Kelleher o żalu po stracie Joty i "trudnym" sezonie dla The Reds
Diogo Jota i Caoimhin Kelleher przez pięć lat grali w drużynie Liverpoolu, aż do momentu, gdy ten drugi dołączył do Brentfordu na miesiąc przed śmiercią pierwszego w wypadku samochodowym latem ubiegłego roku.
Kelleher zagrał 27 razy z Jotą podczas pięciu sezonów spędzonych razem na Anfield, z czego najbardziej zapadają w pamięć finały Pucharu Ligi Angielskiej w latach 2022 i 2025. Jednak biorąc pod uwagę, że reprezentant Irlandii był rezerwowym Allisona przez cały czas jego pobytu w Merseyside, obaj znacznie częściej występowali w jednym składzie – łącznie 162 razy.
Do tych okazji należą również finały Ligi Mistrzów i Pucharu Anglii w 2022 roku. Obaj byli rezerwowymi w ostatnim dniu poprzedniego sezonu, który okazał się ostatnim meczem Joty przed jego śmiercią w lipcu.
Kelleher został ojcem pod koniec lutego, po tym jak jego partnerka, Eimear, urodziła bliźnięta. Twierdzi, że to tylko nasiliło emocje i pozwoliło spojrzeć na śmierć Joty z jeszcze większej perspektywy.
Caoimhin powiedział: - To pozwala spojrzeć na wszystko z szerszej perspektywy. Czasami (inne) rzeczy są o wiele ważniejsze niż piłka nożna. Teraz moim priorytetem jest bycie dla nich ojcem i staranie się być najlepszym ojcem, jakim potrafię być. Dopiero potem patrzy się na piłkę nożną.
Dodał: - Może to rzeczywiście potęguje to, co się wydarzyło. Tak, może to pozwala spojrzeć na to z jeszcze większej perspektywy.
- Ale posłuchaj, to żałoba. Każdy przez nią przechodzi w pewnym momencie i jest to trudne. Miewasz swoje dni; masz chwile, kiedy to przychodzi ci na myśl i jest to oczywiście bardzo smutne i trudne.
- Czasami pojawiają się też miłe wspomnienia i myślisz o zabawnych chwilach. Żal nie jest łatwy. To, że jesteś otoczony dobrymi ludźmi, pomaga.
Kelleher nie jest jedynym byłym piłkarzem Liverpoolu w Brentford. Fabio Carvalho i Sepp van den Berg podpisali kontrakty z klubem z zachodniego Londynu 12 miesięcy przed bramkarzem, natomiast Jordan Henderson dołączył do klubu najpóźniej, niecały tydzień po śmierci Joty.
Mówiąc o swoich byłych kolegach z drużyny, Kelleher powiedział: - Nie sądzę, żeby Liverpool w tym sezonie skupiał się na piłce nożnej, tak naprawdę, dla mnie. Uważam, że sytuacja, to, co się stało (z Jotą)… to ogromny szok dla wszystkich.
- Przeżywasz wiele żalu, wiele różnych emocji. Dla tych graczy nie jest łatwo grać na najwyższym poziomie i jednocześnie przez to przechodzić. To jest dla nich trudny sezon.
Kelleher po raz pierwszy wróci na Anfield z Brentford w ostatnim dniu sezonu Premier League. Carvalho nie będzie mógł grać z powodu kontuzji, ale Henderson i Van den Berg mogą zagrać u boku bramkarza.

Komentarze (0)