Marność nad marnościami i wszystko marność, City niszczy Liverpool
Podopieczni Arne Slota pożegnali się z rozgrywkami Pucharu Anglii na etapie ćwierćfinałów, przegrywając w słabym stylu na wyjeździe z Manchesterem City 0:4.
Liverpool dobrze wszedł w pucharowe spotkanie na Etihad Stadium i starał się narzucić swoje warunki gry Obywatelom. W 2 minucie uderzenie Wirtza zostało zablokowane przez jednego ze stoperów, a chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, celny strzał w kierunku bramki Trafforda oddał Ibou Konate.
W 14. minucie w znakomitej okazji do zdobycia bramki znalazł się Mo Salah, którego praktycznie w ostatnim momencie ubiegł Abdoukadir Khusanov i cała akcja zakończyła się jedynie rzutem rożnym dla the Reds.
W 18. minucie mieliśmy kontrowersję, kiedy w polu karnym Liverpoolu po starciu z Kerkezem upadł Cherki, ale gwizdek Michaela Olivera milczał mimo protestów kibiców i Pepa Guardioli.
W 26. minucie goście przeprowadzili sprytną akcję ofensywną. Jones podał piłkę w polu karnym pod nogi Ekitike, Francuz huknął bez namysłu, jednak minimalnie ponad poprzeczką bramki City.
W 30. minucie akcja Obywateli. Prawym skrzydłem szarpnął Semenyo i zdecydował się na ostre dośrodkowanie w pole karne, ale czujny na przedpolu pozostał Mamardashvili, który wypiąstkował futbolówkę.
W 37. minucie Oliver podyktował jedenastkę dla gospodarzy po faulu Van Dijka na O’Reilly'm. Do wapna podszedł Erling Haaland i trafił do sieci, kompletnie myląc Mamardashviliego.
W doliczonym czasie gry Haaland po raz kolejny dał o sobie znać. Semenyo kapitalnie dośrodkował futbolówkę z prawego skrzydła, reprezentant Norwegii poradził sobie w pojedynku powietrznym z Konate i trafił do siatki, mocnym uderzeniem głową.
Pierwsza odsłona zakończyła się prowadzeniem wicelidera Premier League 2:0.
W 49. minucie City prowadzi z Liverpoolem już 3:0. Cherki świetnym, prostopadłym podaniem obsłużył Semenyo, Ghańczyk zachował chłodną głowę w polu karnym i efektowną 'wcinką' pokonał Mamardashviliego.
W 51. minucie prawym skrzydłem ruszył odważnie Mo Salah, Egipcjanin wbiegł z futbolówką w pole karne, lecz strzał prawoskrzydłowego był zbyt lekki, by zagrozić Traffordowi.
Po chwili Semenyo popisał się efektowną próbą uderzenia z połowy boiska i trzeba przyznać, że niewiele się pomylił przy tej odważnej akcji 26-letni skrzydłowy City.
W 55. minucie Gravenberch bardzo dobrym podaniem obsłużył Salaha, ale strzał abdykującego wkrótce Króla Egiptu był daleki od ideału i poszybował daleko w trybuny.
W 57. minucie Haaland kompletuje hattricka. O’Reilly wykorzystuje uśpienie defensywy Liverpoolu i wystawia piłkę na srebrnej tacy do Wikinga, który huknął z kilkunastu metrów, piłka odbija się od poprzeczki i wpada do siatki bezradnych gości. 4:0 dla Manchesteru City!
W 62. minucie Nunes fauluje w polu karnym Ekitike i goście otrzymują rzut karny. Do piłki podchodzi Mo Salah, ale jego mocny strzał obronił Trafford! Liverpool nie jest w stanie podnieść się z kolan nawet przy tak wybornej okazji na zdobycie gola.
W 75. minucie, wobec niewielkiego ruchu z ofensywie, na strzał z 30. metrów zdecydował się Alexis Mac Allister, zmuszając do piąstkowania piłki przez Trafforda.
Końcowe fragmenty spotkania to dość nieudolne próby Liverpoolu w kierunku zdobycia honorowego gola. Z kolei City pakiecie 'ekonomicznym' dowiozło do ostatniego gwizdka arbitra wysokie zwycięstwo.
Pep Guardiola ósmy sezon z rzędu zagra w półfinale Pucharu Anglii.
Zawodnicy Liverpoolu nie mają wiele czasu na rozmyślania o dzisiejszej porażce. W środku tygodnia wciąż panujący mistrzowie Anglii zagrają w Paryżu w pierwszym ćwierćfinale Ligi Mistrzów z PSG.
