy spojrzą w lustro.

Obydwaj zawodnicy przybyli z Bundesligi i obecnie coraz lepiej odnajdują się na boisku.

– Gra z nim to czysta przyjemność, bo doskonale wie, jak poruszasz się po boisku i jak się ze sobą łączyć w akcjach – mówił były piłkarz Bayeru Leverkusen, Wirtz, w rozmowie z BBC Sport.

Koncepcja gry skojarzeniowej odnosi się do tego, jak dobrze zawodnik współpracuje z partnerami z zespołu. Specjalistą w tej dziedzinie był niegdyś Roberto Firmino, a Wirtz i Ekitike podążają podobną ścieżką, splatając płynne akcje często za pomocą diagonalnych podań lub sprytnych zagrań z pierwszej piłki.

Takie zagrania niosą ze sobą większe ryzyko, ale gdy wszystko zaskoczy, potrafi dać ogromne korzyści. Szybkie wymiany na małej przestrzeni pomagają rozbijać zwarte defensywy, a regularność w tym elemencie przyjdzie wraz z dalszym budowaniem boiskowej chemii.

Przy wyraźnych problemach Liverpoolu w starciach z nisko ustawionymi rywalami, wykorzystywanie tej części boiskowego repertuaru Ekitike z czasem przyniesie wymierne efekty.

– To fantastyczny piłkarz. Szczerze mówiąc, nawet mnie zaskoczył, gdy po raz pierwszy zobaczyłem go na treningu i w meczach, bo nie wiedziałem, że jest aż tak dobry – dodał 22-letni Wirtz.


Przy obecnej dyspozycji Ekitike powrót Alexandra Isaka po kontuzji stworzy Slotowi komfortowy ból głowy przy wyborze składu. Miejsce dla obu napastników z pewnością się znajdzie, ale na ten moment trudno wyobrazić sobie Liverpool rozpoczynający mecz bez Francuza na szpicy.

W tym sezonie Premier League Ekitike notuje gola lub asystę średnio co 112 minut – to najlepszy taki współczynnik debiutanta Liverpoolu od czasów Mohameda Salaha w sezonie 2017/18, gdy Egipcjanin potrzebował średnio zaledwie 70 minut na zaliczenie udziału przy bramce.

W niedzielnym meczu z Manchesterem City na Anfield po drugiej stronie boiska stanie najlepszy strzelec ligi, Erling Haaland.

– Myślę, że jeśli miałbym coś dodać do swojej gry, to właśnie elementy z jego stylu – mówił Ekitike w listopadzie, zapytany o snajpera z Norwegii.

Gdy BBC Sport rozmawiało z Ekitike w październiku, wymienił Whiplash i Wilka z Wall Street jako swoje dwa ulubione filmy – obrazy opowiadające o ambicji i pogoni za wielkością.

Można śmiało powiedzieć, że chłopak z Reims ściga dziś własną wielkość.

Aadam Patel i Umir Irfan 

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Składy na mecz Liverpoolu z Man City (15)
08.02.2026 16:16, AirCanada, liverpoolfc.com
Slot w programie przedmeczowym (0)
08.02.2026 12:08, MaksKon, liverpoolfc.com
Młodzież przegrywa w derbach 1:2 (0)
08.02.2026 09:41, AirCanada, liverpoolfc.com
Jacquet odniósł poważny uraz barku (10)
08.02.2026 09:24, AirCanada, Sky Sports
Jones stoi na rozdrożu kariery (9)
08.02.2026 00:01, GingerElf, The Athletic
Rywal pod lupą: Manchester City (0)
07.02.2026 16:26, Kosma, liverpoolfc.com
Wywiad z Hugo Ekitike (0)
07.02.2026 11:38, Wiktoria18, liverpoolfc.com