MUN
Manchester United
Premier League
03.05.2026
16:30
LIV
Liverpool
 
Osób online 702

Gerrard na temat niedoszłych transferów Liverpoolu


Steven Gerrard po meczu, w którym Manchester City awansował do finału Pucharu Anglii przyznał, że „boli” go widok Marca Guehiego i Antoine’a Semenyo, którzy „powinni grać dla Liverpoolu”.

Zarówno Guehi, jak i Semenyo dołączyli do Man City w styczniu, od czasu gdy byli łączeni z transferem na Anfield. Guehi przeszedł nawet badania medyczne, a umowa nie doszła do skutku latem ubiegłego roku.

Niepowodzenie w pozyskaniu tych zawodników było szeroko krytykowane, a Liverpoolowi przez cały ten trudny sezon brakowało zarówno środkowych, jak i bocznych obrońców.

W wypowiedzi dla TNT Sports na temat zwycięstwa Manchesteru City 2:1 nad Southampton w półfinale Pucharu Anglii Gerrard wyraził swoje rozczarowanie faktem, że żaden z tych piłkarzy nie trafił na Merseyside.

- Powinni grać dla Liverpoolu, to boli jeszcze bardziej! - powiedział były kapitan.

- Łączeni byliśmy z dwoma piłkarzami, którzy mogliby zrobić dużą różnicę w Liverpoolu.

- Mówiłem to już wcześniej, oficjalnie: dwóch naprawdę świetnych zawodników, a biorąc pod uwagę cenę, jaką za nich zapłacono, na dzisiejszym rynku to prawdziwa okazja.

- Doskonali zawodnicy, doświadczeni, gotowi na wejście w najlepsze lata kariery, zawodnicy na poziomie międzynarodowym, a to, co zrobili, po prostu pomogło City ruszyć do przodu we właściwym momencie.

Guehi (25 l.) miał dołączyć do Liverpoolu we wrześniu w ramach transakcji wartej 35 milionów funtów, ale Crystal Palace w ostatniej chwili wycofało się z transferu. Obrońca przeszedł do Man City za 20 milionów funtów.

Kiedy okazało się, że Semenyo jest dostępny za 65 milionów funtów ze względu na klauzulę odstępnego w jego kontrakcie, powszechnie mówiło się o chęci transferu następcy Mo Salaha, ale ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu i piłkarz przeniósł się do Manchesteru.

Żaden z piłkarzy nie wystąpił w niedzielnym meczu z Southampton, ale obaj odegrali kluczową rolę w odrodzeniu Man City w drugiej połowie sezonu.

Semenyo strzelił osiem goli i zaliczył trzy asysty w 21 meczach, w tym w zwycięskich golach przeciwko Fulham, Leeds i Newcastle w półfinale Pucharu Ligi Angielskiej, podczas gdy Guehi był podstawowym środkowym obrońcą.

Zamiast tego Liverpool postanowił poczekać i zawrzeć umowę o wartości 60 milionów funtów, aby latem do klubu dołączył 20-letni obrońca Jeremy Jacquet z Rennes. Priorytetem na następcę Salaha jest natomiast Yan Diomande z RB Lipsk.

Nadzieją jest, że krótkoterminowe straty związane z brakiem Guehiego i Semenyo okażą się nieocenione, gdy Liverpool pozyska długoterminowe cele transferowe na te pozycję.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (1)

rondel8 27.04.2026 23:24 #
Kto zrezygnował z pomysłu, Liverpool czy Semenyo?
Przecież to było oczywiste, że po tym jak idiota na wózku obrażał go rasistowskimi wyzwiskami w pierwszej kolejce, to on nigdy tutaj nie przyjdzie.

Pozostałe aktualności