Klopp kontynuuje negocjacje z niemiecką federacją
Jürgen Klopp i Niemiecki Związek Piłki Nożnej (DFB) będą kontynuować w najbliższych dniach negocjacje w sprawie objęcia przez byłego menedżera Liverpoolu stanowiska trenera reprezentacji.
59-latek zadeklarował już gotowość zastąpienia Juliana Nagelsmanna, który zrezygnował ze stanowiska selekcjonera po odpadnięciu Niemiec z mundialu na etapie 1/16 finału, jednak nie sfinalizował jeszcze umowy.
Klopp pracuje obecnie jako ekspert w niemieckim serwisie streamingowym Magenta TV podczas turnieju i przerwie te obowiązki, aby spotkać się z przedstawicielami DFB w Nowym Jorku.
Pep Lijnders, który był asystentem Kloppa w Liverpoolu i pracował z Guardiolą w Manchesterze City, wstępnie zgodził się zostać jego asystentem, gdy tylko uda się osiągnąć porozumienie.
DFB będzie musiał także dojść do konsensusu z Red Bullem, w którym Klopp obecnie pełni funkcję globalnego szefa ds. piłki nożnej.
Prawdopodobnie nie będzie to przeszkodą, lecz wciąż nie osiągnięto porozumienia z dyrektorem generalnym Red Bulla, Oliverem Mintzlaffem.
W niedzielnej rozmowie z niemiecką stacją telewizyjną ZDF - Hans-Joachim Watzke, wiceprezes DFB, wyraził optymizm co do osiągnięcia porozumienia, ale zaprzeczył wcześniejszym twierdzeniom, że cokolwiek zostało już formalnie ustalone.
- Nic nie jest tutaj przesądzone. Ciągle mamy przeszkody do pokonania. Jürgen ma wciąż ważny kontrakt z RB. Generalnie jestem nieco bardziej sceptyczny niż inni. Jestem przekonany, że szanse są wyższe niż 50 procent, ale to nie znaczy, że stuprocentowe.
- Jürgen jest naszym planem A i chcemy go wcielić w życie. Są problemy do przeskoczenia. Gotowość Jürgena do ich rozwiązania jest dla nas kluczowe. Wiem, że Klopp kocha swój kraj, a Niemcy odwzajemniają to uczucie - podsumował Watzke.
Sebastian Stafford-Bloor

Komentarze (0)