Quansah: Musiałem odejść z Liverpoolu
Jarell Quansah przyznał, że nie uważa się za lepszego piłkarza tylko dlatego, że odszedł z Liverpoolu. Obrońca podkreśla jednak, że opuszczenie Anfield było konieczne, by regularnie grać w pierwszym składzie i wywalczyć miejsce w kadrze Anglii na mistrzostwa świata.
22-latek przebywa obecnie ze reprezentacją Anglii w Stanach Zjednoczonych przed pierwszym meczem grupowym przeciwko Chorwacji. Thomas Tuchel powołał wychowanka Liverpoolu po bardzo udanym sezonie w Bayerze Leverkusen.
Po tym, jak w hierarchii środkowych obrońców Arne Slota wyprzedzali go Ibrahima Konaté, a później także Joe Gomez, Quansah zdecydował się latem ubiegłego roku na transfer do Bundesligi. Od tego czasu nie ogląda się za siebie.
W minionym sezonie rozegrał 43 spotkania dla Bayeru. Liverpool nadal uważnie śledzi jego rozwój, ponieważ zagwarantował sobie możliwość odkupienia zawodnika za 55 milionów funtów.
– Szczerze mówiąc, zeszłego lata była to bardzo trudna decyzja. Odejść z klubu, któremu kibicowałem od dziecka i w którym spędziłem całe życie, nie jest łatwo. Wiedziałem jednak, że dla mojej kariery najlepsze będzie regularne granie co tydzień – powiedział Quansah.
– Ludzie, którzy mnie znają, wiedzą, że zawsze wierzę w swoje możliwości. Czuję, że jestem w stanie grać na najwyższym poziomie i chciałem to udowodnić w tym sezonie.
– Nagrodą za tę pracę jest powołanie na mistrzostwa świata. To ogromny zaszczyt i efekt wysiłku, jaki włożyłem w ostatnich dwunastu miesiącach.
Środkowy obrońca, który może również występować na prawej stronie defensywy, nie uważa jednak, że sam transfer uczynił go lepszym zawodnikiem.
– Nie patrzę na to w ten sposób. Po prostu każdego dnia ciężko pracuję i rozwijam się z meczu na mecz.
– Jestem jeszcze młody. Jeśli zachowam pokorę i dalej będę ciężko pracował, znajdę się w dobrym miejscu. Muszę trzymać się swoich celów i konsekwentnie do nich dążyć.
– Gra w Lidze Mistrzów była dla mnie ogromnym doświadczeniem. Mierzyliśmy się z czołowymi zespołami z Anglii i prezentowaliśmy się dobrze. Takich wieczorów nie można traktować jako czegoś oczywistego.
– Niestety w przyszłym sezonie nie będziemy grać w tych rozgrywkach, ale zawsze są inne okazje, by pokazać swoje umiejętności.
– Jak już mówiłem, potrzebuję meczów. Potrzebowałem doświadczenia i nadal go potrzebuję, aby się rozwijać.

Komentarze (2)
Quansah to będzie topowy obrońca.