MCI
Manchester City
FA Cup
04.04.2026
13:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 1112

Terminarz PSG może zwiększyć szansę Liverpoolu


Trener Paris Saint Germain, Luis Enrique, podkreślił, że „nie ma faworytów” przed ich starciem z Liverpoolem, choć terminarz francuskiego zespołu może dawać lekką przewagę The Reds.

Liverpool czeka kilka trudnych spotkań po przerwie reprezentacyjnej. Najpierw zmierzą się z Manchesterem City w FA Cup oraz wyjazdowe starcie z Evertonem po ćwierćfinałowych bojach w Lidze Mistrzów

Ponadto pomiędzy pierwszym a drugim spotkaniem Liverpool podejmie Fulham 11 kwietnia, co da im trzy dni na przygotowanie się do rewanżu na Anfield przeciwko PSG.

Gości z Francji również czeka trudny mecz na ich krajowym podwórku, ponieważ ich mecz z zajmującym drugie miejsce Lens ma się odbyć w weekend pomiędzy starciami z Liverpoolem.


PSG często przekłada mecze pomiędzy spotkaniami Ligi Mistrzów, aby zmaksymalizować swoje szanse w Europie.

Jednak ze względu na to, że Lens zajmuje drugie miejsce w Ligue 1 i traci tylko punkt do zespołu Enrique, choć rozegrało o jeden mecz więcej, nie ma chęci zmiany terminu tego spotkania.

Ostateczna decyzja zostanie podjęta przez ligę w czwartek, jednak trener Lens, Pierre Sage, powiedział (za L’Equipe): Zdecydowanie się nie zgadzamy (na przełożenie).

- Graliśmy mecz Pucharu Francji (w Lyonie). Był zaplanowany na czwartek, a potem musieliśmy grać z Metz w niedzielę.

- Rozumiem, że odpoczynek pozwala zagrać lepiej i oni to udowodnili w meczu z Chelsea.


- To bardzo utytułowany klub, który rywalizuje w wielu rozgrywkach. Przyznaję, że są świadomi tych ograniczeń, a dla nas został tylko jeden mecz.

- Nie powinniśmy musieć się na to godzić.

Na ten moment PSG ma udać się na wyjazdowe spotkanie z Lens w sobotę, 11 kwietnia, co daje im tyle samo, trzy dni przygotowań, co Liverpool przed rewanżem.

Luis Enrique podkreśla „brak faworytów” przed starciem w Lidze Mistrzów


Od czasu gdy PSG wyeliminowało Liverpool w Lidze Mistrzów po rzutach karnych w poprzednim sezonie, Arne Slot wielokrotnie wskazywał ich jako punkt odniesienia.

Podziw działał jednak w obie strony, ponieważ Liverpool był najtrudniejszym rywalem PSG w drodze do zdobycia ich pierwszego Pucharu Europy.

Enrique powiedział: Liverpool budzi w nas dobre wspomnienia, oczywiście. Pamiętam, że w zeszłym roku Liverpool był w tamtym momencie najlepszą drużyną w Europie. Grali niesamowitą piłkę.

- Nie możemy się doczekać tego ćwierćfinału, najpierw w Paryżu, potem w Liverpoolu.

- Mam szczęście, że mam niesamowity zespół i inteligentnych zawodników. Wiedzą, że w takich meczach nie ma faworytów.

- To będzie dla nas bardzo dobre doświadczenie, rozegranie tych dwóch meczów.


Niezależnie od tego, czy PSG będzie miało wymagające spotkanie przed rewanżem, Liverpool również czeka trudny weekend, ponieważ walczą o kwalifikację do przyszłorocznych rozgrywek.

Choć Enrique może tego nie przyznać, PSG jest faworytem tego dwumeczu, jednak jeśli Liverpool wróci na Anfield wciąż w grze, już nieraz widzieliśmy, jak doping kibiców potrafi wynieść nawet będący w słabszej formie zespół na wyższy poziom.

Sam Millne

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (7)

omnia 23.03.2026 18:09 #
Nie ma co się łudzić. Mamy 0% szans.
adamne 23.03.2026 18:38 #
Jeśli mecz PSG zostanie przelożony to EFL powinna być fair i nasz mecz też przełożyć. Ale to się pewnie nie stanie, przynajmniej Slot będzie miał wytłumaczenie porażki.
unnamed 23.03.2026 18:50 #
Dokładnie, pisałem o tym na forum.
Najlepszy klub w europie i muszą stosować takie sztuczki. Dawać tego Dembele do city, jestem ciekaw czy zagra więcej meczów niż Gomez.
Isengrim 23.03.2026 18:47 #
Szykuje się srogie lanie niestety
Jarekrk 23.03.2026 18:47 #
Co to za różnica, przecież nas ogrywają ciągle takie potęgi jak Leeds, Wolves, Brentford i Brighton.
Więc PSG spokojnie pierwszy garnitur na ważny mecz z Lens wystawi a potem z nami połowa ich składu odpoczywa i dzięki temu dostajemy 2-0 a nie 6.
Sherwood97 23.03.2026 18:52 #
Easy win
spawacz 23.03.2026 19:34 #
I tak mamy 5% szans na awans. Jeśli któremuś z naszych nie włączy się tryb boga, to pozamiatane i PSG nas rozsmaruje na całej długości boiska.

Pozostałe aktualności