LIV
Liverpool
Towarzyski
26.07.2026
00:00
SUN
Sunderland
 
Osób online 1366

Szoboszlai: Jestem bardzo szczęśliwy


Dominik Szoboszlai podpisał nową, długoterminową umowę z Liverpoolem. Reprezentant Węgier związał się z klubem na kolejne lata jeszcze przed rozpoczęciem sezonu 2026/27.

Nadchodzące rozgrywki będą dla Szoboszlaia czwartym sezonem na Anfield od momentu transferu z RB Lipsk latem 2023 roku. Będą także jego pierwszymi pod wodzą nowego szkoleniowca, Andoniego Iraoli.

– To może być jeden z najważniejszych dni w moim życiu. Oczywiście wyżej postawiłbym podpisanie pierwszego kontraktu z Liverpoolem i narodziny mojego dziecka, ale jeśli chodzi o piłkę, ten dzień na pewno znajduje się w czołowej trójce.

– Jestem bardzo szczęśliwy. Nie mogę się doczekać kolejnych wyzwań i następnych sezonów. Cieszę się, że mogę tu być. Powtarzałem to już wiele razy.

Do tej pory Szoboszlai rozegrał 147 spotkań w barwach Liverpoolu we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 28 bramek.

Już w swoim pierwszym sezonie sięgnął z The Reds po Puchar Ligi, a rok później odegrał kluczową rolę w zdobyciu mistrzostwa Anglii.

Miniona kampania była dla niego najlepsza pod względem indywidualnych statystyk. W 53 występach zanotował 13 goli i 12 asyst, a kibice wybrali go najlepszym piłkarzem Liverpoolu w plebiscycie Standard Chartered Player of the Season.

25-latek podkreśla jednak, że nie zamierza na tym poprzestać.

– Zawsze można zrobić więcej. Nigdy nie jestem w pełni usatysfakcjonowany. Oczywiście cieszę się z tego, co osiągnąłem, ale wiem, że stać mnie na jeszcze lepszą grę. To właśnie napędza mnie od dziecka. Nigdy nie uważałem, że zrobiłem już wystarczająco dużo i dziś myślę dokładnie tak samo.

– Chcę być przykładem dla innych i dawać z siebie wszystko. Kiedy podpisywałem kontrakt z Liverpoolem, powiedziałem, że chcę wygrać wszystko. Nic się pod tym względem nie zmieniło. Nadal chcę zdobyć każde możliwe trofeum w Anglii, a także wygrać Ligę Mistrzów.

– Jestem gotowy, żeby o to walczyć.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności