Rio: Zawsze próbuję wywierać wpływ na grę
Rio Ngumoha jest zdeterminowany, by maksymalnie wykorzystać każdą szansę, jaką otrzymuje na seniorskim poziomie w Liverpoolu.
17-latek zaliczył bardzo dobry występ po wejściu z ławki w meczu z Nottingham Forest w niedzielę, gdy The Reds wygrali 1:0 w Premier League po golu Alexisa Mac Allistera w 97. minucie.
Był to 15. występ Ngumohy w tym sezonie. Rozpoczął on kampanię od zostania najmłodszym strzelcem w historii klubu, zdobywając zwycięską bramkę w doliczonym czasie gry przeciwko Newcastle United.
– Wiem, że muszę przynajmniej zrobić coś, by spróbować wpłynąć na mecz – czy to z piłką przy nodze, czy bez niej – powiedział.
– To może być wślizg, pressing i odzyskanie piłki, dośrodkowanie w pole karne, strzał w światło bramki albo po prostu minięcie rywala.
– Za każdym razem, gdy jestem powoływany do gry, chcę pokazać wszystkim, na co mnie stać.
– Mam nadzieję, że więcej minut przyjdzie wkrótce. Muszę dalej naciskać, zdobywać zaufanie menedżera i liczę, że to przełoży się na kolejne występy.
Napastnik dołączył do Liverpoolu we wrześniu 2024 roku, a jego seniorski debiut miał miejsce 13 miesięcy temu pod wodzą Arne Slota.
Ngumoha wyjaśnił, jak bardzo cieszy się z rozwoju swoich umiejętności dzięki wskazówkom trenera i treningom na najwyższym poziomie.
– Menedżer jest dla mnie bardzo ważny i bardzo mi pomaga.
– Czasami mamy spotkanie po treningu, mówi mi, jak dobrze sobie radzę, żebym dalej pracował, pokazuje mi nagrania. To wszystko jest ważne i bardzo pomocne.
– Myślę, że wszystko idzie naprawdę dobrze. Uczę się każdego dnia, grając i trenując z jednymi z najlepszych zawodników na świecie.
– Jako młody chłopak nie mogę prosić o wiele więcej. Muszę po prostu dalej udowadniać swoją wartość, ciężko pracować na treningach i pokazywać trenerowi, na co mnie stać.

Komentarze (1)