MCI
Manchester City
FA Cup
04.04.2026
13:45
LIV
Liverpool
 
Osób online 2277

Jakie są opcje Mo Salaha?


Kariera Mohameda Salaha w Liverpoolu dobiega końca, ale zanim zawiesi buty na kołku, ma jeszcze kilka rozdziałów do napisania.

Choć jego uwaga skupia się teraz na pomocy panującym mistrzom Premier League w uratowaniu sezonu w FA Cup i Lidze Mistrzów, gdzie są w ćwierćfinałach obu rozgrywek, oczywiste pytanie brzmi, co reprezentant Egiptu zrobi dalej.

Agent 33-latka, Ramy Abbas, napisał we wtorek na X, że Salah nie wie jeszcze, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie i „to oznacza, że nikt inny też tego nie wie”.

Po zdobyciu tytułu z Liverpoolem w zeszłym sezonie Salah powiedział w wywiadzie dla egipskiej stacji telewizyjnej ON Sports, że czuje, iż może grać „do 39 lub 40 roku życia”.

Podczas gdy sezon 2024-25 był rekordowy i w jego trakcie podpisał nowy dwuletni kontrakt, obecne rozgrywki pokazują, że czas zaczyna go doganiać, a jego umiejętności na poziomie światowym, które uczyniły go gwiazdą futbolu, słabną.

Jakie możliwości stoją przed Salahem, skoro nie będzie trzeba płacić kwoty odstępnego, a zainteresowanych nie brakuje?

Arabia Saudyjska

Od dawna przewidywano, że gdy czas Salaha w Liverpoolu dobiegnie końca, stanie się jednym z klejnotów w koronie Saudi Pro League.

Al Ittihad, klub SPL należący do saudyjskiego Public Investment Fund, sprawdził determinację władz z Anfield, składając ofertę 150 milionów funtów (wówczas 189 milionów dolarów) latem 2023 roku.

Salah, który miał wtedy jeszcze dwa lata kontraktu, nie był na sprzedaż. Prawie trzy lata później nie byłoby zaskoczeniem, gdyby wrócili, zwłaszcza że stracili gwiazdę Karima Benzemę na rzecz rywali z Al Hilal w lutym.

Panujący mistrzowie Arabii Saudyjskiej, Al Hilal, to kolejny potencjalny zainteresowany. Chcieli zakupić Salaha przed swoją kampanią w Klubowych Mistrzostwach Świata zeszłego lata, gdy dotarli do ćwierćfinału.

Alternatywami mogą być Al Qadsiah. The Athletic informował w grudniu, że mają odpowiednie środki finansowe i chęć, by pozyskać Salaha. Przeprowadzka na nowy stadion na 47 000 miejsc może być atrakcyjna, choć klub nie ma dużej bazy kibiców ani bogatej historii. Nowo powstały klub NEOM również był zainteresowany po pamiętnych wypowiedziach Salaha w grudniu, jednak położenie w odległej części Arabii Saudyjskiej może działać na ich niekorzyść w przyciąganiu wielkich nazwisk.

Istnieje też aspekt komercyjny, ponieważ Salah mógłby stać się jedną z twarzy ligi w regionie, gdzie już jest sportowym królem. Polityka jest bardziej skomplikowana, co analizował Simon Hughes z The Athletic.

Trwający konflikt na Bliskim Wschodzie doprowadził do dużej niestabilności w regionie, w tym w Arabii Saudyjskiej, gdzie rozgrywki piłkarskie zostały zakłócone. The Athletic informował w tym miesiącu o niepokoju wśród niektórych zawodników i pracowników klubów SPL. Rodziny niektórych piłkarzy opuściły region z powodu obaw o bezpieczeństwo.

Stany Zjednoczone

Zastąpić Cristiano Ronaldo jako twarz SPL albo zostać następcą Lionela Messiego jako nowa twarz MLS to całkiem dobre opcje do rozważenia dla Salaha.

Tego lata będzie w Stanach Zjednoczonych, reprezentując Egipt na Mistrzostwach Świata, które współorganizują z Kanadą i Meksykiem, ale czy staną się jego nowym domem, to jeszcze się przekonamy.

