AVL
Aston Villa
Premier League
13.05.2024
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 1487

Brendan: Steven ma „czynnik X”


Trener Liverpoolu, Brendan Rodgers, wyraził swoje uznanie dla kapitana Stevena Gerrarda, przyznając mu miano jednego z najlepszych piłkarzy i wspaniałych ludzi jednocześnie.

O benefisie wypowiedział się następująco: – Wydaje się to być idealną okazją dla ukoronowania kariery kogoś, kto całe swoje życie poświęcił piłce nożnej, a jednocześnie szansą dla kibiców, by oddać mu hołd.

– Zapowiada się wspaniałe święto na cześć świetnego piłkarza, który wniósł wiele do współczesnego futbolu. Nie zapominajmy też, że to ważny mecz w kontekście przygotowań do sezonu.

– Różnica między dobrym piłkarzem i świetnym piłkarzem jest taka, że dzięki temu drugiemu lepiej grają także jego koledzy na boisku. Steven właśnie taki jest.

– Wielcy gracze trafiają w kluczowych momentach meczu, zaliczają zdumiewająco dobre występy na najwyższym szczeblu. To brzmi jak definicja Stevena.

– Obserwowałem ludzi pracujących w tym zawodzie przez wiele lat, ale nigdy nie widziałem tak naturalnego talentu, takiej umiejętności brania odpowiedzialności za wynik na swoje barki, jaką wykazuje się nasz kapitan.

– Cieszę się, że mogłem tu przyjść i rozpocząć współpracę z nim. Móc obserwować, jak przygotowuje się do meczów, jak zachowuje się w ich trakcie, doświadczać tego wielkiego szacunku, jakim darzy przełożonych.

– To prawdziwy dżentelmen. Kiedy byliśmy w Azji, poświęcił kibicom mnóstwo swojego czasu, który mógł wykorzystać w inny sposób. Kontakt z ludźmi – to miernik klasy i w sporcie, i w biznesie, i w życiu.

Rodgers przyznaje, że kariera Gerrarda obfituje w ważne momenty, ale podkreśla, że dwa z nich szczególnie utkwiły mu w pamięci: – Po pierwsze finał Pucharu Anglii, kiedy już wydawało się, że West Ham wygra to starcie, ale w kluczowym momencie pojawił się Steve, dając swoją techniką i strzałem nadzieję na odwrócenie losów spotkania, doprowadzając do dogrywki.

– Drugi mecz to oczywiście pamiętny finał Ligi Mistrzów. Tego dnia pokazał, co znaczy opaska kapitańska na ramieniu. Jego gol, umiejętności i hart ducha wspomógł drużynę i poderwał do walki.

– Kiedy Steven trenuje, jego determinacja udziela się wszystkim wokół. Mimo trzydziestu trzech lat ciągle jest żądny trofeów i chce jak najlepiej dla klubu, nie dla siebie.

– Ciężko opisać go jednym słowem. Dla mnie to człowiek, który ma ten słynny „czynnik X”. Trudno wskazać tylko jedną rzecz, w której jest najlepszy.

– Jestem na Anfield dopiero od roku, więc niewiele mam do powiedzenia w temacie legend tego miejsca, ale dla mnie nie ma nikogo, kto przebiłby Stevena Gerrarda.

– Mam nadzieję, że wszystkie jego oczekiwania co do dzisiejszego meczu zostaną spełnione, bo w pełni na to zasłużył.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Fantastyczny comeback ekipy rezerw  (1)
05.05.2024 21:13, AirCanada, liverpoolfc.com
Elliott: Uwielbiam strzelać gole na Anfield  (2)
05.05.2024 21:06, AirCanada, liverpoolfc.com
Statystyki  (0)
05.05.2024 19:56, Zalewsky, SofaScore
Slot: Możecie nazywać mnie Arne  (9)
04.05.2024 22:29, Vladyslav_1906, thisisanfield.com