FOR
Nottingham Forest
Premier League
22.02.2026
15:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 966

Luis Díaz: Wciąż mnie to boli


Luis Díaz w rozmowie z kolumbijską prasą powiedział, że wciąż odczuwa frustrację z powodu nieuznanego gola w Londynie z Tottenhamem.

Liverpool został okradziony z prawidłowo zdobytej bramki i w ostateczności doznał pierwszej porażki w Premier League w tym sezonie.

PGMOL w późniejszym komunikacie przyznało, że doszło do 'błędu ludzkiego', a bramka dla Liverpoolu została zdobyta prawidłowo.

- To niezwykle skomplikowana kwestia. W dniu meczu bardzo mnie to dotknęło. Oczywiście takie rzeczy mają prawo się wydarzyć, gdyż sędziowie są tylko ludźmi. Musimy zachować spokój i trzymać się razem w zespole.

- Już w przerwie meczu widzieliśmy, że gol powinien zostać uznany, gdyż nie było mowy o spalonym. Ta bramka z pewnością pomogłaby nam w osiągnięciu korzystnego wyniku.

12 października Luis Díaz będzie miał okazję zmierzyć się na boisku ze swoim klubowym kolegą - Darwinem Núñezem. Kolumbia podejmie na swoim terenie Urugwajczyków.

- Dyskutowaliśmy o tym, jak trudne będzie to spotkanie dla każdego z nas. Żartowałem do Darwina, mówiąc 'przegrasz', a on odpowiadał mi tym samym. Później życzyliśmy sobie wszystkiego dobrego, w myśl zasady 'niech wygra lepszy' - podsumował Díaz.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (2)

użytkownik zablokowany 10.10.2023 18:11 #
Też mnie to boli ciągle
LiveTom 10.10.2023 21:45 #
Wszystkich boli, ale nic już z tym nie zrobimy. Trzeba przekuć tę złość w kolejne zwycięstwa.
el_pistolero 11.10.2023 11:59 #
Komentarz ukryty z powodu złamania regulaminu.

Pozostałe aktualności

Wywiad z Jarim Litmanenem (0)
17.02.2026 18:18, Matt_ityahu1892, The Athletic
Sherwood: Salah latem opuści Liverpool (3)
17.02.2026 12:20, AirCanada, liverpool.com
Holenderski ekspert o przyszłości Gakpo (5)
17.02.2026 11:28, Redbeatle, Liverpool Echo
Historia starć z Wilkami w FA Cup (0)
17.02.2026 11:14, Gall1892, liverpoolfc.com
Szobo następcą Gerrarda? (0)
17.02.2026 00:13, Armani87, liverpool.com