Gullit: Zwolnienie Slota byłoby absurdalne
Były trener Chelsea, Ruud Gullit, stanął w obronie swojego rodaka Arne Slota, którego przyszłość w Liverpoolu w tym sezonie bywała kwestionowana.
Holender uważa, że sugestie o możliwym zwolnieniu szkoleniowca są absurdalne, zwłaszcza że The Reds są na dobrej drodze, by wywalczyć awans do Ligi Mistrzów.
W trakcie obecnej kampanii Liverpool miał problemy z regularnością. Zespół przegrał już 10 meczów w Premier League i wyraźnie uległ PSG w europejskich rozgrywkach, ale mimo to utrzymuje siedmiopunktową przewagę na piątym miejscu w tabeli.
Zdaniem Gullita nie ma żadnych wątpliwości, że Slot powinien rozpocząć kolejny sezon na stanowisku trenera – zaledwie rok po tym, jak poprowadził drużynę do mistrzostwa Anglii w swoim debiutanckim sezonie po erze Jürgena Kloppa.
– To absurd! – powiedział Gullit w rozmowie z Daily Mail. – Liverpool czekał bardzo długo na mistrzostwo, w końcu je zdobywa, a teraz nagle chcecie go zwolnić?
– W tym klubie wydarzyło się bardzo wiele, naprawdę wiele. Dajcie spokój. Ludzie potrzebują czasu, by przeżyć żałobę po śmierci Diogo Joty zeszłego lata.
– To miało ogromny wpływ na drużynę. Dlatego trzeba dać Slotowi jeszcze jeden sezon, żeby mógł to wszystko poukładać.
W zeszły weekend Liverpool pokonał Everton po golu Virgila van Dijka w końcówce, co znacząco poprawiło sytuację zespołu. Do końca sezonu pozostało jednak jeszcze pięć spotkań.
Sam Slot przyznaje, że jego drużynie wciąż brakuje przełomowych momentów.
– Nie mieliśmy ich zbyt wiele w tym sezonie. Nawet gdy zdobywaliśmy gole w doliczonym czasie, później zdarzało się, że sami traciliśmy bramki.
– Nie było więc zbyt wiele radości. Zgadzam się z Virgilem – ten sezon nie spełnia naszych standardów.
– Odpadnięcie w ćwierćfinale Pucharu Anglii i Ligi Mistrzów z drużynami, które są jednymi z najlepszych na świecie i mają ogromne możliwości finansowe, może się zdarzyć.
– W lidze jesteśmy daleko od miejsca, w którym chcielibyśmy być, ale musimy to zaakceptować, bo straciliśmy sporo punktów po meczach w Europie.
– Dlatego cieszy, że po spotkaniu w europejskich rozgrywkach tym razem nie straciliśmy gola w końcówce, tylko sami zdobyliśmy zwycięską bramkę po stałym fragmencie gry.
Portal Liverpool.com podsumowuje, że choć ten sezon miał wiele słabych momentów i nie wszystko poszło zgodnie z planem, sytuacja nie wygląda wyłącznie pesymistycznie. Florian Wirtz powinien w kolejnym sezonie prezentować się lepiej, a Alexander Isak może okazać się praktycznie nowym transferem. Przy kilku trafionych wzmocnieniach latem Liverpool może znów wyglądać zupełnie inaczej w następnych rozgrywkach.

Komentarze (7)