LIV
Liverpool
Premier League
15.03.2026
17:30
TOT
Tottenham Hotspur
 
Osób online 1229

Fairclough chwali Suareza


David Fairclough przyznaje, że zaimponował mu swoim występem przeciwko Manchesterowi United nasz nowy numer 7 - Luis Suarez. Legenda the Reds przekonuje, że znakomita gra urugwajskiego napastnika pomogła odnieść w niedzielne popołudnie zwycięstwo 3-1.

Luis Suarez wziął udział we wszystkich trzech bramkowych sytuacjach Dirka Kuyta, włącznie z magicznym dryblingiem w polu karnym United, kiedy to minął czterech obrońców gości i wypracował gola otwierającego wynik.

Fairclough czuje, że to wyczyn Suareza nastawił grę the Reds na odpowiednie fale, które pomogły odnieść jedno z najlepszych zwycięstw w tym sezonie. Zarazem jest przekonany, że to dopiero początek w wykonaniu tego błyskotliwego napastnika.

- To był fantastyczny występ, dzięki któremu bardzo wcześnie gra nam się ułożyła - powiedział były piłkarz the Reds, David Fairclough.

- Był bardzo ożywiony i nie sądzę, aby na moment przestał biegać w trakcie meczu. Nie widzimy tego często w nowoczesnym futbolu.

- Widzimy wielu napastników spacerujących, robiących sobie przerwę, a on wraca, imponuje energią, szybko wyprowadza piłkę i wciąż jest otwarty do podania. Jego poruszanie się jest godne podziwu.

- Wygląda na to, że bardzo szybko się zaaklimatyzował. Trudno dopasować się do zespołu, kiedy przychodzisz do klubu w tym okresie roku, więc myślę, że wszyscy są zachwyceni jego wczesną formą.

- Pokazał już od pierwszego występu przeciwko Stoke, że będzie kimś innym, kimś wyjątkowym. Wczoraj zostawił nas zauroczonych i zastanawiających się, jak on się rozwinie.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Slot po kolejnej porażce z Galatasaray (0)
10.03.2026 23:16, Kosma, Liverpoolfc.com
Skrót meczu (0)
10.03.2026 22:07, AirCanada, własne
Statystyki (0)
10.03.2026 20:40, AirCanada, Sky Sports
Porażka w Stambule z Galatasaray (189)
10.03.2026 20:38, Zalewsky, własne
Skrót meczu U-21 (0)
10.03.2026 16:31, Piotrek, liverpoolfc.com