Składy:
Man City: Trafford; Nunes, Khusanov, Guehi, O’Reilly; Rodri (Nico 62'), Bernardo; Semenyo (Foden 71'), Cherki (Reijnders 71'), Doku (Savinho 62'); Haaland (Marmoush 77')
Liverpool: Mamardashvili; Gomez (Frimpong 62′), Konate, Van Dijk, Kerkez; Gravenberch (Mac Allister 67′), Jones; Salah (Chiesa 77′), Szoboszlai, Wirtz (Ngumoha 67′); Ekitike (Gakpo 67′)

Komentarze (146)
Myślę, że nasi wyjadą na drugą połowę i się odpłacimy 💪💪💪💪
Jedziemy ogień 🔥🔥🔥🔥💣💣💣
YNWA!!!!!! 🔴
Wiem, ale tu dużo zależy od zawodników
W czarnej d…e .
Wesołych Świąt.
Zespół kompletnie rozbity, nie funkcjonuje w nim nic. Nie wiem jak Slot chce do LM awansować w przyszłym sezonie. Z Fulham u siebie zrobimy max remis. Potem piękne porażki z Evertonem i United na wyjazdach.
To wszystko nie mieści się normalnie w głowie, co się stało z tym zespołem pod wodzą Slota w tym sezonie.
SLOT OUT w maju i niech mi te angielskie dziennikarzyki nie psują nawet humoru odważnymi teoriami na temat startu kolejnej kampanii z Holendrem za sterami tej maszyny.
Po pierwszej bramce jak zobaczyłem miny, to czułem, że będzie pogrom. Zero zaangażowania, jakby City chciało więcej strzelić, to by strzeliło. Straszne co się z tą drużyną dzieje, a ten parodysta wciąż u sterów.
Słabo, Słabo, Słabo
Jedno czego pragnę, to żeby tej łysej mordy nie oglądać!!
Nie wiem dlaczego, ale biję mi serducho za Alonso!!!!
Panowie i Panie Wesołych Świąt 🐣🐰🐑
YNWA!!! 🔴
Dziękuję panie Slot
Do nory
Jak można udawać że jest dobrze skoro duch zespołu wyleciał gdzieś w pizdu już dawno temu a pozycja naszego klubu to juz podaruje sobie porównanie. Czemu , poprostu czemu , kto zdecydował że postawili krzyżyk na ciężkiej i mozolnie zbudowanej sile , jakości i przede wszystkim pozycji Liverpoolu
-"Nie możemy tak grac" - No, ale gracie
-"Nie możemy dopuszczać rywala do takich prostych sytuacji" - No, ale dopuszczacie.
-"Nie możemy grać zbyt statycznie" - No, ale gracie.
-"Nie możemy tracić tak łatwo piłki" - No, ale tracicie.
-"Musimy więcej biegac" - No, ale nie biegacie
-"Musimy bardziej presować" - No, ale nie presujecie
-"Musimy być bardziej agresywni" - No, ale nie jestescie.
I takich "NIE MOŻEMY....." i "MUSIMY......." słyszymy prawie po każdym meczu od października. Po co wygłaszać takie "obietnice" skoro nie robicie nic w tym kierunku.
Gdy widziałem twarz Salaha przed oddaniem strzalu z rzutu karnego (pomijam, że wiedziałem, iż gola nie bedzie), to było podsumowanie całego sezonu jego jak i drużyny- marazm i nic więcej. To był strach w oczach, wielki znak zapytania i tylko on wie co sie z nim dzieje.
Oliver mógł spokojnie po godzinie gwizdnąć koniec, bo wtedy mecz naprawdę się skończył. Może nawet wcześniej. Nasi piłkarze też najchętniej zeszliby do szatni
Dziwne to jakoś.
Mała kropla humoru w morzu wstydu.
Szrot powinien polecieć pół roku temu, nie ma co więcej pisać, bo to tylko powtórka z rozrywki.
Tylko w realu xabi grał 4 obrońców. Jest elastyczny taktycznie. Slot jedynie taktycznie to jest ^ ;
Tylko w realu Xabi grał 4 obrońców. Jest elastyczny taktycznie. Slot jedynie taktycznie to jest ^ ;
Arne Slot lalalala
Nie mamy dyscypliny i walki w środku pola, pierwsze 20min bdb w naszym wykonaniu. Bramka zrobiła swoje, chłopaki stracili wiarę przy wyniku 2;0. Mam nadzieję, że odpuścili ten puchar świadomie kosztem LM. Leśne dziady z FA niech same grają co 3dni. $ity już dawno nie powinno istnieć ponad 200 zarzutów, a klub nadal funkcjonuje