Cannonier odejdzie z Liverpoolu
Napastnik Liverpoolu Oakley Cannonier potwierdził, że po sezonie pożegna się z klubem.
Cannonier został poznany przez szerszą publiczność dzięki swojej postawie w 2019 roku, kiedy to pełnił funkcje chłopaka od podawania piłek. W ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Barceloną, to właśnie on pomógł szybko ustawić piłkę na rzut rożny. Za chwilę Trent Alexander-Arnold wykonał podanie do pola karnego, a Liverpool podwyższył prowadzenie.
W sezonie 2021/22 Oakley strzelił 40 bramek w drużynie do lat 18. Natomiast w kolejnych miesiącach regularnie walczył z kontuzjami, które przeszkadzały mu w rozwoju kariery.
W wywiadzie dla The Athletic Cannonier przyznał, że od 2024 roku jest całkowicie zdrowy, lecz trenerzy preferują młodszych napastników: Jaydena Dansa i Willa Wrighta. Cannonier nie rozegrał oficjalnego spotkania od stycznia 2025 roku.
- Odejdę z Liverpoolu latem tego roku, ponieważ chcę więcej grać. To wszystko, czego chcę w tym wieku.
- Ostatnie 18 miesięcy były naprawdę dużym wyzwaniem. Nie miałem okazji rozegrać mecz. Trenowałem przez cały tydzień, ale w weekend nie dostawałem swojej szansy. To było okropne.
Według informacji This Is Anfield, ubiegłym latem było blisko przejścia napastnika do Leeds United. Jednak kluby nie były w stanie znaleźć wspólne rozwiązanie, wskutek czego Oakley pozostał w Liverpoolu i nie został wypożyczony.
- Ludzie nie widzieli mnie w grze od dwóch lat. To jest coś, co przeszkadzało mi w poszukiwaniu nowego klubu. Gdybym grał w PL2, regularnie strzelałbym gole, lecz tak nie było.
- Od dwóch lat jestem zdrowy, ale trener ciągle wybiera innych zawodników. Klub kupił naprawdę dobrego napastnika, Willa Wrighta z Salfordu, więc to on dostaje minuty na boisku.
- Po prostu potrzebuję grania. Jeśli jestem zdrowy, mogę przynieść drużynie sporo korzyści, bowiem dobre wykończenie sytuacji mam we krwi. Nie mam pojęcia gdzie chcę odejść, chcę tylko grać i zdobywać bramki, udowadniając wszystkim, że jestem jakościowym piłkarzem.

Komentarze (0)