8 Czerwonych powalczy w fazie pucharowej mundialu
8 zawodników Liverpoolu pozostało w grze o tytuł Mistrza Świata, podczas mundialu rozgrywanego w USA, Kanadzie i Meksyku.
Wczoraj rozpoczęła się 1/16 turnieju, a już dziś do gry wkroczą piłkarze the Reds.
Alisson stanie między słupkami bramki Canarinhos, którzy zmierzą się z Japonią.
Praktycznie kilkadziesiąt minut po meczu Brazylii, do gry wkroczą Niemcy z Florianem Wirtzem w składzie. Czterokrotni triumfatorzy mundialu zagrają z ekipą Paragwaju.
Jutro o godzinie 3:00 rozpocznie się pojedynek Holandii z Maroko. W wyjściowej jedenastce Oranje pojawi się z pewnością Virgil van Dijk i Ryan Gravenberch. Pod dużym znakiem zapytania stoi występ Cody'ego Gakpo, który zmaga się z kłopotami natury osobistej.
30 czerwca o godzinie 23:00 rozpocznie się spotkanie Francji ze Szwecją. Alexander Isak będzie miał okazję postraszyć jednego z głównych faworytów do złotego medalu.
2 lipca Hiszpanie skonfrontują swoje siły z Austriakami. W drużynie z Półwyspu Iberyjskiego na swoje pierwsze minuty w turnieju liczy Munoz, którego Liverpool zakontraktował w czerwcu z Osasuny.
Dzień później Argentyńczycy z Alexisem Mac Allisterem na pokładzie, zmierzą się z jednym z największych objawień turnieju, ekipą Wysp Zielonego Przylądka.

Komentarze (2)
Mac Allister z Argentyną na pewno będzie długo rywalizował na MŚ, wobec dość łatwej drabinki obrońców tytułu. Znów wróci wymęczony i pewnie lichy pożytek będziemy mieli z Argentyńczyka.
Alisson raczej zagości dłużej na turnieju, chociaż kto wie, co dziś Japończycy przygotują dla Canarinhos ...