Mamardaszwili z lekkim urazem
Arne Slot przekazał dość optymistyczne wieści odnoście urazu, który zmusił Giorgio Mamardaszwilego do zejścia z boiska w derbach Merseyside.
Bramkarz doznał „dużej rany” w zderzeniu z Beto, kiedy ten wyrównał wynik meczu w drugiej połowie niedzielnego meczu Premier League.
Freddie Woodman zastąpił Mamardaszwilego, a The Reds wygrali 2:1 na Hill Dickinson Stadium dzięki bramce Virgil van Dijka w 100. minucie.
Zapytany o gruzinskiego bramkarza po meczu, Slot powiedział dla Sky Sports: „Został zabrany do szpitala”.
– Wyglądało mi to, i tak mi też powiedziano, na dość dużą ranę – otwartą ranę. To oczywiście nie będzie długoterminowa kontuzja. Zobaczymy, czy będzie dostępny na przyszły tydzień.
– Mieliśmy problemy praktycznie na wszystkich pozycjach, a teraz nawet dwóch bramkarzy jest niedostępnych.
– Więc dobrze, że mamy trzech bramkarzy, bo zazwyczaj nie mamy trzech prawych obrońców ani trzech napastników czy trzech lewoskrzydłowych, a teraz akurat zdarzyło się to na pozycji, gdzie mamy trzech zawodników.

Komentarze (11)
https://www.tiktok.com/@footballhomeaway/video/7441945486359088417
https://www.facebook.com/watch/?v=302105322926566 (od 0:16)
https://youtu.be/CBRraXxMlfQ?t=57
Z kolei wczoraj wielu kibiców Newcastle pisało, gdy zobaczyli go w bramce Liverpoolu, że to "najgorszy bramkarz jakiego widzieli".
Mama jest dobry na linii i niewiele poza tym, w sytuacjach, gdzie powinien ruszyć z bramki stoi jak kołek. Do tego te kopanie w kółko do przeciwnika boli moje serduszko. Przed stratą bramki to on wykopał do rywali, więc jakby zapoczątkował akcję bramkowa przeciwnika.
Ale tak na serio, to Freddie zagrał poprawnie, a co do kompilacji to niestety ta pozycja ma to do siebie że każdy bramkarz taką kompilacją może się "pochwalić". Donnaruma też wczoraj miał zaćmienie.