Już w grudniu, po emocjonalnej wypowiedzi Salaha, komisarz MLS Don Garber powiedział, że liga „powitałaby go z otwartymi ramionami”.


Na tym etapie przynajmniej jeden z głównych klubów MLS łączonych z Salahem wydaje się mało prawdopodobnym kierunkiem. San Diego FC, należący do brytyjsko-egipskiego miliardera Mohameda Mansoura, nie jest w grze o jego podpis.Tak twierdzą nasze źródła znające plany klubu, które, podobnie jak wszystkie w tym tekście, wypowiadały się anonimowo, by chronić relacje. Kosztowny zawodnik w statusie designated player nie wpisuje się w ich filozofię sportową.

Inny potencjalny zainteresowany, Chicago Fire, również nie skupiał się na Salahu przed letnim oknem transferowym, jak podają źródła. Oczywiście może się to zmienić, ponieważ Chicago próbowało w ostatnim roku sprowadzić Neymara, Kevina De Bruyne i Roberta Lewandowskiego oraz kontaktowało się z Salahem przed jego ostatnim przedłużeniem kontraktu z Liverpoolem.

New York City, klub siostrzany Manchesteru City, to kolejna drużyna, na którą warto zwrócić uwagę. Przejście Salaha do zespołu należącego do City Football Group mogłoby być trudne do zaakceptowania dla kibiców Liverpoolu, ale klub z Nowego Jorku otwiera w przyszłym roku nowy stadion w dzielnicy Queens, a Salah zapewnia gwiazdorski status, który może pomóc przyciągnąć kibiców. Jedno ze źródeł powiedziało, że nie wyklucza ruchu ze strony klubu.

Premier League i Europa

Biorąc pod uwagę oświadczenie Salaha skierowane do kibiców wyjaśniające jego decyzję o zakończeniu dziewięcioletniego pobytu na Anfield, w którym napisał: „zawsze będę jednym z was”, wydaje się mało prawdopodobne, by przeszedł do innego klubu Premier League. Jego więź z kibicami i dziedzictwo, które zbudował, zostałyby natychmiast nadszarpnięte.

Kluczowe pytanie brzmi, czy Salah uważa, że nadal jest zdolny rywalizować na najwyższym poziomie i walczyć o największe trofea. Jeśli odpowiedź brzmi tak, to przeprowadzka do Arabii Saudyjskiej lub Stanów Zjednoczonych byłaby krokiem wstecz  i musiałby szukać opcji w Europie.

Jednak sposób, w jaki postrzegają go kluby ze Starego Kontynentu, najprawdopodobniej różni się od tego sprzed 12 miesięcy, kiedy był liderem Liverpoolu w drodze po mistrzostwo Premier League i sprawiał wrażenie zawodnika będącego u szczytu formy.


W tym sezonie nastąpił wyraźny spadek jego formy i liczb, dziesięć goli i dziewięć asyst w 36 meczach. Nigdy wcześniej nie zdobył mniej niż 23 gole w ośmiu poprzednich sezonach w Liverpoolu.

Jest tylko kilka klubów, które mogą sobie pozwolić na Salaha i jednocześnie zaoferować mu walkę o najwyższe cele. Czy kataloński gigant Barcelona, która była z nim w bliskim kontakcie podczas negocjacji kontraktowych w sezonie 2021-22, lub Real Madryt, który regularnie korzysta z rynku wolnych agentów, zdecydują się na taki ruch? Problemy finansowe Barcelony stanowią przeszkodę, a Real jest dobrze obsadzony w ataku.

Paris Saint-Germain odchodzi od polityki sprowadzania supergwiazd, inwestując w młodszych zawodników z myślą o ich rozwoju, natomiast powrót do Włoch i dołączenie do Juventusu lub jednego z klubów z Mediolanu dla byłego zawodnika Fiorentiny i Romy byłby mało prawdopodobny ze względu na koszty takiej operacji.

Andy Jones

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności